Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 8 września 2026 07:19
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Kameralne odsłony „Czterech pór roku” Vivaldiego były wspaniałym muzycznym spotkaniem

W późny piątkowy wieczór 12 lipca 2019 r. w przyćmionym świetle kościoła NNMP Gryfinie zabrzmiały dźwięki instrumentów. To koncertująca każdego roku w gryfińskim kościele kameralna Akademia Baltic Neopolis Orchestra tym razem zaprezentowała się gryfinianom w ramach V Międzynarodowego Festiwalu „Baltic Neopolis Festival - Akademia Vivaldiego”.
Kameralne odsłony „Czterech pór roku” Vivaldiego były wspaniałym muzycznym spotkaniem

Autor: fot. TWS

W ciszy kościoła zabrzmiały pierwsze dźwięki najpopularniejszego koncertu skrzypcowego „Cztery pory roku”. I nagle wśród kościelnych murów rozpętała się burza. Potem kolorowymi nutami zaczął sypać śnieg. Następnie zadzwoniły jak u Kochanowskiego sierpy wśród zbóż, to znowu pędziły po strunach skrzypiec smyczki. Raz nutą smętną, to znowu radosną.

I nie tylko zasłuchała się gryfińska publiczność, ale i zapatrzyła, jak z wirtuozerią smyczki w rękach muzyków mkną po strunach.

Pełny kościół po raz kolejny udowodnił, że mieszkańcy naszego miasta interesuje muzyka poważna. Artystów oklaskiwano na stojąco. Uczestnicy koncertu niechętnie opuszczali kościół. Nie mogli rozstać się z muzyką, która zagrała im w duszach.

Przed kościołem grupkami długo jeszcze rozprawiali o „Czterech porach roku” Antonio Vivaldiego, który kochał wieś i przyrodę. To był piękny koncert, chwila odpoczynku i ucieczka od codzienności. Dziękując organizatorom i muzykom, mamy nadzieję na następne duchowo-muzyczne spotkanie.

Przed gryfińską publicznością wystąpili artyści:

Filip Lipski – skrzypce, lider

Monika Szemelak – skrzypce

Agnieszka Sawicka – skrzypce

Olga Opalińska – skrzypce

Alicja Guściora – altówka

Ilona Basiak – wiolonczela

Karol Nasiłowski – kontrabas

 

TWS

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: A. Treść komentarza: Pchają swoich na stanowiska… Skoro w dokumentacji było PSP, to chyba wszystko jasne. Nie rozumiem podstawy skargi… W końcu ktoś o tym zaczął pisać i może warto nagłaśniać sprawę jak piękne układy są w urzędach- na więzy krwi i pokrewieństwo WSZYSTKICH urzędników i stanowiska? Data dodania komentarza: 8.09.2026, 07:03 Źródło komentarza: Mechanizm "skargi na zlecenie"? Andrzej Wiśniewski na celowniku, ale fakty bronią urzędnika Autor komentarza: Antoni Dwawybuchy Treść komentarza: Przypadek? No nie sądzę. Data dodania komentarza: 8.09.2026, 07:01 Źródło komentarza: Pseudomedycyna i niebezpieczne terapie. Prof. Simon ujawnia, jak szarlatani żerują na pacjentach Autor komentarza: emerytka z USC Treść komentarza: Patrząc na te dane, widać wyraźnie, jak duży był powstrzymywany dotąd popyt na zwykłą biurokratyczną formalność. 98 aktów w nieco ponad tydzień pokazuje, że ludzie po prostu czekali z gotowymi dokumentami w szufladach. Oczywiście to wciąż nie są małżeństwa zawierane w Polsce, ale sam fakt posiadania polskiego odpisu zmienia bardzo dużo pod kątem urzędowym czy chociażby podatkowym. Data dodania komentarza: 8.09.2026, 07:00 Źródło komentarza: Małżeństwa jednopłciowe w polskich rejestrach USC. Przełomowe dane po zmianie przepisów Autor komentarza: sceptyczny Treść komentarza: Papier wszystko przyjmie, a w rejestracji i tak usłyszę „brakuje limitów”. Data dodania komentarza: 8.09.2026, 06:59 Źródło komentarza: Korzyści dla pacjenta: Szybszy zabieg i koniec podwójnych zapisów. Jak nowy system NFZ ułatwi leczenie w całej Polsce
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama