Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 19 września 2026 19:45
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Samowolka na Asnyka

Kolejna informacja dotycząca budowy nowej drogi, czyli przedłużenia ulicy Asnyka w Gryfinie, jest taka, że inwestycja nie ma pozwolenia na budowę… Jak to możliwe, że bez przetargu za prawie milion złotych jest budowana droga, na którą nie ma podstawowego pozwolenia? Nowa inwestycja wymaga takich formalności, lecz urzędnicy traktują ją jako roboty uzupełniające, niezbędną infrastrukturę do zleconej w przetargu ulicy Jana Pawła II.

Aby zrobić  łącznik ulic Jana Pawła II z Krasińskiego, trzeba by doprowadzić nawierzchnię bitumiczną na całej długości drogi aż po horyzont (patrz zdjęcie). Tymczasem gmina ma jeszcze stare pozwolenie na budowę odcinka tylko do garaży. Pozwolenie na część ulicy zostało wydane w 2007 r. A co z pozostałą częścią drogi? Pozwolenie należałoby uzyskać przed budową. Dla kierowców trasa ma sens tylko wtedy, gdy zrobiony będzie cały odcinek Asnyka. Wtedy to ul. Jana Pawła II skomunikuje się z Górnym Tarasem. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: dokładnie Treść komentarza: Ziobro kasę wziął od mafii a teraz głupa pali. Data dodania komentarza: 19.09.2026, 18:42 Źródło komentarza: Ksiądz podejrzany o czyny seksualne wyszedł z aresztu. Śledztwo dotyczy nawet 21 osób Autor komentarza: dziwne Treść komentarza: A nie można było tego zrobić w cywilizowany sposób? Data dodania komentarza: 19.09.2026, 18:40 Źródło komentarza: Skromny głaz, głośna polityka i proceduralny chaos. Na gryfińskim nabrzeżu stanął nowy pomnik Autor komentarza: Milan Treść komentarza: Donald Tfusk, pierwszy człowiek który przeczytał raport CIA którego nie było 🫣🤡 Data dodania komentarza: 19.09.2026, 18:39 Źródło komentarza: Kim jest tajemniczy pan X: Tomasz Sakiewicz z Republiki i kulisy układu wokół ułaskawienia w głośnej aferze Autor komentarza: współczuję naiwnym Treść komentarza: Najgorzej, że w Republice zrobili sobie z „dziennikarstwa” zwykłe narzędzie do walenia w przeciwników. Zamiast szukać papierów, sprawdzać kwity i weryfikować informacje tak jak robią to ludzie w stylu Jadczaka, oni wolą odpalić studio, powtórzyć parę gotowych przekazów i nakręcać wściekłość widzów. Prawdziwe śledztwo wymaga tygodni grzebania w dokumentach, a u nich wystarczy, że ktoś ze sztabu rzuci temat i już mają „sensację” na cały dzień. To nie jest telewizja informacyjna, tylko teatr dla naiwnych. Data dodania komentarza: 19.09.2026, 18:38 Źródło komentarza: Kim jest tajemniczy pan X: Tomasz Sakiewicz z Republiki i kulisy układu wokół ułaskawienia w głośnej aferze
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama