Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 22 lipca 2026 23:42
Reklama
Reklama
Reklama

Policja w końcu znalazła sposób. Posypią się mandaty

„Jazda na zderzaku” – do tej pory nie bardzo było wiadomo, jak policjanci mają ustalić, czy kierowca zachował odpowiednią odległość przed pojazdem poprzedzającym go. Teraz mundurowi mają na to sposób.
Policja w końcu znalazła sposób. Posypią się mandaty

Autor: Świętokrzyska policja

Zmiany weszły w życie 1 czerwca. Od tego właśnie momentu zakazana została na autostradach i drogach ekspresowych tzw. „jazda na zderzaku”, czyli utrzymywanie zbyt małej odległości za poprzedzającym autem. Przepisy wskazują, że ma to być odległość stanowiąca połowę aktualnej prędkości kierowcy. Czyli jeżeli pojazd jedzie 100 km na godzinę, to powinien znajdować się 50 metrów od poprzedzającego go samochodu. Za złamanie prawa grozi 6 punktów karnych i do 500 zł mandatu.

Jak to liczyć?

Problem w tym, że nie bardzo było wiadomo, jak policja ma ustalić, czy odległość została zachowana. „Policja nie ma urządzeń, które dokładnie zmierzą dystans dzielący samochody. To nie chodzi o to, czy ktoś jadąc 100 km/h, zachował 45 czy 55 metrów od pojazdu poprzedzającego. Policja zareaguje na ewidentne najeżdżanie, koniec z mruganiem światłami czy trąbieniem na wolniejszych kierowców.” – mówił na początku czerwca komisarz Andrzej Fijołek, z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.



Ale to się zmienia. Policjanci z Kielc na trasie S7 zastosowali nowe rozwiązanie. „Przy wykorzystaniu laserowego miernika i służbowego drona, mundurowi obserwowali odcinek jednej z najważniejszych dróg krajowych w Polsce. Stróże prawa zatrzymali 3 kierujących pojazdami, którzy do nowych przepisów się nie zastosowali.” – informuje podkomisarz Karol Macek, oficer prasowy KMP w Kielcach. Dron latał na odcinku S7 od węzła Jaworznia do węzła Chęciny. Przez trzy godziny zatrzymano trzech kierowców, którzy nie stosowali się do nowych przepisów. „Tylko w tym roku, na terenie miasta i powiatu kieleckiego doszło do 487 zdarzeń z powodu zbyt małego odstępu.” – dodaje Macek.

Zasada trzech sekund

Kierowca sam może określić, czy zachował odpowiednią odległość. Metoda jest bardzo prosta: kierowca obserwuje auto jadące przed nim i gdy mija ono jakiś punkt (słupek kilometrażowy, przęsło ekranu akustycznego, filar wiaduktu) liczy do 3. Kierowca ma dotrzeć do tego samego punktu w chwili zakończenia liczenia lub później. Oznacza to, że został zachowany odpowiedni dystans. Zaznaczmy, że ta liczba 3 stosowana jest trochę na wyrost, ale podyktowane jest to względami bezpieczeństwa. Można również próbować oszacować odległość na podstawie wspomnianych słupków, rozstawionych co 100 metrów. Jednak nie zawsze wszystkie są na swoich miejscach.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

nieJa 21.07.2021 16:56
komuś odbiło albo chodzi o zwiększenie wpływów za mandaty.Na s3 szybkość 120km/h no i spróbujcie zastosować twen przepis .następne rozpaczliwe łatanie budzetu

wyliczenia 21.07.2021 12:10
Jak masz kamerkę to stosunkowo łatwo ustalić.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: AJWAJ HA HA AH Treść komentarza: Na tej bezprecedensowej akcji zyskało wizerunkowo i finansowo co najmniej kilka podmiotów, dzieląc korzyści na czysty zysk finansowy oraz gigantyczny kapitał wizerunkowy (PR).. Piotr „Łatwogang” Garkowski – awans do pierwszej ligi internetuWizerunkowo: Zyskał status jednego z najbardziej wpływowych twórców w Polsce. Przekształcił swój profil z twórcy lifestylowego/TikTokera w postać historyczną dla polskiego internetu charytatywnego, zdobywając ogólnokrajowy szacunek. HA HAA H . Fundacja Cancer Fighters i dzieci chorujące na nowotworyFinansowo: To bezwzględnie największy beneficjent akcji. Licznik ostatecznie zamknął się na gigantycznej, rekordowej w skali polskiej sieci kwocie niemal 293 milionów złotych. Co ważne, Ministerstwo Finansów oficjalnie potwierdziło, że fundacja nie zapłaci od tego podatku.Wielkie marki i korporacje (PR kryzysowy i ocieplenie wizerunku)Końcówka streamu zamieniła się w licytację i festiwal marketingowy największych polskich firm, które kupiły sobie ekspozycję przed milionową widownią:WK Dzik, XTB, Kuchnia Vikinga czy Eveline Cosmetics: Wpłaciły w ostatnich minutach miliony złotychZEN.COM: Chociaż firma zyskała łatkę kontrowersyjnej z racji kontroli prokuratury, intencją jej marketingu była potężna akcja wizerunkowa.ZEN.COM: Chociaż firma zyskała łatkę kontrowersyjnej z racji kontroli prokuratury, intencją jej marketingu była potężna akcja wizerunkowa.4. Zaproszeni goście i celebryciBedoes 2115: Współtwórca i inicjator piosenki, która zapoczątkowała akcję, udowodnił swoją pozycję lidera młodego pokolenia potrafiącego realnie mobilizować tłumy. Data dodania komentarza: 22.07.2026, 23:36 Źródło komentarza: Łatwogang pobił historyczny rekord . Znamy ostateczną kwotę akcji „Diss na raka” dla Cancer Fighters Autor komentarza: no nie! Treść komentarza: Odwrotnie do rozumu? Data dodania komentarza: 22.07.2026, 23:16 Źródło komentarza: Burmistrz zafundował mieszkańcom bałagan komunikacyjny w centrum miasta Autor komentarza: AJWAJ HA HA AH Treść komentarza: GAYBOLCA ZAKŁADAJA NOWE TAXI AH AHA H Data dodania komentarza: 22.07.2026, 23:09 Źródło komentarza: Burmistrz zafundował mieszkańcom bałagan komunikacyjny w centrum miasta Autor komentarza: 8 RA BE Z POD SMOLEŃSKA Z LUBAWICZ AH AHA AH Treść komentarza: JAM MIETEK TO PUPILEK KOMUSZKA BŁASZCZYKA HA AH AH WYBUJANY NA JEGO KOLANKACH AH AHA H I JESZCZE PIS DE UDAJE AH AHA H JAK KO MUSZI HA AHA H I RESZTA TEGO BURDELU AH AHA H Data dodania komentarza: 22.07.2026, 23:06 Źródło komentarza: Burmistrz zafundował mieszkańcom bałagan komunikacyjny w centrum miasta
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama