Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 16 września 2026 09:48
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

PiS serwuje odgrzewane kotlety. Co proponują partie demokratycznej opozycji?

Politycy PiS codziennie przedstawiają kolejne fragmenty swojego programu wyborczego. Okazuje się, że to propozycje, które już padały. I to ze strony tej samej partii.
PiS serwuje odgrzewane kotlety. Co proponują partie demokratycznej opozycji?

Autor: PiS Facebook

Kampania trwa. Listy wyborcze są już zarejestrowane. Wiadomo już, kto będzie walczył o głosy. To czas, kiedy partie, komitety wyborcze zaczynają przedstawiać swoje programy wyborcze. Najwięcej uwagi przykuwają propozycje PiS, bo – tak to sobie ta partia wymyśliła – są ujawniane codziennie.

PiS odgrzewa kotlety

Jedna z propozycji to poprawa jakości żywienia w szpitalach. Nazwano to programem „Dobry posiłek”. Rzecz w tym, że problem nie jest nowy i czas na konkretne działanie władza miała. 

Przypomnijmy sekwencję. W 2019 roku Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało wprowadzenie standardów żywienia i obiecywało więcej pieniędzy na ten cel. W 2021 roku wiceminister zdrowia, Waldemar Kraska zapowiadał „określenie norm żywienia w szpitalach” latach 2021-2025.

W 2022 roku Ministerstwo Zdrowia opublikowało projekt rozporządzenia, które określa szpitalną dietę (15 diet i 9 ich modyfikacji). Przepisy nie weszły w życie.

Kolejny pomysł to „Przyjazne osiedle” czyli pieniądze na ulepszenie blokowisk. Już sloganem stała się winda w bloku. I znów, takie pomysły były. W 2019 roku ówczesny minister od funduszy unijnych, Jerzy Kwieciński planował wydać pieniądze na osiedla. Niewiele z tego wyszło. Skończyło się na działaniu Dostępność Plus. Ale ma ograniczony zasięg.

„Szacuje się, że nawet 30 proc. społeczeństwa może mieć trwałe lub czasowe ograniczenia w mobilności czy percepcji (np. ludzie poruszający się przy pomocy kul, lasek, balkoników, protez, wózków inwalidzkich), niesłyszący, niedowidzący, z trudnościami manualnymi i poznawczymi (na przykład po udarze, chorujący na Alzheimera), kobiety w ciąży, osoby z wózkiem dziecięcym, z ciężkim bagażem oraz słabsze fizycznie, mające trudności w poruszaniu się itp. Polskie społeczeństwo się zmienia – jest coraz starsze. Obecnie w Polsce żyje prawie 9 milionów osób powyżej 60. roku życia. W 2030 roku będzie ich 10,7 i będą stanowić blisko 30 proc. ludności. Dlatego tak bardzo potrzebne są działania jak Program Dostępność Plus” – można jeszcze dziś przeczytać na stronach rządowych.

Kolejna obietnica to wprowadzenie prawa stanowiącego, że sklepy mają współpracować z lokalnymi producentami żywności. Ale taki postulat miało już PSL i politycy Kukiz’15. Ci ostatni mówili, że wystarczy skopiować rumuńską ustawę, która w tym kraju wprowadziła takie prawo. Tyle że Rumunii i innym krajom nie wyszło. Przepisy zostały anulowane przez politykę UE.

W 2020 roku o „polskie półki” upomniał się w Sejmie poseł Michał Cieślak. Marek Niedużak, podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju, odpowiedział wprost, że nie da się tego wprowadzić. 

„Rozwiązanie wprowadzenia przepisów obligujących wszystkie sieci handlowe w Polsce do zaopatrzenia swoich placówek w artykuły rolno-spożywcze pochodzące od lokalnych producentów budzi wątpliwości w zakresie zgodności z przepisami prawa UE, w tym swobodą przepływu towarów (art. 34 Traktatu o Funkcjonowaniu UE) i swobodą przedsiębiorczości (art. 49 TFUE)” – czytamy w odpowiedz na interpelację poselską. 

Podobnie jest z kolejną obietnicą: dofinansowanie wycieczek dla każdego ucznia. Problemy w tym, że taki program został uruchomiony już wcześniej. 

KO obiecuje

Koalicja Obywatelska w ten weekend organizuje konwencję wyborczą. „100 konkretów na 100 dni” – takie hasło przyświeca spotkaniu w Tarnowie. Ma to być ofensywa programowa opozycji, ale niektóre z obietnic są już znane. W sobotę mają zostać podane informacje o proponowanym programie mieszkaniowym. Ma być zapowiedź powrotu do refundowania przez państwo zapłodnienia in vitro. Ma być także zwiększona renta socjalna.

Już wcześniej politycy KO mówili także o 1500 zł dla kobiety wracającej do pracy po urodzeniu dziecka i darmowe żłobki.

– Kobiety boją się w Polsce rodzić dzieci, zakładać rodziny, bo nie mają do tego warunków. Dlatego my, znając te problemy, rozmawiając z ludźmi, mówimy jasno: leczenie bezpłodności metodą in vitro finansowane przez państwo. Mówimy kredyt 0% na mieszkanie, żeby młodzi ludzie mieli możliwość zaciągnięcia go – mówił poseł KO Michał Krawczyk.

Trzecia Droga

Politycy PSL i Polski 2050 także będą zasypywali wszystkich obietnicami. Trzecia Droga już wskazała 6 najważniejszych punktów. 

– Nie ma zwycięstwa nad złem bez silnej pozycji Trzeciej Drogi. Nie będziemy kwiatkiem do kożucha. Będziemy radykalnym centrum, radykalnym w walce o sprawy polskie, o przedsiębiorców, rolników, pracowników, niepełnosprawnych, pacjentów, tych wszystkich, którzy potrzebują wsparcia. Radykalnym w swoich wartościach, radykalnym patriotyzmie i byciu w Unii Europejskiej i centrum, które dialog – mówił niedawno na konwencji Władysław Kosiniak-Kamysz.

Wśród propozycji jest np. możliwość rozliczania się podatkowego rodziców razem z dziećmi, co byłoby dla rodzin korzystniejsze.

Pieniądze z NFZ miałyby iść także szerszym strumieniem na prywatną ochronę zdrowia. To zdaniem Trzeciej Drogi zmniejszy kolejki do lekarza.

Co do edukacji, to każde dziecko w szkole ma mieć zapewniony ciepły posiłek. W każdej placówce ma być psycholog, a co tydzień uczniowie mają mieć 5 godzin języka angielskiego.

Konfederacja i podatki

Konfederacja idzie do Sejmu z postulatem uproszczenia podatków. Ta formacja walczy o głosy klasy średniej, kusząc wizją domu z ogródkiem, grillem i wakacjami. Mowa jest także o bonach. Jeden z nich ma dotyczyć szkół.

– Jako środowisko konserwatywno-liberalne mówimy o tym, że w Polsce konieczna jest reforma oświaty. Pseudoreformy, które są wprowadzane przez rząd, są nieudolne. W szkołach tak naprawdę nic się nie zmienia, a my chcemy rewolucji. W związku z tym proponujemy bon oświatowy – mówi jeden z liderów Konfederacji, Bartłomiej Pejo.

Zgodnie z tym pomysłem rodzice mają otrzymać bon w wysokości 7 tys. zł. To rodzic mógłby zdecydować, do której szkoły chce posłać swoje dziecko i tym samym szkoła otrzyma te pieniądze. 

– Naszym zdaniem to właśnie rodzic doskonale wie, gdzie jego dziecko będzie najlepiej kształcone, a później odpowiednio przygotowane, żeby wejść w rynek pracy. Dzięki temu szkoły konkurowałyby ze sobą w kwestii jakości nauczania. Dodatkowo jakość kształcenia byłaby lepsza, gdyby wzrosła jakość konkretnych nauczycieli i ich pracy. W związku z tym szkoły, które lepiej zapłacą nauczycielom, będą miały lepszą jakość kształcenia – argumentuje Pejo.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

idzi 13.09.2023 23:47
Nie doceniacie potęgi kłamstwa... Oparte na nim systemy są niestety wyjątkowo trwałe. Wynika to stąd, że posługiwanie się kłamstwem w miejsce prawdy jest o wiele łatwiejsze i efektywniejsze. Kłamstwo jest elastyczne, inne na każdą okazję, dające się dostosować do bieżących potrzeb — a więc skuteczniejsze niż prawda, która nie daje się modyfikować.- cytat z książki Janusza Zajdla 'Cała prawda o planecie Ksi'. Nawiasem, polecam. Warto przeczytać.

Donald 67 13.09.2023 10:53
Komentarz usunięty

pilnie 12.09.2023 22:36
Poddajcie badaniom

Miskaryżu 12.09.2023 14:35
Spójrzcie na tę zapasione gęby tej partii władzy. Przybyło ich, chyba tona, szczególnie w pierwszej kadencji tej dojnej zmiany. Gdy ludzie zaczęli to wytykać, prezes najazał dietę, ale nadal żrą tłuste kotlety, a dla nas mają miskę ryżu. W ciągu ostatnich 8 lat niczego konkretnego nie zbudowali, bo nie po to poszli do polityki. Poszli dla kasy i władzy. Dno.

katastrofa 12.09.2023 00:18
Stało się to, przed czym ostrzegano. Alarm dla kredytobiorców. MIanowicie: Wbrew zapowiedziom premiera Mateusza Morawieckiego likwidacja WIBOR-u, który wpływa na oprocentowanie kredytów, nie przyniesie ulgi klientom banków. Zdaniem eksperta należałoby wydłużyć reformę do czasu ustabilizowania się stóp procentowych.

nieJa 11.09.2023 11:18
powiedzcie mi proszę .Taki Czarnek ,Morawiecki ,Duda i ta cała menazeria pisowska niby wykształceni a jak sie zachowują .W TVP kłamią w zywe oczy bez zająknienia.Na głowę bije jednak pani marszałek sejmu .Niby z zawodu nauczycielka .Nigdy nie pozwolił bym aby uczyła moje wnuki

robert 08.09.2023 16:40
Tak naprawdę oni wszyscy już byli u władzy i teraz jest dylemat na kogo głosować Pis nas doi, PO włazi w dupę niemcą co nas doją ze wszystkiego tj.technologi jako pracodawcy itp więc pytam na kogo głosować

Robal 08.09.2023 22:56
Głosuj na PiS- opierdziela z kasy ciebie , twoja rodzine i jeszcze najbliższych stu znajomych. Zaraz Niemcy ciapatych wawrzyka nam deportują i będziemy obozy ich mieli jak va kanalem la manche

Robal 08.09.2023 10:24
Dzięki PiS nowe znaczenie uzyskało stwierdzenie „ przypadkowy przechodzień”. Teraz taki osobnik dostaje pieniądze od szczujni

błoby śmieszne gdyby nie tragiczne 08.09.2023 10:27
Mówisz o tym "aktorze" z TP co przyznał ze mu płacili a potem sie wystraszył i zaprzeczał :))))))

Rydz 08.09.2023 13:14
Tych „ aktorów” już na necie wypłynęło kilkunastu

ryba 08.09.2023 11:46
dziś są już nowe wiadomości w tej sprawie- są nagrania z państwa afrykańskiego, gdzie przed ambasadą nasi pisowcy wystawili za gotówke kwity na wizy już podsteplowane i sprzedawali jak ziemniaki na rynku- ot kwiat narodu

ryba 08.09.2023 12:54
Czuchnowski stwierdził, że CBA weszło do MSZ, bo zostało "zmuszone" do działania przez "służby sojusznicze". - Według naszych ustaleń, cała ta sprawa nie wzięła się ze śledztwa polskiego, CBA nie przyszło samo z siebie do Ministerstwa Spraw Zagranicznych, tylko polskie służby zostały zmuszone do tego przez służby sojusznicze. W krajach zachodnich, głównie w Niemczech, zaczęły się pojawiać dziesiątki tysięcy migrantów zarobkowych z tych właśnie krajów niebezpiecznych, którzy mieli legalne papiery na pracę w Polsce - mówiłNiemcy zorientowali się, że ci migranci nie byli nigdzie sprawdzani, że nasze służby kompletnie położyły tą sprawę. Że firma VFS Global opanowała cały ten proces wydawania tych wiz i to służby zachodnie zaalarmowały Polskę, zapytały Polskę, skąd się to wszystko bierze. Zaalarmowały, że nagle na Zachodzie pojawiła się cała masa migrantów z legalnymi papierami wystawionymi przez polskie placówki dyplomatyczne - kontynuował. - Służby na poziomie i konsulatów za granicą, i ambasad, i na poziomie kontrwywiadowczym w Polsce, nawet nie mają pojęcia kto wjechał do Polski. Nie mówiąc o tym, żeby te osoby były sprawdzane. Po prostu tej kontroli nie ma i na to zwrócili nam uwagę sojusznicy zachodni - dodał.

Rydz 08.09.2023 13:17
Niemcy zatrzymali już kilka tysięcy takich robotników i okazuje się ze płacili oni pod ladą 5 tys $ za papiery on blanco!!! Trwało to ponad 2 lata! Szacuje się ze może chodzić o 1,5 mln takich pozwoleń gdzie cała ta ciapata banda wyjechała sobie na zachód. Wg gazet zachodnich wszyscy maja być deportowani … do Polski. No to teraz Mateuszek kłamczuszek kombinuj co z nimi zrobić !!!!

Rydz 08.09.2023 14:43
A teraz prokuratura Krajowa twierdzi ze przez 1,5 to było tylko kilkaset sztuk!! I dlatego zaangażowano cale CBA i kryjówkę oraz wywalono ministra??? Nie rozśmieszajcie mnie !!!! Można było wywalić konsula czy ambasadora za taki mikrowalek! A co robili urzędnicy jak ta cała horda nie stawiła się do pracy w Polsce tylko pojechali Kazachów? Gdzie było nasi urzędnicy od wojewodów powołani do tych spraw??? TO jest zamiatanie tematu przed wyborami!!!!

Robal 08.09.2023 09:58
A tu okazało się ze to nie nasze polityczne CBA wykryło wałek z wizami tylko okazało się ze nagle nasi robotnicy znaleźli się z tymi papierami w Europie!!! I to w liczbie 1,5 mln. I zapewne tam okazało się ze ci ludzie bulili ciężka kasę za lewe papiery dla naszych pisiorkow!!!! Ktoś kupę kasy przytulił

Szkoda taka Amerykanska 08.09.2023 08:35
No , a co tam u waszej KOTULOWEJ ??? Tyle DOBRA wprowadziła w Gryfinie i UĆKŁA do Gdańska ??

Knagulec. 08.09.2023 06:23
A ten co gra do kotleta na parówkach to za kim?

WGZ 08.09.2023 00:59
Szkoda słów. To lepsze cwaniaki są. Poudzielali kredytów 2%, to teraz muszą sobie to inflacją pokryć, żeby państwo za dużo do nich nie dopłacało. Złotówka na łeb na szyję, giełda w dół, ale ludzie z kredytami już mają ochłap, żeby głosować na nich - byle do wyborów, a później kryzys i inflację się na Putina zrzuci i COVID. Inflacja ponad 10%, Obajtek dumpingowo sprzedaje benzynę, żeby tylko wskaźniki przed wyborami zaniżyć, ale trzynastki, czternastki i 800+ będą i niższe raty dla zadłużonych. Żałuję, że nie sprzedałem więcej akcji polskich, bo teraz już za późno. Najlepsza opcja to teraz języka się uczyć i pracować dla zagranicznego klienta i zarabiać w EUR, USD, a PiSowcy niech se za...lają za złotówki od Glapy i pucują nam buty.

geslerka 07.09.2023 21:46
Skład tych kotletów mdli.

ryba 07.09.2023 19:29
jak ten zmieścił się na zdjęciu z takim nosem??????

A. Żmijewski 07.09.2023 18:46
Odgrzewane kotlety są pyszne tylko z ogrodowymi pomidorami. Zuzanna lubi je tylko jesienią.

odzew 07.09.2023 18:52
W Paryżu najlepsze kasztany są na placu Pigalle.

żałosne, Hajdas 07.09.2023 22:24
Hajdas, stalkerze - pigalak masz w rodzinie?...

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: cyrk Mietka Treść komentarza: Kto chce, gdzie chce i jak chce pomniki sobie stawia, czyli burdel na kółkach Czyli taka sawaryniada. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 09:44 Źródło komentarza: Skromny głaz, głośna polityka i proceduralny chaos. Na gryfińskim nabrzeżu stanął nowy pomnik Autor komentarza: Ania Treść komentarza: 15 procent w szampanie? Czuję, że Nowy Rok wejdzie w tym roku zdecydowanie szybciej niż zwykle! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 09:43 Źródło komentarza: Ciekawostka wynikająca z pogody: Mocniejszy szampan 2026: Rekordowe upały zmieniły zasady produkcji wina Autor komentarza: zgr-edo Treść komentarza: jak to kto? właśnie Frelichowski i cała ta mu podobna banda nierobów i koniunkturalistów budująca swoją karierę na kłamstwie historycznym, nacjonaliźme, oszołomstwie. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 09:41 Źródło komentarza: Skromny głaz, głośna polityka i proceduralny chaos. Na gryfińskim nabrzeżu stanął nowy pomnik Autor komentarza: zgr-edo Treść komentarza: Taka samowola budowlana powinna natychmiast usunięta na koszt oszołoma Frelichowskiego, a dodatkowo przykładnie ukarana poprzez nałożenie wysokiej grzywny finansowej. Nie może być tak, że skrajny, kwaczystowski nacjonalista wprowadza kłamstwa w przekazie historycznym. Na terenie Kreis Greifenhagen nie było działalności Polonii niemieckiej. Frelichowski niech sobie postawi kamień bez zezwolenia na Wałach Chrobrego, bo w Szczecinie działalność niezaprzeczalnie była. To skandal aby robić karierę polityczną w taki sposób, To przypomina działania Jaśka Zalewskiego, który na siłę forsował narrację o rzekomym przejeździe hetmana Czarnieckiego przez Gryfino i dlatego domagał się nazwanie gryfińskiego mostu jego imieniem. Frelichowski zafundował kamień dla gryfińskich piesków które będą go z namaszczeniem obsikiwać. Ten nielegalny krzyż na Górce Miłości, to też pewnie dzieło tego oszołoma. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 09:36 Źródło komentarza: Skromny głaz, głośna polityka i proceduralny chaos. Na gryfińskim nabrzeżu stanął nowy pomnik
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama