Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 17 września 2026 20:50
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Polsat zainteresował się rannym w wypadku drogowym drapieżnikiem

Popularnością cieszył się temat poruszony przez nas wczoraj a dotyczący kolizji z chronionym zwierzęciem. Chodzi o myszołowa, który został potrącony przez motocyklistę. Mężczyzna podczas jazdy uderzył polującego drapieżnika barkiem. Ptak wpadł do rowu.
Polsat zainteresował się rannym w wypadku drogowym drapieżnikiem

Autor: ZPKWW

Okazuje się, że myszołów ma złamaną kość. Motocyklista nie doznał obrażeń.

Policjanci przekazali rannego ptaka Fundacji na Rzecz Zwierząt "Dzika Ostoja". Wolontariusze z fundacji myszołowa zawieźli do weterynarza. A tematem zajął się ogólnopolski kanał Telewizja Polsat. Wkrótce pewno emisja programu.

O wypadku z myszołowem pisaliśmy tu:

https://www.igryfino.pl/wiadomosci/31677,motocyklista-uderzyl-w-polujacego-myszolowa


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Prawnik Treść komentarza: To co napisałeś jest procesowe. Radzę skasować wpis albo spodziewaj się pozwu. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 20:01 Źródło komentarza: Kim jest tajemniczy pan X: Tomasz Sakiewicz z Republiki i kulisy układu wokół ułaskawienia w głośnej aferze Autor komentarza: propozytor Treść komentarza: Trzeba odróżnić dolegliwości fizjologiczne od systemowego prawa pracy. Wyniki wskazują, że najwyższe poparcie występuje w grupie o silnym nasileniu bólu (wskaźnik 6,2/10), co sugeruje, że problem dotyczy głównie przypadków klinicznych, np. endometriozy. Czy właściwszym rozwiązaniem nie byłaby po prostu szybsza ścieżka wystawiania L4 przez ginekologa zamiast dedykowanego urlopu? Data dodania komentarza: 17.09.2026, 19:54 Źródło komentarza: Urlop menstruacyjny w Polsce. Polki wyraźnie popierają nowe prawo pracy Autor komentarza: obserwator nadodrzański Treść komentarza: Patrząc na parametry opadów z ostatnich dni, spadek ciśnienia i siłę wiatru na tym odcinku Odry, to wcale się nie dziwię. Niewystarczająco zabezpieczony kadłub w trzcinach bardzo szybko łapie wodę przez odływy i otwarte otuliny. Jeżeli łódź nie miała sprawnych pomp zęzowych z pływakiem, ulewa musiała skończyć się tak, a nie inaczej. Dobrze chociaż, że nikt na niej nie spał. Data dodania komentarza: 17.09.2026, 19:51 Źródło komentarza: Tonący jacht przy gryfińskim nabrzeżu. Co podtopiona łódź robi w Gryfinie? Autor komentarza: spacerowicz Treść komentarza: wyglądało to okropnie Data dodania komentarza: 17.09.2026, 19:51 Źródło komentarza: Tonący jacht przy gryfińskim nabrzeżu. Co podtopiona łódź robi w Gryfinie?
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama