Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 3 lipca 2026 01:14
Reklama
Reklama
Reklama

Szon patrole to nie żarty, a przestępstwo. Przemoc w szkole

Prokremlowska moda rozszerza granice. Szon patrole w szkołach wzorem policji obyczajowej „polują” na uczennice, żeby potem je piętnować, publikując ich zdjęcia w sieci. MEN i rzecznik praw dziecka reagują, ostrzegając przed konsekwencjami prawnymi i psychicznymi.
Szon patrole to nie żarty, a przestępstwo. Przemoc w szkole
Jest przemoc, są emocje i płacz.

Autor: Canva

W polskich szkołach pojawiło się nowe, ale groźne zjawisko. Samozwańcze „szon patrole” – grupy nastolatków w odblaskowych kamizelkach – nagabują uczennice, robią im zdjęcia, a potem publikują w internecie, często z obraźliwymi komentarzami. Zjawisko, które miało swój początek w mediach społecznościowych, szybko przeniosło się do realnego świata.

Dlatego sprawą „szon patroli” zainteresowała się m.in. posłanka KO Katarzyna Osos. Nadała temu formę interpelacji poselskiej. Podkreśliła w niej, że takie działania to forma nękania i znieważania, prowadząca do realnych dramatów psychicznych. I zapytała Ministerstwo Edukacji Narodowej o reakcję na to groźne zjawisko.

MEN: taka aktywność nie może być bagatelizowana

W odpowiedzi ministra Barbara Nowacka wystosowała listy do kuratorów, dyrektorów i nauczycieli. Zaapelowała w nim o natychmiastowe działania i jasne procedury reagowania.

MEN przypomniało, że „szon patrole” to działalność niedozwolona i karalna, a szkoły powinny stosować sankcje statutowe. 

„Tego rodzaju aktywność jest sprzeczna z prawem i nie może być bagatelizowana” – napisała szefowa MEN. 

Wiceministra Joanna Piechna-Więckiewicz dodała, że zgodnie ze statutem szkoły mają obowiązek chronić godność uczniów. Dlatego… – …jeśli to zjawisko wystąpi w środowisku szkolnym, powinno być eliminowane na bieżąco – podkreśliła. 

Resort przygotował też poradnik „Bezpieczna szkoła” oraz zapowiedział październikowe programy profilaktyczne, mające przeciwdziałać przemocy rówieśniczej i edukować o zagrożeniach cyfrowych.

Celem jest publiczne upokorzenie

Do działań włączyła się także rzeczniczka praw dziecka. Monika Horna-Cieślak w piśmie do platform społecznościowych wskazała, że praktyki te „prowadzą do stygmatyzacji, wykluczenia, a w konsekwencji mogą doprowadzić do tragedii”.

Prof. Mikołaj Małecki z Uniwersytetu Jagiellońskiego zwraca natomiast uwagę na inny aspekt tego zjawiska.

– „Szon patrole” niewątpliwie są przejawem nieakceptowalnego wkraczania w prywatność.  To nie jest niewinny wybryk, ale realna przemoc wobec jednostki, której celem jest publiczne upokorzenie – stwierdził w rozmowie z „Rzeczpospolitą. 

Ofiary mają objawy przewlekłego stresu i depresji

Prawnicy przypominają, że publikowanie takich materiałów może zostać zakwalifikowane jako zniesławienie lub zniewaga, a wobec nieletnich stosowane są środki wychowawcze, włącznie z nadzorem kuratora.

Psychologowie natomiast ostrzegają, że skutki wykraczają daleko poza Kodeks karny. Według analiz cytowanych przez Medonet, nastolatki dotknięte działalnością „szon patrolu” wykazują objawy przewlekłego stresu, lęków i depresji.

Dlatego MEN zapowiada kolejne działania edukacyjne i programy wspierające, ale – jak zaznaczają pedagodzy – o skuteczności walki z tym zjawiskiem zadecyduje przede wszystkim szybka reakcja dorosłych i stworzenie w szkołach przestrzeni, w której uczniowie nie będą bali się prosić o pomoc.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 03.10.2025 11:05
Takie hitlerjugend bojówki pyr pyr powinny być zasadniczo zakazane a ich członkowie karani szybko i skutecznie pyr pyr

Dorota 03.10.2025 11:23
Panie Żmijewski chyba pan za ostro to ocenił. Gdyby pańskie dziecko wpadło poprzez kolegów w takie towarzystwo to tez byś pan tak nazywał?

Szon 02.10.2025 10:22
Nieh se przyzwyczajajom bo tak skonczom. Belfry do biedry na kase.

niestety 02.10.2025 09:00
Na Tiktoku to popularne.

tyle 02.10.2025 08:41
Karać grubo i się skończy.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: piorun Treść komentarza: Kto się burzy? Data dodania komentarza: 3.07.2026, 00:14 Źródło komentarza: Kto posprząta po burzy? Policja kieruje do... PUK Autor komentarza: biegacz Treść komentarza: Szkoda tych osób, które pocałowały klamkę, bo start przesunięto. Z perspektywy biegacza amatora, który planuje siły i posiłki przedstartowe na konkretną godzinę, taka nagła zmiana to spory chaos organizacyjny. Niemniej jednak, pod kątem czysto sportowym impreza udana. Podium zasłużone, a obecność władz miejskich przy dekoracji pokazuje, że ranga wydarzenia była wysoka. Oby tak dalej, ale z lepszym przepływem informacji. Data dodania komentarza: 2.07.2026, 23:56 Źródło komentarza: Bieg do Orła 2026. Prezentujemy zwycięzców, wysiłek oraz ceremonię dekoracji Autor komentarza: spec. Treść komentarza: Statystyka dotycząca wieku (45-64 lata) i mieszkańców średnich miast w sumie nie dziwi. To są często ludzie mocno zapracowani w tygodniu, którzy w sobotę chcą odpocząć albo ogarnąć dom, a niedzielę traktują jako ten jedyny dzień, kiedy mogą bez stresu wybrać farbę do pokoju czy nowe buty. Szkoda tylko tych pracowników handlu, bo skoro zyski ze sprzedaży rosną o marne 1,8%, to dla właścicieli biznesów koszty pracownicze w niedzielę mogą zaraz przewyższyć ten cały "wielki" zysk. Data dodania komentarza: 2.07.2026, 23:54 Źródło komentarza: Więcej transakcji, ale mniejsze wydatki. Jak niedziele handlowe zmieniły nasze nawyki zakupowe Autor komentarza: H2O Treść komentarza: Medale super pamiątka, brawa dla organizatorów za ogarnięcie wody! Data dodania komentarza: 2.07.2026, 23:50 Źródło komentarza: Bieg do Orła 2026. Prezentujemy zwycięzców, wysiłek oraz ceremonię dekoracji
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama