Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 6 września 2026 11:25
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Powiat chce wyższych opłat. Muszą dopłacać

Powiat nie chce dopłacać do wydawania praw jazdy. Wysokość opłat za dowody rejestracyjne czy naklejki legalizacyjne ustalono 20 lat temu, a za prawa jazdy – 10 lat temu.
Powiat chce wyższych opłat. Muszą dopłacać
Opłaty z innej epoki, a jest tu i teraz.

Autor: iStock

Powiaty domagają się od rządu podwyżki opłat dla mieszkańców. I to już od maja.

Za wyprodukowanie dokumentów mieszkańców trzeba zapłacić Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych. Płacą za to samorządy, którym z kolei płacimy my  mieszkańcy.

Opłaty z innej epoki 

Tyle że ceny są bardzo zbliżone. W efekcie…

– Zbliżamy się do momentu, w którym administracja samorządowa będzie dopłacać do czynności urzędowych świadczonych na wniosek obywateli. Już teraz niewiele brakuje – wyjaśnił „Dziennikowi Gazecie Prawnej” Grzegorz Kubalski, zastępca dyrektora Biura Związku Powiatów Polskich.

I dodał: – Wysokość opłat za dowody rejestracyjne czy naklejki legalizacyjne ustalono 20 lat temu, a za prawa jazdy – 10 lat temu. 

Opłaty reguluje rozporządzenie

Od 1 kwietnia – podaje DGP – powiaty oraz miasta na prawach powiatu płacą Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych ponad 10 proc. więcej za m.in. wyprodukowanie praw jazdydowodów rejestracyjnych czy naklejek legalizacyjnych. Dlatego powiaty domagają się od rządu podwyżki opłat za wydania dokumentów mieszkańcom.

– Rosną płace, koszty utrzymania pomieszczeń, a PWPW, choć jest podmiotem należącym do skarbu państwa, uważa, że jako spółka prawa handlowego musi się wykazać nie tylko rentownością, lecz także zyskiem – powiedział w rozmowie z DGP Kubalski.

Samorządy natomiast nie mają wpływu na to, ile płacą mieszkańcy, bo to to reguluje rozporządzenie ministra ds. infrastruktury.

Tablice rejestracyjne też kosztują

Jest jeszcze jedna paląca sprawa: tablice rejestracyjne. Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych ich nie produkuje. Dlatego powiaty muszą wybrać w obowiązkowych przetargach producenta, który zaproponuje najniższą kwotę. 

Teraz – jak przekonuje w DGP Grzegorz Kubalski – płacą takiemu wykonawcy prawie tyle, ile pobierają od mieszkańców za wydanie drugiego egzemplarza.

– Zgodnie z rozporządzeniem cena za komplet tablic, bez naklejek legalizacyjnych, to 80 zł. Jeśli wniosek dotyczy jednej tablicy, a zwykle tak jest, to opłata wynosi 40 zł – doprecyzowuje Kubalski. 

Powiaty liczą na to, że rząd pochyli się nad ich argumentami i już od maja wprowadzi dla mieszkańców wyższe opłaty za wydawanie wspomnianych dokumentów.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

wkurzył się 21.04.2024 13:09
Konar zdradzony przez ta *** z Chojny chce podwyżek?

A. Żmijewski 21.04.2024 11:28
Zasadniczo zawsze pyr pyr zdzierają bo przecież są na naszym utrzymaniu pyr pyr

XXX 20.04.2024 17:36
No i już się zaczyna

XXX 20.04.2024 17:19
No i już się zaczyna

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: nigdy nie zapomnę Treść komentarza: Konflikt interesów i komu służył. ja pamiętam jak mówił że nie nalezy dusić elektrowni podatkami a sprawa była w... sądzie. Data dodania komentarza: 6.09.2026, 10:24 Źródło komentarza: Afera wokół ul. Łużyckiej. Radna ujawnia nieznane, fakty a czytelnik nawołuje do referendum Autor komentarza: cytat Treść komentarza: W tej sprawie najważniejszy jest strach. Otoczenie prezydenta boi się, co jest w aktach śledztwa Zondacrypto i na ile Karol Nawrocki zapłaci spadkiem sondaży za powiązania finansowe z Przemysławem Kralem, który nieformalnie współfinansował jego kampanię wyborczą. Jarosław Kaczyński boi się, kto z jego ludzi potajemnie spotykał się z Kralem i kto lobbował za jego interesami w Sejmie. Zbigniew Ziobro panicznie boi się, że to koniec jego kariery politycznej — wszak wziął pół miliona od Krala i plącze się w wersjach, jak do tego doszło, że przyjął kasę od gościa, którym zajmuje się prokuratura. I wreszcie sam Kral. On się po prostu boi, że mafia — której pieniędzmi obracał — odstrzeli mu głowę, zakopie w lesie lub też utopi w wannie z kwasem. A uciekając od gangsterów pod skrzydła prokuratury, przy okazji demaskuje polityków, których opłacał - tak pisze Onet a w tytule m.in. "Czy tajemniczy X, który obiecywał Kralowi prezydenckie ułaskawienie, to Sakiewicz?" Data dodania komentarza: 6.09.2026, 10:21 Źródło komentarza: Największa afera w wolnej Polsce? Tusk ujawnia zeznania ws. Zondacrypto, PiS i prezydenta Autor komentarza: budowlaniec Treść komentarza: Tragedia! Data dodania komentarza: 6.09.2026, 10:16 Źródło komentarza: Koniec „małpek” w Polsce? Ponadpartyjny sojusz w Sejmie chce zakazu sprzedaży małych butelek z alkoholem Autor komentarza: AJWAJ HA HA AH Treść komentarza: PIESNI CIĄG DALSZY HA HA AH A w Katowicach sąd klepnął areszty,Prokurator z szafy wyciąga już resztę!Służby zwijają ekipę od „Mańka”,Pękła krypto-mydlana, złocona bańka!Anna P. nocą monitoring rwie,Myślała, że stacja benzynowa śpi!Dysk z monitoringu schowała pod kocem,Lecz dzisiaj w areszcie spędza już noce!Jaromira we Francji pałace kupuje,Milionami z giełdy chętnie rotuje!Syndyk w Estonii przeciera dziś oczy:„Gdzie są te bitcoiny?! Kto nas tak otoczył?!”Długów miliard, w kasie grosze zostały,W krypto-zimnym portfelu pustki zastały!Na koniec Roman Ż. wpada w ramiona policji,Koniec tej wielkiej, cyfrowej fikcji!Tusk na mównicy krzyczy: „Mamy przelewy!”,Prezydent wetuje, w Sejmie gniewu ulewy!A krypto-inwestor w swym pustym portfelu,Ma tylko wspomnienie po wielkim tym celu! HA HA AH Data dodania komentarza: 6.09.2026, 09:51 Źródło komentarza: Największa afera w wolnej Polsce? Tusk ujawnia zeznania ws. Zondacrypto, PiS i prezydenta
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama