Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 6 września 2026 10:50
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Poprosili ją o pobranie aplikacji. Straciła 60 tys. zł.

Działania oszustów potrafią uśpić czujność nie tylko osób starszych. Tym razem przez swoją nieostrożność ucierpiało konto pewnej 24-latki. Kobieta padła ofiarą wyłudzenia, po tym jak przestępcy wyłudzili jej dane metodą „na zdalny pulpit”. Uważaj na kolejną metodę złodziei.
Poprosili ją o pobranie aplikacji. Straciła 60 tys. zł.

Autor: iStock

Policja ostrzega przed kolejną metodą oszustw

Suwalska policja opublikowała w swojej witrynie internetowej historię pewnej kobiety, która odebrała telefon od oszustów specjalizujących się w wyłudzaniu pieniędzy. Suwalczanka w rozmowie z rzekomymi przedstawicielami departamentu bezpieczeństwa swojego banku została poinformowana o nieudanych próbach przelewu środków z jej konta na rachunek bankowy mężczyzny, którego od dawna placówka stara się namierzyć. Zaniepokojona 24-latka podjęła współpracę z rozmówcą, który korzystając z jej naiwności, zapewnił kobietę o trzech wnioskach kredytowych, jakie miały już zostać złożone bez jej wiedzy.

Kazali zainstalować aplikację

Dalszą część rozmowy kontynuował z kobietą drugi z oszustów. Wyjaśniając, że jest to niezbędne dla rozwiązania sprawy, polecił jej zainstalowanie aplikacji, która miała pomóc rzekomym pracownikom banku w zabezpieczeniu danych klientki. 24-latka sumiennie wykonując kolejne instrukcje rozmówców, zalogowała się do bankowości elektronicznej. W ten sposób udostępniła przestępcom informacje, które posłużyły im do zaciągnięcia w jej imieniu zobowiązań kredytowych na łączną kwotę ponad 60 tys. zł.

Jak nie paść ofiarą przestępców?

Suwalska policja opublikowała wskazówki, które mogą zapobiec poddaniu się podobnym oszustwom. Funkcjonariusze zalecają, aby przed podjęciem jakichkolwiek transakcji kierować się rozsądkiem i dokładnie przemyśleć, czy decyzja jest racjonalna. Policjanci zauważają, że żaden pracownik banku nigdy nie prosi o zainstalowanie programów. Jeśli dochodzi do takiej propozycji, z pewnością jest to oszustwo. Ponadto warto pamiętać, że jeśli ktoś dzwoni do nas i prosi o podanie danych, zawsze możemy rozłączyć się i samodzielnie wykonać telefon do banku lub innej instytucji, celem potwierdzenia autentyczności takiego połączenia. Należy zachować ostrożność zwłaszcza wtedy, kiedy rozmówca przedstawia atrakcyjną ofertę, gdyż może to być jedynie wabik na potencjalną ofiarę. Dane do logowania do swojego konta bakowego zawsze powinien znać jedynie jego właściciel. Udostępnianie poufnych informacji może prowadzić do kradzieży środków tam zgromadzonych.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Anty 03.08.2021 15:29
Od durna bzdziagwa pewnie w oczekiwaniu na hulajnoge.

aleś ty durny 03.08.2021 19:40
Aleś ty durny, jak brązowy po niemiecku...

cóż 03.08.2021 15:07
Wygłodniałe epidemią (wtedy jest trudniej docierać bezpośrednio do ludzi) złodziejstwo szaleje.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: nigdy nie zapomnę Treść komentarza: Konflikt interesów i komu służył. ja pamiętam jak mówił że nie nalezy dusić elektrowni podatkami a sprawa była w... sądzie. Data dodania komentarza: 6.09.2026, 10:24 Źródło komentarza: Afera wokół ul. Łużyckiej. Radna ujawnia nieznane, fakty a czytelnik nawołuje do referendum Autor komentarza: cytat Treść komentarza: W tej sprawie najważniejszy jest strach. Otoczenie prezydenta boi się, co jest w aktach śledztwa Zondacrypto i na ile Karol Nawrocki zapłaci spadkiem sondaży za powiązania finansowe z Przemysławem Kralem, który nieformalnie współfinansował jego kampanię wyborczą. Jarosław Kaczyński boi się, kto z jego ludzi potajemnie spotykał się z Kralem i kto lobbował za jego interesami w Sejmie. Zbigniew Ziobro panicznie boi się, że to koniec jego kariery politycznej — wszak wziął pół miliona od Krala i plącze się w wersjach, jak do tego doszło, że przyjął kasę od gościa, którym zajmuje się prokuratura. I wreszcie sam Kral. On się po prostu boi, że mafia — której pieniędzmi obracał — odstrzeli mu głowę, zakopie w lesie lub też utopi w wannie z kwasem. A uciekając od gangsterów pod skrzydła prokuratury, przy okazji demaskuje polityków, których opłacał - tak pisze Onet a w tytule m.in. "Czy tajemniczy X, który obiecywał Kralowi prezydenckie ułaskawienie, to Sakiewicz?" Data dodania komentarza: 6.09.2026, 10:21 Źródło komentarza: Największa afera w wolnej Polsce? Tusk ujawnia zeznania ws. Zondacrypto, PiS i prezydenta Autor komentarza: budowlaniec Treść komentarza: Tragedia! Data dodania komentarza: 6.09.2026, 10:16 Źródło komentarza: Koniec „małpek” w Polsce? Ponadpartyjny sojusz w Sejmie chce zakazu sprzedaży małych butelek z alkoholem Autor komentarza: AJWAJ HA HA AH Treść komentarza: PIESNI CIĄG DALSZY HA HA AH A w Katowicach sąd klepnął areszty,Prokurator z szafy wyciąga już resztę!Służby zwijają ekipę od „Mańka”,Pękła krypto-mydlana, złocona bańka!Anna P. nocą monitoring rwie,Myślała, że stacja benzynowa śpi!Dysk z monitoringu schowała pod kocem,Lecz dzisiaj w areszcie spędza już noce!Jaromira we Francji pałace kupuje,Milionami z giełdy chętnie rotuje!Syndyk w Estonii przeciera dziś oczy:„Gdzie są te bitcoiny?! Kto nas tak otoczył?!”Długów miliard, w kasie grosze zostały,W krypto-zimnym portfelu pustki zastały!Na koniec Roman Ż. wpada w ramiona policji,Koniec tej wielkiej, cyfrowej fikcji!Tusk na mównicy krzyczy: „Mamy przelewy!”,Prezydent wetuje, w Sejmie gniewu ulewy!A krypto-inwestor w swym pustym portfelu,Ma tylko wspomnienie po wielkim tym celu! HA HA AH Data dodania komentarza: 6.09.2026, 09:51 Źródło komentarza: Największa afera w wolnej Polsce? Tusk ujawnia zeznania ws. Zondacrypto, PiS i prezydenta
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama