Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 3 lipca 2026 04:08
Reklama
Reklama
Reklama

Najniższa krajowa tak będzie się kształtować. Rząd da więcej, niż chcą związki zawodowe

Na stole są dwie propozycje podwyżki najniższej krajowej 2026: resortu pracy i związków. Różnią się wysokością kwot. Decyzja rządu ma zapaść do połowy czerwca.

Trzy związki zawodowe – OPZZ, Solidarność i Forum Związków Zawodowych – przedstawiły wspólne stanowisko. Proponują – jak podaje „Fakt” – żeby minimalne wynagrodzenie w przyszłym roku wzrosło o 349 zł – z 4666 do 5015 zł brutto. 

W ich ocenie taka podwyżka zrekompensuje rosnące koszty życia i utrzyma relację płacy minimalnej do przeciętnego wynagrodzenia na poziomie 52,7 proc.

Zgodnie z prognozą Ministerstwa Finansów

Propozycja Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej jest wyższa – zwiększenia najniższej krajowej w 2026 r. o 7,6 proc. do 5020 zł. Płaca wzrosłaby więc o 354 zł. 

Jak argumentuje resort, taka podwyżka jest zgodna z prognozowanym przez Ministerstwo Finansów wzrostem wynagrodzeń w gospodarce narodowej w 2026 r.

Ostateczna decyzja w tej sprawie zostanie podjęta przez Radę Ministrów do 15 czerwca, a nowa stawka będzie obowiązywać od 1 stycznia 2026 r.

Taka stawka obowiązywałaby przez cały rok

Gdyby rząd przyjął propozycję ministerstwa pracy, to – jak policzył „Fakt” – w 2026 r. najniższa krajowa wzrosłaby z 4666 zł brutto (3511 zł netto) w 2025 do 5020 zł brutto (3752 zł netto) w przyszłym roku.

Płaca minimalna 2026 zostałaby podniesiona tylko raz – od 1 stycznia 2026 r. I w takiej wysokości obowiązywałaby przez cały rok. Powodem jest prognozowana inflacja – 3,8 proc.

Tymczasem żeby wprowadzić dwie podwyżki najniższej krajowej, inflacja musiałaby przekroczyć 5 proc.

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 28.05.2025 16:50
Skoro związki zawodowe pyr pyr walczą o mniejszą podwyżkę pensji minimalnej niż to co proponuje ministerstwo, to zasadniczo chyba się nie dogadają pyr pyr. Niestety koalicja 13 grudnia dobija przedsiębiorców z dziada pradziada od czterdziestego piątego pyr pyr

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: piorun Treść komentarza: Kto się burzy? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 00:14 Źródło komentarza: Kto posprząta po burzy? Policja kieruje do... PUK Autor komentarza: biegacz Treść komentarza: Szkoda tych osób, które pocałowały klamkę, bo start przesunięto. Z perspektywy biegacza amatora, który planuje siły i posiłki przedstartowe na konkretną godzinę, taka nagła zmiana to spory chaos organizacyjny. Niemniej jednak, pod kątem czysto sportowym impreza udana. Podium zasłużone, a obecność władz miejskich przy dekoracji pokazuje, że ranga wydarzenia była wysoka. Oby tak dalej, ale z lepszym przepływem informacji. Data dodania komentarza: 2.07.2026, 23:56 Źródło komentarza: Bieg do Orła 2026. Prezentujemy zwycięzców, wysiłek oraz ceremonię dekoracji Autor komentarza: spec. Treść komentarza: Statystyka dotycząca wieku (45-64 lata) i mieszkańców średnich miast w sumie nie dziwi. To są często ludzie mocno zapracowani w tygodniu, którzy w sobotę chcą odpocząć albo ogarnąć dom, a niedzielę traktują jako ten jedyny dzień, kiedy mogą bez stresu wybrać farbę do pokoju czy nowe buty. Szkoda tylko tych pracowników handlu, bo skoro zyski ze sprzedaży rosną o marne 1,8%, to dla właścicieli biznesów koszty pracownicze w niedzielę mogą zaraz przewyższyć ten cały "wielki" zysk. Data dodania komentarza: 2.07.2026, 23:54 Źródło komentarza: Więcej transakcji, ale mniejsze wydatki. Jak niedziele handlowe zmieniły nasze nawyki zakupowe Autor komentarza: H2O Treść komentarza: Medale super pamiątka, brawa dla organizatorów za ogarnięcie wody! Data dodania komentarza: 2.07.2026, 23:50 Źródło komentarza: Bieg do Orła 2026. Prezentujemy zwycięzców, wysiłek oraz ceremonię dekoracji
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama