Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 3 lipca 2026 02:40
Reklama
Reklama
Reklama

Marihuana medyczna ograniczona, a coraz bardziej popularna. „Zioło” o smaku czekolady, czy cytrusa

Wbrew intencjom ustawodawców restrykcje wprowadzone przez Ministerstwo Zdrowia wcale nie zahamowały rosnącej popularności marihuany medycznej.
Marihuana medyczna ograniczona, a coraz bardziej popularna. „Zioło” o smaku czekolady, czy cytrusa
Różne nazwy i różne smaki marihuany leczniczej.

Autor: Canva

Dane Centrum e-Zdrowia przesłane portalowi Rynek Zdrowia wskazują, że w pierwszej połowie 2025 roku w polskich aptekach sprzedano 2,24 tony surowca, czyli o 2,6 proc. więcej w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej. 

Przepisy są bardziej surowe, ale prób ich obejścia nie brakuje

Nowe przepisy wprowadziły obowiązek osobistego badania pacjenta przez lekarza przed wypisaniem recepty na marihuanę medyczną. Wyjątkiem są lekarze w poradniach podstawowej opieki zdrowotnej (ale bez nocnej i świątecznej opieki medycznej, która też jest zaliczana do POZ) tłumaczy Rynek Zdrowia.

Choć po wejściu w ubiegłym roku nowych przepisów liczba recept spadła aż o 57 proc., okazało się to jednak chwilowe. Obecnie popyt na legalne „zioło” znów wyraźnie rośnie (chociaż nie wiadomo dokładnie, o ile). W 2025 roku wystawiono już 277,5 tys. recept.

Rząd wytoczył wojnę receptomatom

Zmiany miały na celu likwidację tzw. receptomatów (marihuanomatów), czyli automatycznych systemów wystawiania recept bez realnej konsultacji medycznej. Intencją resortu zdrowia była walka z pozamedycznym wykorzystaniem marihuany. Jednak w praktyce pacjenci szybko zaczęli korzystać z alternatyw.

W Polsce działa bowiem wiele klinik specjalizujących się wyłącznie w wystawianiu recept na marihuanę medyczną. Wystarczy skarga na ból pleców, trudności ze snem czy stres, żeby lekarz przepisał odpowiednią dawkę. Wizyta w takiej placówce kosztuje około 120 zł, a przepisana ilość często wystarcza na 2-3 miesiące stosowania. Takie podejście, choć zgodne z przepisami, budzi kontrowersje, bo faktyczne wskazania medyczne bywają wątpliwe. 

„Zioło” o smaku czekolady

Legalna marihuana medyczna występuje pod wieloma nazwami handlowymi – np. Lemon Haze, Chocolate Diesel, Chem SiS czy Gorilla Glue. Poszczególne odmiany różnią się zawartością substancji czynnych THC i CBD, a także smakiem – od cytrusowego po czekoladowy. Taki wybór sprawia, że pacjenci mogą dobierać produkty nie tylko pod kątem działania, ale również osobistych preferencji. 

Co ważne, zakup w aptece oznacza pełną kontrolę jakości i brak ryzyka związanego z odpowiedzialnością karną. Rynek nie wykazuje już patologicznych wzrostów jak w czasach „receptomatów”, ale mimo restrykcji – rozwija się stabilnie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

TETRZYK TRWA 11.08.2025 08:30
NIECH SPRZEDAJA O SMAKU GÓWNA POPYT SPADNIE HA AHA H BIG FARMA JUŻ NAWET NA ZIOŁACH KRECI LODY AH HA AH

A. Żmijewski 10.08.2025 21:32
Trzeba zalegalizować i rozszerzać uprawy tytoniu, konopi indyjskich czy ogrodowych pomidorów w szklarniach pyr pyr aby ratować dochody ojcowizny z dziada pradziada zasadniczo

oki 10.08.2025 15:13
Kto chory niech korzysta.

Szok 10.08.2025 11:07
Zróbcie coś żeby młodzież do kryminału nie wpadała za trawe

józef 10.08.2025 11:46
Skoro ćpają to dlaczego nie?

konfident gryfinski 10.08.2025 14:41
Szok 10.08.2025 11:07
Zróbcie coś żeby młodzież do kryminału nie wpadała za trawe Głosowano już na ten komentarz.×
niech wpada a ja zadenoncuje kazdego przymulonego cpuna i tak do skutku az w mamrach na dolku beda wszyscy i nie ma to tamto

tak 10.08.2025 10:33
Przepisy sa surowe, ale rzeczywistość jeszcze bardziej.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: piorun Treść komentarza: Kto się burzy? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 00:14 Źródło komentarza: Kto posprząta po burzy? Policja kieruje do... PUK Autor komentarza: biegacz Treść komentarza: Szkoda tych osób, które pocałowały klamkę, bo start przesunięto. Z perspektywy biegacza amatora, który planuje siły i posiłki przedstartowe na konkretną godzinę, taka nagła zmiana to spory chaos organizacyjny. Niemniej jednak, pod kątem czysto sportowym impreza udana. Podium zasłużone, a obecność władz miejskich przy dekoracji pokazuje, że ranga wydarzenia była wysoka. Oby tak dalej, ale z lepszym przepływem informacji. Data dodania komentarza: 2.07.2026, 23:56 Źródło komentarza: Bieg do Orła 2026. Prezentujemy zwycięzców, wysiłek oraz ceremonię dekoracji Autor komentarza: spec. Treść komentarza: Statystyka dotycząca wieku (45-64 lata) i mieszkańców średnich miast w sumie nie dziwi. To są często ludzie mocno zapracowani w tygodniu, którzy w sobotę chcą odpocząć albo ogarnąć dom, a niedzielę traktują jako ten jedyny dzień, kiedy mogą bez stresu wybrać farbę do pokoju czy nowe buty. Szkoda tylko tych pracowników handlu, bo skoro zyski ze sprzedaży rosną o marne 1,8%, to dla właścicieli biznesów koszty pracownicze w niedzielę mogą zaraz przewyższyć ten cały "wielki" zysk. Data dodania komentarza: 2.07.2026, 23:54 Źródło komentarza: Więcej transakcji, ale mniejsze wydatki. Jak niedziele handlowe zmieniły nasze nawyki zakupowe Autor komentarza: H2O Treść komentarza: Medale super pamiątka, brawa dla organizatorów za ogarnięcie wody! Data dodania komentarza: 2.07.2026, 23:50 Źródło komentarza: Bieg do Orła 2026. Prezentujemy zwycięzców, wysiłek oraz ceremonię dekoracji
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama