Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 23 lipca 2026 12:23
Reklama
Reklama
Reklama

Zaprosili dzieci na sesję w czasach zagrożenia epidemią

Na dzisiejszą sesję Rady Miejskiej zaproszono dzieci i ich rodziców aby osobiście wręczać stypendia. Symboliczne stypendia, laurki i kwiaty wręczali burmistrz i przewodniczący rady. W niektórych przypadkach przybyli rodzice z dziećmi, ale była też absencja.
Zaprosili dzieci na sesję w czasach zagrożenia epidemią

Mamy stan zagrożenia epidemiologicznego. Grasuje koronawirus, który zaczął zbierać śmiertelne żniwo już w naszym kraju. A tu na dzisiaj (12 marca 2020 r.) zwołuje się sesję Rady Miejskiej w Mieszkowicach i zaprasza dzieci oraz ich rodziców. Na obrady zaprasza się też sołtysów. Dość duża sala niemal pęka w szwach już na początku sesji.

Stypendia, laurki, kwiaty i gratulacje osobiście dzieciom i ich rodzicom przekazywali burmistrz Andrzej Salwa i przewodniczący Zbigniew Kmiecik. Dołączyły do nich Bożena Nowak oraz Bożena Dorywalska.

Jeśli na sesję zaplanowano podjęcie uchwał, które nie cierpiały zwłoki, to radni mogli się spotkać. Po co jeszcze zapraszać sołtysów, aby osobiście złożyć im życzenia z okazji ich niedawnego święta? Po co na sesji stypendyści i ich rodziny w sytuacji, kiedy tyle mówi się w kraju o maksymalnym ograniczaniu kontaktów i apeluje aby dzieci nie wychodziły z domów podczas 2-tygodniowego okresu zawieszenia zajęć lekcyjnych?!

Rozdanie stypendiów powinno być przyjemnością, a staje się zagrożeniem. I to takim, którego coraz więcej osób nie chce przekładać nad swoje własne zdrowie i życie. Dlaczego więc władze Mieszkowic wykazały się taką beztroską i wręcz lekceważeniem zaleceń ministra zdrowia oraz głównego inspektora sanitarnego?

Listy gratulacyjne można było przecież przekazać przez dyrektorów, kiedy do środy trwały jeszcze lekcje albo dzisiaj wysłać pocztą ze stosownym wyjaśnieniem.

Byłby to bezpieczne, nikogo nie narażało na ewentualne zakażenie koronawirusem i zgodne z zaleceniami służb państwowych. Czy uścisk ręki burmistrza i przewodniczącego jest aż tak ważny dla władz Mieszkowic, że bezmyślnie zdecydowano się zwołać spotkanie z udziałem dzieci i ich rodziców?!



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Dziadek 13.03.2020 17:38
ale przy...by.

Jola jeszcze raz 12.03.2020 23:12
A moim zdaniem to wina rodziców, że z dziećmi przyszli na Sesję mimo zaproszenia mogli odmówić przyjścia i nie przyjść! Kilkoro rodziców pomyślało i mimo zaproszenia nieprzyszli na sesję!

burza 13.03.2020 15:00
Jeżeli rodzice nie myślą, mimo apeli ministra Edukacji i Zdrowia to myśląca powinna być władza. Ona odpowiada za życie i zdrowie mieszkańców.

Jola 12.03.2020 23:06
A moim zdaniem to wina rodziców że z dziećmi przyszli na Sesję mimo zaproszenia mogli odmówić przyjścia i nie przyjść! Kilkoro rodziców pomyślało i mimo zaproszenia nie przyszli na sesję!

myślenie nie boli 12.03.2020 22:29
Burmistrz powinien sobie pomyć, bo mlodzi mają większe szanse a on już leciwy, w grupie zagrozenia.

ops 12.03.2020 22:03
i dobrze. pokazali normalność

ręce opadają 12.03.2020 22:27
Normalnośc w czasach epidemii? Czy ty ześ się z koniem na glowy pozamieniał?

Mieszkaniec 12.03.2020 20:15
Chyba doradzcy zle doradzają, oczywiście na niekorzyść...czasami warto posluchac samego siebie.

opozycyjny 12.03.2020 19:50
Władze Mieszkowic wykazują się beztroską od zawsze.

laurka 12.03.2020 19:01
Niekiciński musi odejść!

won 12.03.2020 19:51
Ty również.

xxx 12.03.2020 18:52
Brawo Panie Redaktorze za słuszną uwagę. Władza mieszkowicka niestety trochę opóźniona na ....

satelita 12.03.2020 18:35
A czy do Mieszkowic telewizja dochodzi? Bo z tego co wiem fale radiowe nie bardzo.

em 12.03.2020 18:27
nie chcę być niemiła...ale kurczę... trochę to nieodpowiedzialne - i ze strony zapraszających i ze strony tych co przybyli na to spotkanie Przecież można wszystko zorganizować inaczej, przełożyć termin, wysłać pocztą...no jest trochę opcji ... a potem wszyscy się denerwujemy...

dosadnie 12.03.2020 18:35
Trochę nieodpowiedzialne? To zero oleju w głowie!

łapka kwiatek klapa 12.03.2020 18:01
Myślą jeszcze po staremu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Adrian Treść komentarza: Pamiętam jak sam sprzedawałem czereśnie pod domem za łebka, super że dzisiejsze dzieciaki też mogą legalnie tak dorobić! Data dodania komentarza: 23.07.2026, 12:09 Źródło komentarza: Lemoniada bez zgody sanepidu: GIS wydaje oficjalny komunikat dla małych przedsiębiorców Autor komentarza: hmm... Treść komentarza: I to jest mądre podejście ze strony GIS-u. Kluczem jest tu definicja „okazjonalności”. Z punktu widzenia prawa unijnego i krajowego ciągła działalność gospodarcza wymaga rygorów, ale sporadyczne stoisko na pikniku to zupełnie co innego. Fajnie, że skupiono się na edukacji (higiena, osobne przyjmowanie kasy), a nie na karaniu. To uczy dzieci odpowiedzialności bez zbędnej biurokracji. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 12:07 Źródło komentarza: Lemoniada bez zgody sanepidu: GIS wydaje oficjalny komunikat dla małych przedsiębiorców Autor komentarza: Amelia Treść komentarza: Wygląda na to, że mamy do czynienia z bardzo niebezpiecznym trendem globalnym, gdzie zamknięte grupy w komunikatorach dają poczucie złudnej anonimowości. Szyfrowane aplikacje stały się wylęgarnią patologii. Ciekawe, jak rozwinie się wątek tego „Piotra” ze śledztwa CNN i czy zatrzymany 45-latek to właśnie ta osoba. Dobrze, że prokuratura zastosowała 3 miesiące aresztu, bo przy takich powiązaniach mataczenie było pewne. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 11:54 Źródło komentarza: Odurzali i wykorzystywali kobiety. Szokujące ustalenia policji i zatrzymania Autor komentarza: mama Treść komentarza: Świetna wiadomość! Wreszcie jakiś powiew normalności, a nie tylko utrudnianie dzieciakom życia przepisami. Data dodania komentarza: 23.07.2026, 11:53 Źródło komentarza: Lemoniada bez zgody sanepidu: GIS wydaje oficjalny komunikat dla małych przedsiębiorców
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama