Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 6 czerwca 2026 05:23
Reklama
Reklama
Reklama

Ile kosztowały Dni Gryfina? Indywidualny organizator wydałby ok. pół miliona

Burmistrz Mieczysław Sawaryn tak się zarzekał, że nie trzeba organizować „wystawnych” Dni Gryfina, a tu przed wyborami zafundował imprezę za prawie 400 tys. zł. Były także dodatkowe koszty.
Ile kosztowały Dni Gryfina? Indywidualny organizator wydałby ok. pół miliona

Według Gryfińskiego Domu Kultury 369 tys. zł poszło m.in. na zapłaty tantiemów występującym artystom, reklamę, obsługę techniczną, wynajem garderób, noclegi, sprzątanie terenu, usługi transportowe, toalety itp. Trudno policzalne są koszty osób, które i tak musiały pracować ze względu na umowy np. w GDK, ale niekoniecznie w nocy. Sponsorzy zapłacili z powyższej kwoty ok. 130 tys. zł. Były też pieniądze od pewnej firmy na częściowe pokrycie kosztów występu jednego z artystów. Trzeba pamiętać, że niektórzy występowali też za darmo.

Gdyby prywatnie wynająć teren i doliczyć prace służb i pracowników zatrudnionych przez gminę, trzeba by ok. pół miliona złotych.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: P. Cz. Treść komentarza: Czyli mieszkańcy płacą podatki, a gmina rozdaje kontrakty z wolnej ręki własnej spółce, która nie spełnia wymogów? Grubo. Czas na wyciągnięcie konsekwencji. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:20 Źródło komentarza: Bezprawne kontrakty PUK. Oficjalny raport Prezesa UZP obnaża fikcyjny nadzór nad spółką Autor komentarza: realista Treść komentarza: Już tak tak jest od jakiegoś czasu. Jest dziura ale to przez tercet który sami sobie wybraliśmy na zgubę miasta.. Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:14 Źródło komentarza: Lokalny wymiar wielkiej gry. Nowe Czarnowo na froncie transformacji EKF 2026 Autor komentarza: ANONIM Treść komentarza: https... 17% Polaków nienawidzi Ojczyzny Data dodania komentarza: 6.06.2026, 00:08 Źródło komentarza: Bezprawne kontrakty PUK. Oficjalny raport Prezesa UZP obnaża fikcyjny nadzór nad spółką Autor komentarza: PS Treść komentarza: Ciekawe są te różnice pokoleniowe opisane w artykule. Młodzi do 24 lat traktują balkon jak przedłużenie pubu czy jadalni – tam się toczy życie towarzyskie, jedzenie ze znajomymi, pełna integracja. Z kolei starsi, po pięćdziesiątce, szukają tam po prostu świętego spokoju i wyciszenia. To pokazuje, jak elastyczną przestrzenią stały się nasze tarasy, potrafią zaspokoić zupełnie skrajne potrzeby w zależności od wieku. Data dodania komentarza: 5.06.2026, 23:58 Źródło komentarza: Tani relaks bez wychodzenia z domu. Jak Polacy urządzają oazy spokoju na tarasach i balkonach
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama