Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 2 lipca 2026 23:54
Reklama
Reklama
Reklama

Szpitale muszą przekładać operacje. W kasie NFZ brakuje mnóstwo pieniędzy

Coraz więcej szpitali alarmuje, że musi przenieść zaplanowane operacje i zabiegi na przyszły rok. Zabrakło pieniędzy na leczenie. Minister zdrowia ostrzega, że w 2026 r. dziura w budżecie NFZ będzie jeszcze większa.
Szpitale muszą przekładać operacje. W kasie NFZ brakuje mnóstwo pieniędzy
Operacje ratujące życie mają być nie przekładane.

Autor: Canva

O problemach jako pierwszy poinformował Jakub Kosikowski, rzecznik Naczelnej Izby Lekarskiej. „Planowa ortopedia, kardiochirurgia, kardiologia czy urologia są przekładane na 2026 rok, bo NFZ-owi skończyły się środki na leczenie w 2025” – napisał w serwisie X.

I dodał: „Dotyczy to również Szpitali Pomorskich, skąd wywodzi się obecna minister zdrowia”.

Nowy termin operacji: 2026 rok

Wkrótce potem same placówki zaczęły przyznawać, że sytuacja jest poważna. 

– W ciągu dziesięciu miesięcy zrealizowaliśmy zaplanowany na 2025 rok wolumen świadczeń, a nawet go przekroczyliśmy. Jeśli NFZ nie przewiduje możliwości sfinansowania dodatkowych usług, musimy przełożyć część zabiegów na najbliższy możliwy termin – powiedział Jakub Kraszewski, dyrektor naczelny Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku.

W podobnym tonie wypowiadają się szefowie szpitali w Wielkopolsce, na Śląsku, Mazowszu czy Podkarpaciu. Ale nie tylko tam. 

– Dyrekcja placówki zdecydowała o ograniczeniu planowych zabiegów operacyjnych i wstrzymaniu ich wykonywania w godzinach popołudniowych. Tzw. zabiegi ostre i ratujące życie odbywają się bez zmian – przekazała Alina Pospischil, rzeczniczka prasowa Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 4 w Lublinie.

NFZ zalega tej placówce 75,5 mln zł za tzw. nadwykonania.

Niektórym pacjentom udało się przesunąć termin operacji tylko o kilka miesięcy, ale są też tacy, którzy będą musieli czekać znacznie dłużej. 

– Aktualnie terminy na planowe zabiegi endoprotezoplastyki stawu biodrowego lub kolanowego wyznaczane są na kwiecień 2027 r. – poinformował Grzegorz Materna, dyrektor rzeszowskiego Szpitala Miejskiego im. Jana Pawła II.

NFZ uspokaja

Ministerstwo Zdrowia i NFZ zapewniają, że pacjentom w najpoważniejszym stanie nic nie grozi. Pilne świadczenia ratujące życie odbywają się normalnie. Zmiana terminów dotyczy jedynie pacjentów, których stan zdrowia pozwala na odroczenie zabiegu.

Pusto w kasie

W październiku Ministerstwo Zdrowia przyznało, że do końca roku na leczenie zabraknie 14 mld zł. Część tej kwoty już udało się zabezpieczyć – minister finansów przekazał 3,5 mld zł. Podpisywane są aneksy do kontraktów szpitalnych. Kolejny miliard złotych zapowiedział premier.

To jednak wciąż za mało. – Dzisiaj najbardziej newralgiczne są jeszcze 4 mld zł – powiedziała w rozmowie z money.pl minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda. – Mieliśmy jeszcze trochę oszczędności, prowadzimy też rozmowy o kolejnych możliwościach wsparcia. Myślę, że w tym roku problem uda się rozwiązać.

Większe kłopoty jednak dopiero nadchodzą. Choć w przyszłym roku na ochronę zdrowia ma być o ponad 20 mld zł więcej niż w tym, to i tak zabraknie około 23 mld zł. 

Musimy liczyć na pieniądze z budżetu państwa

– Problem narasta. Wiemy o braku pieniędzy ze składki zdrowotnej na pokrycie zobowiązań NFZ od co najmniej dwóch lat – przyznaje minister zdrowia.

I dodaje: – Do ściany dochodzimy w tym roku, a w przyszłym na pewno już dojdziemy. Podwojona dotacja do budżetu NFZ to wciąż za mało. Kroczący wzrost kosztów jest nie do udźwignięcia. Skoro nie chcemy zwiększać składki zdrowotnej – bo deklaracje polityków są tu jednoznaczne – musimy liczyć na pieniądze z budżetu państwa.

Ministra Sobierańska-Grenda tłumaczy, że trwają rozmowy, żeby całościowo poprawić system ochrony zdrowia. Rozważane jest m.in. wprowadzenie limitu zarobków dla lekarzy. 

System się zawalił, a niemymi świadkami tego są pacjenci

Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej komentuje, że politycy – zamiast szukać rozwiązań – starają się zrzucić na kogoś odpowiedzialność za złą sytuację. 

– A winni są właśnie oni – politycy, którzy od lat nadzorują ochronę zdrowia w taki sposób, że system się po prostu zawalił. Zawalił się po cichu, a niemymi świadkami tego są pacjenci odsyłani z kwitkiem – powiedział a Polsat News dr Łukasz Jankowski, prezes NRL.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

łowca patologii 07.11.2025 22:01
PiS hucpę robi. Ale oni potrafią grać nawet na grobach.

kaczor donald 06.11.2025 08:27
Komentarz usunięty : ze wzglądu na prokremlowską propagandę. admin2

A. Żmijewski 06.11.2025 08:14
Od upadku komuny pyr pyr ten system wiecznie kuleje i zawsze brakuje mu pieniędzy. Zasadniczo operacje teraz poprzekładane z braku piniędzy, czy to więc oznacza że chirurdzy będą na bezpłatnym postojowym pyr pyr?

tak, ale,,, 06.11.2025 09:54
I nie ma kraju na świecie, który by to rozwiązał. No może lepiej jest w Niemczech. Ale nie mamy tyle kasy

Karol 06.11.2025 07:11
Przez takich lamusów, którzy głosowali na tą patologiczną ko - cierpią niewinni! Jak ktoś wierzył w te brednie...100 pomysłów na 100 dni i te wszystkie kłamstwa to w głowie musi mieć nic więcej jak siano! Ale cóż.....jacy wyborcy taki rząd!

pamiętliwa 06.11.2025 01:08
Za PiS to o tej potrze roku nawet na specjalistów nie było już pieniędzy.

cóż 06.11.2025 00:45
Rządzi pieniądz.

65465 05.11.2025 23:40
Wazne ze przedsiebiorcom skladki obnizyli i vat na branze beauty. A zwykly czlowiek... kogo on obchodzi...

paranoja biurokratyczna 05.11.2025 19:48
A propos niedawnej dyskusji, jacy to źli pacjenci nie przychodzą na wizyty - jeśli zabieg był planowany, pacjent sobie poukładał życie zawodowe i rodzinne - to kto mu teraz zwróci koszty?

ZOZ 05.11.2025 14:59
PIS zabija Polaków!!! A nie, czekaj...

Janek 05.11.2025 13:25
Pusto w kasie? No bo na pierwszym miejscu lekarze muszą swoje odebrać a później leczyć pacjenta ,z naciskiem leczyć ! Ludzie chorzy na raka odchodzą z kwitkiem .

Jola 05.11.2025 13:45
Z tym rakiem to rosyjski fejknius. Ważne rzeczy są robione co jest w tym art.

ot co 05.11.2025 12:58
Po prostu zabiegi i operacje są coraz droższe, a chorych coraz więcej.

Pacjent 05.11.2025 11:16
Rządzą fachowcy, PIS nie kradnie - o co chodzi? Już o różdżce nie wspomnę.

ze służby zdrowia 05.11.2025 11:25
Przecież za PiS było jeszcze gorzej. Sklerozę masz?

Pacjent 05.11.2025 11:30
Ja nie mam - a ty?

takie są fakty 05.11.2025 09:30
W żadnym kraju nie ma takich pieniędzy które by zabezpieczyły wszystko.

niestety 05.11.2025 09:20
Od lat tak jest.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: LU CYFER 13*52 676 Treść komentarza: BAJECZNIE PROSTE ALBO OŻENIĆ SIĘ Z LEKARZEM ALBO NIM ZOSTAĆ HA HA AHA JEST TRZECIA OPCJA ZAPISAĆ SIE DO KO HA HA AH KOLEJKA OLANA HA HA AHA Data dodania komentarza: 2.07.2026, 23:28 Źródło komentarza: Jak dostać się do lekarza? Wielu z nas stawia na znajomości. Miażdżąca ocena publicznej ochrony zdrowia Autor komentarza: paranoja Treść komentarza: Ta sytuacja idealnie pokazuje, że w Gryfinie leży komunikacja między instytucjami. Jeśli policja odsyła do PUK-u, a PUK pewnie czeka na oficjalne pismo od zarządcy drogi, to ucierpimy na tym my, mieszkańcy. Przecież ulewy powyżej 50 mm deszczu będą się powtarzać. Czy za każdym razem całe miasto ma czekać tydzień, aż ktoś łaskawie weźmie się za łopatę? Potrzebny jest jasny plan procedur kryzysowych. Data dodania komentarza: 2.07.2026, 22:54 Źródło komentarza: Kto posprząta po burzy? Policja kieruje do... PUK Autor komentarza: W. Treść komentarza: W Nowych Brynkach to już w ogóle dramat, asfalt zniknął pod błotem i jedzie się jak po polu. Data dodania komentarza: 2.07.2026, 22:54 Źródło komentarza: Kto posprząta po burzy? Policja kieruje do... PUK Autor komentarza: mik Treść komentarza: Czyli cały ten raban o otwieranie sklepów był tylko po to, żebyśmy po prostu robili zakupy innego dnia? Niezła rewolucja... Data dodania komentarza: 2.07.2026, 22:53 Źródło komentarza: Więcej transakcji, ale mniejsze wydatki. Jak niedziele handlowe zmieniły nasze nawyki zakupowe
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama