Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 21 stycznia 2026 20:18
Reklama
Reklama

Pomóżmy Joli wygrać walkę z rakiem i przyjdźmy na kiermasz

Zapraszamy ludzi o wielkich sercach na kiermasz charytatywny. Potrzebna jest pomoc dla chorej mamy dwóch nastoletnich córek. Niech gryfinianie otworzą swoje serca i portfele.
Pomóżmy Joli wygrać walkę z rakiem i przyjdźmy na kiermasz
Kochani,
wkrótce święta Bożego Narodzenia - szczególny czas, który spędzimy z najbliższymi, doceniając jak nigdy to, że ich mamy. Będzie choinka, prezenty, obfitość. Podzielmy się!
 
Ktoś potrzebuje naszej pomocy i my realnie możemy pomóc, wspólnie sprawną zbiórką.
 
W październiku Jola z Gryfina dowiedziała się, że ma raka i że będzie musiała mu stawić czoła. Jola to wspaniały człowiek, koleżanka, nauczyciel, a przede wszystkim mama. Samotnie wychowuje dwie dziewczynki: 16 i 7 lat. To dla nich będzie walczyła z nowotworem aby nadal miały po prostu mamę. Jola ma dopiero 40 lat. Jeszcze długo będzie potrzebna swoim dziewczynkom.
 
Pomóżmy!
Chemioterapia, która czeka tę kobietę, będzie ciężką przeprawą. Aby przygotować do niej organizm, zminimalizować straty i zwiększyć szanse na powodzenie leczenia, potrzebna jest terapia wspomagająca, tzw. wlewy witaminowe, które nie są refundowane, a są niezwykle kosztowne. Nawet jeśli Jola zapożyczy się po same uszy, to i tak sama sobie nie da rady. Święta dla Joli i jej córek zapowiadają się smutne i pełne obaw o przyszły rok.
 
Aby choć trochę zdjąć trosk z głowy tej rodzinie, zatrzymajmy się na chwilę, weźmy rodzinę na spacer. Kupmy kilka kawałków pysznego domowego ciasta i stroik na święta, pokażmy nasze otwarte serca, zasilając puszki na rzecz Joli.
 
Kiermasz charytatywny odbędzie się w sobotę 22 grudnia 2018 r. od godz. 10 w Centrum Wodnym Laguna w Gryfinie - na piętrze obok kas.
 
Będzie trwał w sobotę tak długo, dopóki nie zniknie ze stoiska ostatni stroik, kawałek ciasta, słoiczek miodu czy soku z lipy...
Wierzymy, że mieszkańcy gminy Gryfino licznie przybędą na kiermasz i każdy wrzuci do puszki po parę złotych.
Koordynatorką akcji jest pani Emilia.
 
 
Aktualizacja:
Relację z kiermaszu publikujemy tutaj:
 

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: strazakTreść komentarza: Warto zwrócić uwagę na wzmiankę o gęstej mgle i godzinie 23:00. Przy ograniczonej widoczności czas reakcji skraca się drastycznie. Jeśli kierująca zauważyła zwierzynę w ostatniej chwili, jej reakcja była czysto odruchowa. Gdyby nawierzchnia nie była grząska i śliska, być może Peugeot utrzymałby trakcję. Tutaj nałożyło się na siebie kilka skrajnie niekorzystnych czynników, co zamieniło zwykłe hamowanie w niebezpieczny wypadek.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:33Źródło komentarza: Nagły manewr i dachowanie w rowie. Policja wyjaśnia przyczyny wypadkuAutor komentarza: taki mykTreść komentarza: W każdym cywilizowanym samorządzie taka „współpraca” braci przy przetargach skończyłaby się natychmiastową dymisją. W Gryfinie próbuje się nam wmówić, że to normalna praca urzędnika ds. przetargów, bo takim jest p. Tomasz Miler.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:31Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?Autor komentarza: strach przed jawnościąTreść komentarza: Skoro pani Szymanowicz brała w tym udział, to już wiadomo, że będzie po staremu. Działanie w ukryciu to ich znak rozpoznawczy. Czego się boją, że nie wpuścili postronnych osób?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:30Źródło komentarza: Otwarcie we własnym sosie. Działanie w ukryciu: Co przemilczano przy ul. Sprzymierzonych?Autor komentarza: śmiech na saliTreść komentarza: Do gryfińskiej prokuratury? Nie rozśmieszaj mnie.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 19:30Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama