Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 22 października 2026 08:42
Reklama
Reklama
Reklama

Mali Indianie spędzili pierwszą noc poza domem. Było super!

Oddział dla Dzieci i Młodzieży gryfińskiej Biblioteki Publicznej zaprosił dzieci od 8 do 12 lat na Indiańską Noc Bibliotek - całonocną imprezę dla dzieci. Biblioteka to miejsce, gdzie przed dzieckiem otwiera się świat baśni i prawdy. Biblioteka to najbezpieczniejsze miejsce pełne książek i książeczek o różnych treściach. Tu nie nauczy się niczego złego. Pomysł indiańskiej nocy był wspaniały. Proszę zobaczyć co tam się dzieje - opowiada pani Ola.
 Mali Indianie spędzili pierwszą noc poza domem. Było super!

Autor: fot. TWS

A przed biblioteką 9 czerwca 2018 r. kolorowo, indiańsko i tłoczno. Łuki, tomahawki i strzały, wspaniałe indiańskie stroje.

- Wielki Wódz i Szaman ogłaszają: od tej chwili zapominacie swoje imiona. Losujecie te najprawdziwsze indiańskie. Antek będzie Rączym Koniem, Hania Poranną Gwiazdą.

Kolory i wojenne, i radosne. Zależy jakie Gosia Ragan na buziach wymaluje. Ela Narzekalak przygotowuje totemy i „łapacze snów”, a Kasia Pawlak już w myślach opracowuje rytmy taneczno-wojenne.

Przejęci rodzice zostawili materace, śpiwory i swoje dzieci zamienione w członków plemion Apaczy, Komanczów czy Siuksów. Odchodzili do domu, dając w prezencie swoim dzieciom indiańską noc, a sobie postanowienie przeczytania chociaż kilkunastu stron książki Karola Maya i w wyobraźni zobaczyć pędzące konie i usłyszeć prawdziwy indiański okrzyk. Troczę baśni, trochę prawdy. Rankiem w niedzielę skończyła się ciekawa noc. Niewyspani rodzice i wcale niezmęczone dzieci.

Mariuszowi Kiełtyce na pewno nie można zarzucić braku pomysłów i kochania tego co robi. Czy prawdomówni Indianie to wszystko docenią?

TWS

 

O Indiańskiej Nocy Bibliotek w Gryfinie napisaliśmy także tutaj:

http://www.igryfino.pl/wiadomosci/28491,byli-szybcy-dzielni-i-bezszelestni-podczas-indians



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: hmm... Treść komentarza: Sprawa jest prosta – u nas przez lata panowało przeświadczenie, że jak ktoś ładnie mówi o Polsce z USA, to od razu jest naszym przyjacielem. Tymczasem polityka Trumpa od początku opierała się na zasadzie „America First”. Gdy w grę wchodzą gwarancje bezpieczeństwa NATO czy międzynarodowe umowy handlowe, nieprzewidywalność zaczyna nas bezpośrednio kosztować. Polacy po prostu zaczęli kojarzyć fakty. Data dodania komentarza: 22.10.2026, 08:07 Źródło komentarza: Trump ma coraz mniej zwolenników w Polsce, bo rozumiemy jego polityka nam po prostu szkodzi Autor komentarza: pik Treść komentarza: I bardzo dobrze! Połowa aut na drogach świeci po koronie drzew albo oślepia z przeciwka tymi chińskimi LED-ami z marketu. Data dodania komentarza: 22.10.2026, 08:03 Źródło komentarza: Akcja policji: Od dziś mundurowi patrzą na światła. Mandat to nie wszystko. Można stracić dowód rejestracyjny Autor komentarza: paranoja biurokratyczna Treść komentarza: Gorszy debilizm albo bezdenna bezmyślność (jedno nie wyklucza drugiego) urzędasów z marszałkowskiego albo kolejarzy (jedno nie wyklucza drugiego) dotyczy NASTĘPNEGO rozkładu - tego od 13 grudnia. W bezdennnej swej głupocie ustalili "taktowanie" z powrotami ze Szczecina na godziny .50 i .20 po pełnej godzinie!!! A tyle było protestów jakieś dwa lata temu i po tych protestach ustalono cykl 05, 35. Do Gryfina pół biedy - pociągi w godzinach szczytu co pół godziny - ale ludzie jadący do Chojny czy Kostrzynia (a ich jest dużo) mają połączenia co godzinę albo co dwie (po 16)! I jak mają dojechać? CZY MARSZAŁEK ALBO KOLEJARZ OD ROZKŁADU potrafi wskazać kto o której zimą trzeba skończyć pracę, żeby zdążyć na pociąg 15.20 czy 16.20? Pracować najdalej przy Bramie Portowej? Bo z urzędu marszałkowskiego w 20 minut na dworzec się już nie zdąży... I to dopiero jest skrajny debilizm - zmieniać coś, co działało i ludzie byli zadowoleni (i przyzwyczajeni). To samo z pociągami później - 18.20, 17.20 - przecież wystarczy stanąć na peronie i zobaczyć, ile osób wbiega na ostatnią chwilę... Tak trudno urzędasowi zrozumieć, że zrobienie pociągu po południu o 5 minut później - nie szkodzi za bardzo ludziom dojeżdżającym ale o 5 minut wcześniej - bardzo szkodzi (a co dopiero 15 minut wcześniej)? Co innego pociągi dalekobieżne, gdzie podróż zazwyczaj planuje się z wyprzedzeniem - co innego codzienne dojazdy do pracy!!! Data dodania komentarza: 22.10.2026, 07:55 Źródło komentarza: Przesunięcia o kilka i kilkanaście minut. Październikowa zmiany rozkładu jazdy POLREGIO Autor komentarza: A. Żmijewski Treść komentarza: Memento mori! Data dodania komentarza: 22.10.2026, 07:35 Źródło komentarza: Gdy gaśnie światło życia. Czym jest ostateczne pożegnanie i co po nas zostaje?
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama