Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 4 lipca 2026 15:18
Reklama
Reklama
Reklama

Ciepłownie nie mają zapasów węgla. Niektórym nie wystarczą nawet do końca roku

Większość ciepłowni nie ma zapasów węgla, które starczyłyby im na cały sezon grzewczy. Jak sprawdził UOKiK, powodem nie jest porozumienie firm sprzedających węgiel.
Ciepłownie nie mają zapasów węgla. Niektórym nie wystarczą nawet do końca roku

Autor: iStock

W Polsce ważne koncesje ma 396 ciepłowni, ale tzw. jednostek cieplnych jest znacznie więcej. Już rozpoczęły sezon grzewczy, który potrwa do kwietnia. Kryzys węglowy uderza także w te firmy . Opał – od ataku Rosji na Ukrainę – drastycznie podrożał. Dodatkowo po wstrzymaniu importu z Rosji węgla zwyczajnie zabrakło i teraz jest uzupełniany transportami z Kolumbii czy RPA.

Ciepłownie sa w poważnych tarapatach

Okazuje się, że na niedobór opału narzekają nie tylko klienci indywidualni, ale także ciepłownie. Izba Gospodarcza Ciepłownictwo Polskie ocenia, że aż 80 proc. ciepłowni nie ma zapewnionych dostaw węgla do końca sezonu grzewczego. Sytuacja połowy firm jest jeszcze gorsza – obecnie zapasy nie wystarczą im nawet do końca roku.

„We wrześniu Izba zrealizowała badanie na temat dostępności oraz ilości zgromadzonego węgla w przedsiębiorstwach ciepłowniczych. Wzięło w nim udział 148 podmiotów. Na jego podstawie Izba dysponuje informacją, że we wrześniu ok. 55 proc. badanych firm potwierdziło zapas węgla wystarczający na prowadzenie działalności w zakresie produkcji ciepła systemowego do końca 2022 r., zaś niewiele ponad 20 proc. firm twierdziło, że ma zakontraktowany węgiel do końca sezonu grzewczego” – przytacza dane „Rzeczpospolita”.

Dodajmy, że rok temu o tej porze węgiel był zapewniony do końca sezonu grzewczego.

Na razie jednak Izba nie otrzymuje informacji, że węgla zabraknie z dnia na dzień. Natomiast są sygnalizowane trudności z zakupem, a wysoka cena węgla sprawia, że firmom ciepłowniczym od lat funkcjonującym na granicy rentowności jeszcze trudniej związać koniec z końcem.

„Urząd Regulacji Energetyki kończy opracowanie danych i w listopadzie powinien przedstawić swoje szacunki dotyczące zapasów węgla przy elektrowniach i ciepłowniach” – dodaje Rz.

UOKiK: nie było zmowy cenowej

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów skontrolował składy węgla, żeby ustalić przyczynę gwałtownych podwyżek cen. Urzędnicy sprawdzili 201 spośród 255 firm zajmujących się sprzedażą detaliczną.

– Pozyskane przez nas dotychczas informacje nie wskazują, że pomiędzy przedsiębiorcami prowadzącymi składy węgla mogło dojść do porozumień ograniczających konkurencję ocenił prezes UOKiK Tomasz Chróstny. – Wyższe ceny węgla oraz ograniczenia w jego dostępności wynikały z przyczyn zewnętrznych, które były przede wszystkim skutkiem rosyjskiej agresji na Ukrainę.

Przyczyną gwałtownych skoków cen w składach – według UOKiK – były rosnące koszty zakupu surowca, jakie musieli ponosić przedsiębiorcy. Kontrolerzy nie zaobserwowali znaczącego wzrostu marży handlowej, nakładanej przez właścicieli składów węgla.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Elizbeth Morrill 28.10.2022 14:22
Komentarz zablokowany

Ukrain 26.10.2022 12:00
Komentarz zablokowany

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: masakra Treść komentarza: Masakra, robienie festynu z zabijania zwierząt na stadionie, gdzie na co dzień biegają dzieciaki? Moim zdaniem gruba przesada. Data dodania komentarza: 4.07.2026, 14:26 Źródło komentarza: Burmistrz myśliwy, to na miejskim boisku też myśliwi. Kultura łowiecka, czy kultura śmierci? Autor komentarza: dziki Treść komentarza: To nie jest impreza dla jaroszy. Data dodania komentarza: 4.07.2026, 14:26 Źródło komentarza: Burmistrz myśliwy, to na miejskim boisku też myśliwi. Kultura łowiecka, czy kultura śmierci? Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: No większej bzdury nie czytałam... Zapobiega gwałtownemu hamowaniu 😂😂😂, ostatnio odcinek S3 Węzeł parlowko-brzozowo gościu zorientował się na końcu OPP i zaczął gwałtownie hamować na lewym pasie, aż pojazd za nim musiał uciekać na pas prawy, dzięki Bogu miał miejsce, bo była by tragedia, kolejny przykład odcinek A6 Rzesnica- Dąbie... Co weekend na tym OPP wypadki... Faktycznie, jest bezpieczniej 😂😂 to zwykle maszynki do zarabiania kasy Data dodania komentarza: 4.07.2026, 14:13 Źródło komentarza: Rekordowe mandaty z odcinkowego pomiaru prędkości. Gdzie kierowcy wpadają najczęściej Autor komentarza: pif paf Treść komentarza: a potem sobie postrzelają w Steklinku Data dodania komentarza: 4.07.2026, 14:01 Źródło komentarza: Burmistrz myśliwy, to na miejskim boisku też myśliwi. Kultura łowiecka, czy kultura śmierci?
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama