Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 6 września 2026 10:15
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

83-latka straciła 40 tys. złotych. Jak pokonać oszustów

Tylko 1 sierpnia 2019 r. policjanci otrzymali trzy zgłoszenia dotyczące oszustów chcących pozbawić oszczędności starszych mieszkańców. W dwóch przypadkach pieniądze nie zostały przekazane sprawcom, w trzecim 83-latka straciła 40 tys. złotych. Zachowajmy czujność - najczęściej członkowie grup przestępczych podają się za policjantów CBŚP, funkcjonariuszy zajmujących się rozpracowywaniem oszustów, ale także powracają do starych metod i podają się za członków rodzin seniorów. Zawsze możemy sprawdzić, czy dzwoniący do nas jest tym za kogo się podaje.
 83-latka straciła 40 tys. złotych. Jak pokonać oszustów

W pierwszym przypadków mężczyzna został powiadomiony przez dzwoniącą osobę o włamaniu na konto bankowe. Rozmówca dążył do uzyskania loginu i hasła mieszkańca Szczecina aby „ zabezpieczyć” znajdujące się tam środki finansowe. Jak się później okazało po uzyskaniu dostępu do konta mężczyzny wszystkie pieniądze miały być przelane na kontro oszustów.

Szybkie powiadomienie policji o swoich podejrzeniach i błyskawiczna reakcja mundurowych na sytuację doprowadziła do zablokowania transakcji. Możliwe to było dzięki współpracy policjantów i pracowników banku. Działania funkcjonariuszy zapobiegły utracie 24 tys. złotych.

Druga z sytuacji miała miejsce tuż przed godz. 14:00 do 80 – letniej seniorki, zadzwoniła kobieta podając się za jej córkę. Rozmówczyni twierdziła, że miała wypadek i potrzebuje 28 tyś złotych. Czujna mieszkanka Szczecina rozłączyła rozmowę i natychmiast zadzwoniła do córki ustalić szczegóły tego zdarzenia. Okazało się, że córka nie brała udziału w żadnym wypadku a dzwoniąca do starszej pani kobieta była oszustką.

Niestety w trzecim ze zgłoszonych na policję przypadków kontaktowania się oszustów z mieszkańcami Szczecina doszło do przekazania gotówki Do 83-latki zadzwoniła kobieta podająca się za jej wnuczkę i poinformowała, że jest teraz w banku i potrzebuje 60 tys. złotych na spłatę długu. Następnie według jej relacji oddała słuchawkę innej kobiecie, która podając się za pracownice banku kontynuowała rozmowę z seniorką. Rozpytywała 83-latkę o oszczędności i wartościowe rzeczy znajdujące się w domu. Finałem rozmowy była deklaracja pomocy seniorki a ostatecznie przekazanie kurierowi, który zgłosił się do jej mieszkania 40 tys. złotych. Dopiero po pewnym czasie 83- latka zadzwoniła do wnuczki i wtedy okazało się, że starsza Pani stała się ofiarą oszustów.

 

Policjanci po raz kolejny przypominają:

-Pamiętajmy, oszuści wymyślają coraz to nowe historie, aby uśpić czujność starszych osób, - Najczęściej członkowie grup przestępczych podają się za policjantów CBŚP, bądź funkcjonariuszy zajmujących się rozpracowywaniem oszustów,

- Oszuści w rozmowie przekazują informację o zagrożonych kontach bankowych, atakach hakerów itp.

- Co jakiś czas powracają do starych metod, podając się za członków rodziny seniorów,
- Bądźmy ostrożni i nie ufajmy takim telefonom!
- Przede wszystkim należy zachować ostrożność – jeżeli dzwoni do nas ktoś, kto prosi o pieniądze, nie podejmujmy żadnych pochopnych działań. Nie informujmy nikogo telefonicznie o ilości pieniędzy, które mamy w domu lub przechowujemy na koncie. Nie wypłacajmy z banku wszystkich oszczędności. Nie ulegajmy presji czasu wywieranej przez oszustów.

- Jeżeli ktoś, w rozmowie telefonicznej podaje się za naszych bliskich, natychmiast przerwijmy konwersacje i sprawdźmy u „źródła” , czy opisywane przez rozmówcę sytuację miały w ogóle miejsce,
-Żeby nie stać się ofiarą oszustw musimy działać rozważnie i nie ulegać emocjom oraz kierować się zasadą ograniczonego zaufania do nieznanych nam osób.

Zespół Prasowy KWP w Szczecinie / IK


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: proste Treść komentarza: Nikt nie może dwom panom służyć. Bo albo jednego będzie nienawidził, a drugiego będzie miłował; albo z jednym będzie trzymał, a drugim wzgardzi. Nie możecie służyć Bogu i Mamonie Data dodania komentarza: 6.09.2026, 09:46 Źródło komentarza: Afera wokół ul. Łużyckiej. Radna ujawnia nieznane, fakty a czytelnik nawołuje do referendum Autor komentarza: hmm... Treść komentarza: Liczby robią wrażenie, ale ciekawe, ile z tego faktycznie uda się odzyskać, a ile utknie na lata w sądach. Data dodania komentarza: 6.09.2026, 09:44 Źródło komentarza: Skarbówka ujawnia gigantyczne nieprawidłowości i zawiadamia prokuraturę. Miliardy złotych poza kontrolą Autor komentarza: A. Żmijewski Treść komentarza: Memento mori! Data dodania komentarza: 6.09.2026, 09:30 Źródło komentarza: Żałoba uczy nas cenniejszych rzeczy w życiu niż materialne dobra Autor komentarza: ANDRZEJ TUMANOWICZ HA HA AH Treść komentarza: Podsumowanie HA HA HA Prawie dwa miliardy złotych rozeszły się w klasyczny dla piramid finansowych sposób: część została bezpowrotnie zatrzaśnięta w cyfrowym sejfie zmarłego lub ukrywającego się założyciela, część rozkradli menedżerowie na luksusowe życie, a resztą opłacano polityków i instytucje, by biznes mógł kręcić się jak najdłużej. HA HA AH A DONALD MÓWIŁ ŻE TO RUSKA MAFIA HA HA AH NAPADLI NABANK W TALLINNIE HA HA AH Biorąc pod uwagę oficjalne dokumenty ujawnione przez estoński sąd w Tallinnie oraz raport tymczasowego zarządcy z września 2026 roku, sytuacja nie jest dziełem przypadku ani nagłego krachu rynkowego. Kwota, o której mówimy, jest porażająca – oficjalne zobowiązania operatora giełdy (BB Trade Estonia OÜ) wynoszą dokładnie 431 944 846 euro, czyli blisko 1,9 miliarda złotych. W kasie spółki syndyk znalazł tymczasem zaledwie 167 tysięcy euro HA HA AH Data dodania komentarza: 6.09.2026, 09:29 Źródło komentarza: Największa afera w wolnej Polsce? Tusk ujawnia zeznania ws. Zondacrypto, PiS i prezydenta
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama