Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 21 stycznia 2026 18:58
Reklama
Reklama

Utopiło się dwoje nastolatków. Trzeci dopłynął do brzegu

Nie żyje dwoje piętnastolatków – chłopak i dziewczyna. Ich samochód wpadł do wody, a im nie udało się uwolnić z samochodu. W samochodzie był jeszcze jeden 15-latek. Jemu dało się wydostać z tonącego auta i dopłynąć do nabrzeża. Wyszedł na brzeg sam po metalowej drabince.
Utopiło się dwoje nastolatków. Trzeci dopłynął do brzegu

Autor: iswinoujscie.pl

Uratowany nastolatek został zabrany do szpitala, był wyziębiony, lecz jego życiu nic nie zagraża.

W samochodzie marki Volvo, który wpadł do Kanału Piastowskiego w Świnoujściu (niedaleko przeprawy promowej "Karsibór") uwięzionych zostało dwoje nastolatków. Podjęto próbę reanimacji. Jednak na próżno. Oboje nie żyją. Za długo przebywali w wodzie…

O akcji informowaliśmy wcześniej tu:

https://www.igryfino.pl/wiadomosci/33671,samochodem-wpadl-do-wody-prowadzimy-akcje-ratunkowa-mowi-kaminski

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: JeleńTreść komentarza: I co teraz po twoich przeprosinach?!Data dodania komentarza: 21.01.2026, 18:46Źródło komentarza: Nagły manewr i dachowanie w rowie. Policja wyjaśnia przyczyny wypadkuAutor komentarza: mataTreść komentarza: hmm. to zdarzenie to klasyczny przykład dylematu, przed którym staje niemal każdy kierowca w lesie. Instynkt mówi: "uciekaj przed uderzeniem", ale fizyka jest nieubłagana. Nagły skręt przy prędkości pozamiejskiej na śliskiej nawierzchni niemal zawsze kończy się dachowaniem. Choć brzmi to brutalnie, instruktorzy doskonalenia techniki jazdy często powtarzają, że bezpieczniejsze (dla pasażerów) jest hamowanie do oporu i ewentualne uderzenie w zwierzę niż ryzykowne manewry, które kończą się na drzewie lub jak w tym przypadku w rowie.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 18:45Źródło komentarza: Nagły manewr i dachowanie w rowie. Policja wyjaśnia przyczyny wypadkuAutor komentarza: taki mykTreść komentarza: W każdym cywilizowanym samorządzie taka „współpraca” braci przy przetargach skończyłaby się natychmiastową dymisją. W Gryfinie próbuje się nam wmówić, że to normalna praca urzędnika ds. przetargów, bo takim jest p. Tomasz Miler.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 18:41Źródło komentarza: Otwarcie we własnym sosie. Działanie w ukryciu: Co przemilczano przy ul. Sprzymierzonych?Autor komentarza: urzędnikTreść komentarza: Tak, w każdym cywilizowanym samorządzie taka „współpraca” braci przy przetargach skończyłaby się natychmiastową dymisją. W Gryfinie próbuje się nam wmówić, że to normalna praca.Data dodania komentarza: 21.01.2026, 18:37Źródło komentarza: Przetarg pod specjalnym nadzorem braci Milerów. Czy w Gryfinie doszło do złamania tajemnicy służbowej?
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama