Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 31 sierpnia 2026 00:16
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Zatrzymywanie prawa jazdy za przekroczenie prędkości jest niekonstytucyjne

Trybunał Konstytucyjny orzekł dziś (13 grudnia), że nie można zabierać prawa jazdy osobie, która przekroczyła prędkość o 50 km/h w obszarze zabudowanym.

Rocznie w taki sposób zostaje ukaranych około 50 tys. kierowców. W 2021 r. było ich 50 083. Stracili prawo jazdy za to, że jechali za szybko. Zgodnie z prawem:

• przekraczając dopuszczalną prędkość o więcej niż 50 km/h na obszarze zabudowanym, kierujący straci prawo jazdy na okres 3 miesięcy;

• jeżeli w tym okresie kierowca pomimo zakazu nadal będzie prowadził samochód, to okres zatrzymania prawa jazdy zostanie wydłużony do 6 miesięcy;

• jeżeli dana osoba po raz kolejny będzie kierowała pojazdem w wydłużonym okresie zatrzymania prawa jazdy, zostaną jej cofnięte uprawienia do kierowania pojazdami (prowadzenie pojazdu mechanicznego bez stosowania się do wydanej decyzji administracyjnej o cofnięciu uprawnień jest przestępstwem z art. 180a kk, za które m.in. grozi kara ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do 2 lat).

Bo kierowca nie może się bronić

Wydaje się to jasne, ale wątpliwości miała Małgorzata Manowska, pierwsza prezes Sądu Najwyższego, która skierowała sprawę do Trybunału Konstytucyjnego.

Sędzia podkreśliła we wniosku, że kierowca w takiej sytuacji praktycznie nie może się bronić, a prawo jazdy jest mu zabierane automatycznie przez organ administracyjny. A to już - w jehj opinii - stoi w sprzeczności z zasadami obowiązującymi w demokratycznym państwie prawnym.

Nie do pogodzenia z art. 2 Konstytucji

Znamy już orzeczenie Trybunału. TK orzekł, że prezes Manowska w dużej części ma rację. Trybunał uznał, że automatyzm wydawania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy jest nie do pogodzenia z art. 2 Konstytucji.

Oznacza to, że zabieranie prawa jazdy jest niekonstytucyjne. A wpływ na taką decyzję ma także to, że kiedy kierowca podważa ustalenia policji i idzie ze sprawą do sądu, to wyrok zapada najczęściej już po upływie czasu, w którym kierowca nie miał prawa jazdy.

Czy policja i starostowie przestaną działać w ten sposób? Niekoniecznie. Zatrzymywanie dokumentu nadal jest możliwe, ale na pewno podstawą działania nie może być „sucha” informacja policji o tym, że ktoś dopuścił się wykroczenia.

Podstawą zabrania prawa jazdy musi być prawomocne ukaranie, przyjęty mandat karny albo wyrok sądu karnego w tej sprawie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Arn de... 15.12.2022 17:01
To jeszcze mój kraj - POLSKA, czy już totalny burdel?!

i
yhy 14.12.2022 13:26
Passeratti marki Vieśwagen, najlepszy pojazd dla Janusza! I nikt mu prawka nie bezie zabierał.

Art.180a kk 13.12.2022 15:48
No tak , prawka nie można zabrać ,za to dopie... mandat ,że z butów wyskoczysz człowieku 😡

ryba 13.12.2022 15:46
ha, ha, ha PIS i wspaniały cowboy Ziobro- brawo

1 14.12.2022 17:44
Przecież to jeszcze z czasów rządów PO... pisowskim bublem będzie dopiero kradzież aut, którą też trybunał będzie musiał uwalić.

i
bubbell 13.12.2022 13:39
Znowu bubel prawny uchwalili i trzeba go poprawiać.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TT Treść komentarza: Warto zauważyć szerszy trend. W lipcu rozszerzali wyróżniki, teraz odwracają kolejność na małych blachach... To tylko pokazuje, że polski system tablic oparty na podziale administracyjnym powoli się wyczerpuje. W perspektywie kolejnej dekady i tak czeka nas całkowite odejście od przypisywania aut do powiatów/województw na rzecz losowych numerów generowanych centralnie, tak jak jest to rozwiązane np. we Francji czy Wielkiej Brytanii. Data dodania komentarza: 30.08.2026, 22:33 Źródło komentarza: Skończyły się wolne numery na małych tablicach? Zobacz, jakie zmiany szykuje ministerstwo Autor komentarza: nocny jastrząb Treść komentarza: Gwiazdy nie było to i wieczorem nie było zbyt dużo ludzi Data dodania komentarza: 30.08.2026, 22:09 Źródło komentarza: Dożynki gminne 2026 w Czepinie: Wdzięczność za plony na mszy św. i korowód [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Olek Treść komentarza: Problem polega na tym, że ludzie wciąż mylą pojecie "działki budowlanej" w ogłoszeniu sprzedaży z faktycznym stanem prawnym. Sprzedający wpisują tak na portalach tylko dlatego, że obok stoi dom sąsiada. Po 1 września ten argument całkowicie traci rację bytu, bo liczyć się będą wyłącznie wyznaczone obszary uzupełnienia zabudowy. Kupowanie teraz nieruchomości bez ważnej decyzji WZ albo MPZP to ogromne ryzyko finansowe. Data dodania komentarza: 30.08.2026, 22:04 Źródło komentarza: Strach w gminach: Reforma planowania przestrzennego od 1 września: Co oznacza dla twojej działki i decyzji WZ? Autor komentarza: Krzysztof Treść komentarza: Akurat postawa posła wydaje się spójna, jeśli przyjrzeć się jej z bliska. Szacunek dla obrzędowości i tradycji mieszkańców to jedno, a walka o neutralność światopoglądową instytucji państwowych to drugie. Nikt nikomu nie zabrania się modlić na dożynkach, ale urząd państwowy powinien być neutralny. To, że nie pchał się na scenę i nie zabierał głosu, też dobrze o nim świadczy – uszanował charakter imprezy. Data dodania komentarza: 30.08.2026, 22:02 Źródło komentarza: Poseł Lewicy na mszy dożynkowej. Tradycja, polityka i kwestia świeckości państwa
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama