Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 16 września 2026 09:45
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Ciekawostka wynikająca z pogody: Mocniejszy szampan 2026: Rekordowe upały zmieniły zasady produkcji wina

Pięć fal upałów i najwcześniejsze zbiory w historii – rocznik 2026 w Szampanii przejdzie do legendy. Z powodu rekordowej ilości cukru w winogronach francuscy winiarze dostali zielone światło na produkcję mocniejszych bąbelków. Sprawdź, co oznacza to dla smaku kultowego trunku i czy w kieliszkach czeka nas prawdziwa rewolucja.
Ciekawostka wynikająca z pogody: Mocniejszy szampan 2026: Rekordowe upały zmieniły zasady produkcji wina
Przywykliśmy do lekkiego, orzeźwiającego szampana, ale ten rok wywraca zasady do góry nogami. Po raz pierwszy w historii wina z apelacji Champagne mogą osiągnąć nawet 15% zawartości alkoholu.

Źródło: Canva

Po raz pierwszy producenci z Szampanii mogą sprzedawać część win o mocy powyżej 13 proc. Gorące lato sprawiło, że winogrona zawierają wyjątkowo dużo cukru.

Tegoroczne szampany mogą być mocniejsze niż te, do których przywykli konsumenci. Francuska branża uzyskała czasową zgodę na sprzedaż szampanów o zawartości alkoholu przekraczającej 13 proc., a w wyjątkowych przypadkach sięgającej nawet 15 proc.

To pierwsza taka decyzja w historii apelacji Champagne. Nie oznacza jednak, że każda butelka z rocznika 2026 będzie miała 15 proc. alkoholu. Z rozwiązania mają korzystać przede wszystkim ci producenci, których winogrona osiągnęły w tym roku wyjątkowo wysoki poziom dojrzałości.

Upały zmieniły winogrona

Powodem są niezwykłe warunki pogodowe. Sezon 2026 przyniósł w Szampanii pięć fal upałów, suszę i wyjątkowo wczesne dojrzewanie winogron. Zbiory rozpoczęły się już 6 sierpnia, a tegoroczne winobranie było najwcześniejsze w historii regionu.

Im bardziej dojrzałe winogrona, tym więcej zawierają cukru. Podczas fermentacji cukier przekształca się w alkohol, dlatego bardzo dojrzałe owoce mogą dać wino o wyższej naturalnej mocy.

Comité Champagne podkreśla jednocześnie, że tegoroczne grona zachowały dobrą równowagę między dojrzałością i kwasowością. Branża mówi wręcz o potencjale do produkcji bardzo wysokiej jakości win.

Do 15 proc., ale nie w każdej butelce

Gotowy szampan nie powinien przekraczać 13 proc. alkoholu. W tym roku wprowadzono jednak czasowe odstępstwo, które pozwoli części producentów przekroczyć ten poziom i dojść maksymalnie do 15 proc.

Producenci nadal mogą mieszać wina z różnych zbiorów, dlatego wysoka zawartość alkoholu w tegorocznych winogronach nie musi automatycznie przełożyć się na równie mocny gotowy szampan. Dla branży ważniejsze od samej liczby procentów jest zachowanie charakterystycznego stylu: świeżości, kwasowości i lekkości.

Zmiany klimatu zaczynają więc wpływać nie tylko na terminy zbiorów, ale także na same zasady produkcji jednego z najbardziej rozpoznawalnych win świata.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama