Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 16 lipca 2026 14:25
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Kto pokieruje urzędem a kto sprawami społecznymi - zmiany kadrowe

Nastąpiły poważne zmiany w Zachodniopomorskim Urzędzie Wojewódzkim. Wojewoda Piotr Jania powołał na stanowisko Dyrektora Generalnego Urzędu Annę Kołek – wieloletnią dotychczasową dyrektor Wydziału Finansów i Budżetu ZUW.
Kto pokieruje urzędem a kto sprawami społecznymi - zmiany kadrowe
Anna Kołek w ZUW pracuje od 2000 r. – karierę rozpoczynała na najniższym stanowisku. Od 2008 roku była dyrektorem w Wydziale Finansów i Budżetu, zastępowała także dyrektor generalną podczas jej nieobecności. Odpowiadała m.in. za opracowanie projektu budżetu państwa w części poświęconej województwu zachodniopomorskiemu, opracowanie planu wydatków i dochodów budżetu wojewody oraz współpracę w zakresie budżetu z jednostkami administracji zespolonej.
 
Poprzednia dyrektor generalna ZUW, Barbara Kondrat-Kawczak odeszła z zajmowanego stanowiska na emeryturę, jednak wspiera pracę ZUW pozostając na stanowisku doradcy wojewody ds. funkcjonowania administracji.
 
-Pani Kołek świetnie zna urząd, jest profesjonalistką i co do jej kompetencji nie ma żadnych wątpliwości – mówi wojewoda Piotr Jania. –Będzie odpowiedzialna za sprawnego działanie całego urzędu - dodaje.
 
Wojewoda powołał również zastępcę dyrektora Wydziału Spraw Społecznych – panią Justynę Borzym. Pani Borzym pracowała wcześniej jako menadżer placówek partnerskich BZWBK.
 
-Głównym zadaniem Pani Borzym będzie praca nad bezkolizyjnym wprowadzeniem w życie programu Rodzina 500+ - wyjaśnia wojewoda Piotr Jania.
 
Wojewoda powołał też dyrektora Biura Obsługi Gospodarczej (na tym stanowisku od ponad roku był wakat) – Monikę Kołodziej.
 
-Znam ją jako fachowca od wielu lat i cenię jej kompetencje – mówi wojewoda Piotr Jania Jestem przekonany, że poradzi sobie ze wszystkimi kwestiami dotyczącymi obsługi gospodarczej urzędu.
Agnieszka Muchla

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: A Treść komentarza: To chyba standard wśród kierowców Fliegel... 1 na 5 jaki spotykam na drogach jedzie normalnie, z odpowiednią prędkością. Reszta zapierdziela, wymusza, wpycha się gdzie nie ma miejsca. Jadą jakby tylko oni byli na drodze. Dobrze, że nikomu nic się nie stało. Data dodania komentarza: 16.07.2026, 13:30 Źródło komentarza: Groźne zderzenie na trasie. Ciężarówka zmiażdżyła tył osobówki Autor komentarza: ech Treść komentarza: I znowu to samo – płacimy krocie, a aptek pod blokiem coraz mniej. Niedługo po zwykłą aspirynę będziemy jeździć do sąsiedniego powiatu. Data dodania komentarza: 16.07.2026, 13:26 Źródło komentarza: Mniej aptek, droższe leki. Dlaczego Polacy płacą za leczenie rekordowo dużo Autor komentarza: ciekawe Treść komentarza: Ciekawe, ile z tych spraw ostatecznie ląduje w sądach cywilnych po odszkodowania, skoro izby lekarskie tak chętnie umarzają tematy. Data dodania komentarza: 16.07.2026, 13:25 Źródło komentarza: Pacjenci kontra lekarze. Kiedy brak komunikacji rodzi konflikt i jak orzekają sądy lekarskie Autor komentarza: yhy Treść komentarza: Zgadzam się, ta bariera komunikacyjna to gigantyczny problem w naszym systemie zdrowia. Medycy są przepracowani, mają na pacjenta 10-15 minut wcisnąć procedury, klepać coś w komputerze i jeszcze wypełnić stertę papierów, o której też wspomniano w artykule. W takim pośpiechu nie ma czasu na empatię i spokojne wyjaśnienie ryzyka operacji czy działania leków. Pacjent wychodzi z gabinetu zdezorientowany, czuje się zignorowany, a jak coś pójdzie nie tak – od razu pisze pismo do OROZ, bo czuje żal. Data dodania komentarza: 16.07.2026, 12:49 Źródło komentarza: Pacjenci kontra lekarze. Kiedy brak komunikacji rodzi konflikt i jak orzekają sądy lekarskie
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama