Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 18 września 2026 11:21
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Wznieść współpracę polską-niemiecką na wyższy poziom i skuteczniej rozwijać pogranicze

Powołanie specjalnej instytucji, to zdaniem marszałka Olgierda Geblewicza konieczność, by wznieść współpracę polską-niemiecką na wyższy poziom i móc skuteczniej rozwijać pogranicze. Specjalne stowarzyszenie pozwoli również na skuteczniejsze pozyskiwanie oraz wykorzystywanie środków unijnych. W Szczecinie, samorządowcy z Polski i Niemiec uczestniczyli w warsztatach, które są elementem pracy nad przyszłą strategią Euroregionu Pomerania.
Wznieść współpracę polską-niemiecką na wyższy poziom i skuteczniej rozwijać pogranicze

Tylko poprzez otwartość na innych, a nie w izolacji, można się rozwijać. To wizja, jaką podąża Pomorze Zachodnie, o czym przekonywał marszałek Olgierd Geblewicz i nawiązywał do przyjętej w tym roku Strategii Rozwoju Województwa Zachodniopomorskiego do roku 2030, która jako jeden z priorytetów wskazuje konieczność integracji w ramach euroregionu Pomerania, a także w obszarze Bałtyku. Nawiązują do tego również dokumenty rządowe, a mimo to, nie jest to jeszcze opinia powszechna.

 

- Ostatnia wizyta w Szczecinie Pani Premier Meklemburgii Pomorza Przedniego Manueli Schwesig została wykorzystana do wywołania burzy politycznej. TVP Szczecin głosiła w Internecie, że Niemcy chcą przyłączyć Szczecin do aglomeracji. Jak Niemcy mogą decydować o Szczecinie? Na nas samorządowcach spoczywa odpowiedzialność za normalizację współpracy na pograniczu polsko-niemieckim. Dobrze, że się spotykamy. Im więcej pomysłów, tym będzie nam się lepiej żyło. Określamy wyzwania i nadajemy im bieg. – tymi słowami marszałek Województwa Zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz witał uczestników warsztatów, których celem jest rozwój transgranicznego regionu metropolitalnego Szczecina.

 

Spotkanie jest jednym z wielu, które mają pomóc w wypracowaniu przyszłej strategii Euroregionu Pomerania. W przyszłym roku minie 25 lat od jego utworzenia.

 

- Przychodzi moment, gdy trzeba ten mechanizm dobrze naoliwić. Unia Europejska zdaje sobie sprawę z roli regionów granicznych. Są rubieżami, są oddalone od centrum, czasem są traktowane jako obszary peryferyjne. Ale to właśnie w tych obszarach ogniskuje się dobra współpraca międzypaństwowa. To klucz do rozwoju UE. – wyjaśniał zastępca prezydenta Szczecina Krzysztof Soska.

 

Jak wskazywali Niemcy, mieszkańcy Meklemburgii i Brandenburgii największe oczekiwania dla rozwoju pogranicza wiążą z inwestycjami w takie obszary, jak transport, turystyka, ochrona środowiska, nauka i badania, język, kultura czy rynek pracy.

 

- Niezwykle ważne są połączenia kolejowe, możemy w końcu mówić o rozbudowie trasy Szczecin - Berlin do 2 torów. To będzie zrobione i przyniesie normalizację, przyczyni się do rozwoju po obu stronach Odry. Wśród mieszkańców chcemy rozwijać znajomość języka sąsiada, dwujęzyczność wymaga ogromnej pracy, ale daje korzyści. Chcemy wspierać administrację niemiecką, by móc pracować w obu językach. – przekonywał Minister ds. sprawiedliwości, spraw Europejskich i Ochrony Konsumentów Kraju Związkowego Brandenburgia Stefan Ludwig.

 

Zarówno Niemcy jak i Polacy nie ukrywają, że środki unijne, a szczególnie program Interreg, to wielka szansa na rozwój lokalnego transportu publicznego. Wśród wyzwań jest również poprawa współpracy w ramach strefy Schengen, czy to kwestiach bezpieczeństwa i współdziałania Policji, czy ochrony zdrowia i korzystania ze szpitali oraz pogotowia ratunkowego, w tym tego lotniczego.

 

- Praca, praca, praca, to dla nas w Meklemburgii najważniejszy temat. Musimy wzmocnić integrację, by rozwijać się gospodarczo. Pan Marszałek to fan żeglarstwa. Najpiękniejsze jachty powstają w Greifswaldzie, a ta firma ma oddział w Goleniowie. Musimy tworzyć sieci współpracy, ułatwiać mobilność naszym mieszkańcom. Powstaje Szczecińska Kolej Metropolitalna i to moje życzenie, by po naszej stronie myśleć w ten sposób. Prenzalu, Loecknitz powinny być tego częścią. Berlin tak długo buduje swoje lotnisko, że nasi przedsiębiorcy korzystają z Goleniowa i latają w ten sposób do Warszawy. Nie ma polskiej Europy, nie ma niemieckiej Europy, jest jedna wspólna Europa. – powiedział Sekretarz Stanu Kraju Związkowego Meklemburgii-Pomorza Przedniego d/s Pomorza Przedniego Patrick Dahlemann.

 

Zdaniem Olgierda Geblewicza rozwój transgranicznego regionu metropolitalnego Szczecina powinien być oparty o wykorzystanie kapitału ludzkiego, czyli blisko 1 mln mieszkańców Pomorza Zachodniego, Meklemburgii i Brandenburgii, których obejmuje obszar metropolitalny. Warto pamiętać, że już dziś 1/3 szczecińskich uczniów uczy się języka niemieckiego. Również w Meklemburgii język polski staje się coraz popularniejszy. Kluczowa jest również zdolność do tworzenia i przyswajania innowacji, co można osiągnąć poprzez lepszą współpracę naukowców i inżynierów po obu stronach granicy. By to było możliwe, musi być wsparcie instytucji.

 

- Musimy dyskutować, jak naszą współpracę w oparciu o dwa stowarzyszenia wnieść na wyższy poziom. Powinniśmy spróbować utworzyć Europejskie Ugrupowanie Współpracy Terytorialnej. Widzę ryzyka, bo ciężko harmonizować nasze życie. Wiemy, że udzielenie pomocy przez karetkę 1km za granicą jest problemem, ale musimy dyskutować. Mamy przed sobą przyszłą perspektywę, znamy doświadczenia europejskie, gdzie EUWT jest wykorzystywane do rozwoju transportu publicznego przez granicę. Tych wyzwań może być więcej. Jako zwolennik pogłębiania współpracy i budowania dobrego miejsca do życia dla naszych dzieci, życzę udanej dyskusji oraz będę wspierał mądra współpracę. – wyjaśnił Olgierd Geblewicz.


Tylko w obecnej perspektywie UE na lata 2014-2020 w ramach środków Programu Interreg VA dedykowanych projektom na pograniczu polsko-niemieckim na Pomorzu Zachodnim, w Meklemburgii Pomorzu Przednim i Brandenbrugii zrealizowano ponad 45 projektów, o wartości przekraczającej 130 mln euro. Pozytywnych efektów nie brakuje, to chociażby objęcie ponad 3 tysięcy uczniów nauczaniem języka sąsiada, czy wczesna diagnostyka i leczenie chorób rzadkich u noworodków, który obejmie 120 000 polskich i niemieckich dzieci. Lepsza współpraca może przynieść jeszcze lepsze efekty.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: ryba Treść komentarza: człowieku we wszystkich telewizjach leci , na paskach czy w necie? taki z ciebie prawnik jak z koziej d...łodz podwodna Data dodania komentarza: 18.09.2026, 11:16 Źródło komentarza: Kim jest tajemniczy pan X: Tomasz Sakiewicz z Republiki i kulisy układu wokół ułaskawienia w głośnej aferze Autor komentarza: key Treść komentarza: Ludzie często nie zdają sobie sprawy, jak kluczową rolę pełnią nauczycielki przedszkolne. To nie jest „pilnowanie dzieci”, tylko fundament rozwoju emocjonalnego, społecznego i poznawczego człowieka. To One wyłapują pierwsze zaburzenia rozwojowe, uczą relacji i budują w maluchach poczucie bezpieczeństwa. Należy Im się nie tylko ogromny szacunek, ale przede wszystkim godne płace i ludzkie warunki pracy, bo bez Ich pasji cały ten system po prostu się zawali. Data dodania komentarza: 18.09.2026, 11:15 Źródło komentarza: Brak chętnych do pracy w przedszkolach. Dlaczego nauczyciele masowo odchodzą z zawodu Autor komentarza: emerytka Treść komentarza: mowia ze w polsce bieda - a republika dziala sobie codziennie z waszych skladek - przewaznie emeryci sa darczyncami - wiec jaka to bieda jak stac emrytow zaplacic za mowe nienawisci do ludzi innych niz oni ????????????? - dodam ze przewaznie sa to katolicy polscy Data dodania komentarza: 18.09.2026, 10:46 Źródło komentarza: Kim jest tajemniczy pan X: Tomasz Sakiewicz z Republiki i kulisy układu wokół ułaskawienia w głośnej aferze Autor komentarza: oczywista oczywistość Treść komentarza: Sam się przyznał, że ma kontakty, czyli sam Sakiewicz się zadenuncjował. Przecież z przestępcami nie prowadzi się negocjacji finansowych. Data dodania komentarza: 18.09.2026, 10:46 Źródło komentarza: Kim jest tajemniczy pan X: Tomasz Sakiewicz z Republiki i kulisy układu wokół ułaskawienia w głośnej aferze
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama