Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 19 czerwca 2026 15:30
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Kolej obawia się rosyjskiej dywersji. Przesyłek konduktorskich na PKP Intercity już nie ma

Po uszkodzeniu infrastruktury na trasie kolejowej Lublin – Warszawa PKP Intercity nie przyjmuje już przesyłek konduktorskich. Takie posunięcie wynika z decyzji premiera o wprowadzeniu 3 stopnia alarmowego Charlie.
Kolej obawia się rosyjskiej dywersji. Przesyłek konduktorskich na PKP Intercity już nie ma
Wszyscy musimy być czujni, bo czasy są niespokojne. Trwa wojna kognitywna.

Autor: PKP Intercity

Nie jest to tanie, ale dostawa jest szybka. Przesyłki nadawane u konduktorów pociągów kosztują 50-80 zł w zależności od rozmiaru. Na razie jednak nie będzie można nadawać takich paczek.

Decyzja premiera

„W związku z decyzją Premiera Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 19 listopada 2025 roku, dotyczącą wprowadzenia trzeciego stopnia alarmowego Charlie, usługa przewozu przesyłek konduktorskich zostaje zawieszona od soboty 22 listopada 2025 roku do odwołania” – informuje spółka kolejowa PKP Intercity.

I dodaje, że zawieszeniu nie podlegają usługi realizowane na podstawie obowiązujących umów w zakresie przewozu przesyłek zawierających leki ratujące życie, preparaty krwiopochodne, a także materiały biologiczne.

„Wprowadzenie stopnia Charlie, wynikające z konieczności zapewnienia podwyższonego poziomu bezpieczeństwa w następstwie aktów dywersji wymierzonych w infrastrukturę kolejową, nakłada na podmioty funkcjonujące w obszarze infrastruktury krytycznej obowiązek wdrożenia działań minimalizujących ryzyko wystąpienia zagrożeń o charakterze terrorystycznym lub sabotażowym” – wyjaśnia przewoźnik.

Sabotaż na torach

To wszystko ma związek z akcjami sabotażowymi przeprowadzonymi przez dwóch Ukraińców działających na zlecenie Rosji. Przypomnijmy: blisko stacji Mika w woj. mazowieckim został wysadzony w powietrze krótki fragment torów, a w innym miejscu linii kolejowej Lublin – Warszawa została uszkodzona sieć trakcyjna.

Sprawcy zdążyli uciec, zanim zostali ustaleni i zatrzymani – uciekli na Białoruś.

Aplikacja wojskowa

Także w reakcji na te wydarzenia rozpoczyna się w Polsce akcja „Horyzont”. To duże działanie wojska we współpracy z policją i innymi służbami. Do operacji oddelegowanych będzie do 10 tysięcy żołnierzy. To nie wszystko. 

– Na przełomie listopada i grudnia zamierzamy uruchomić wersję testową, udostępnić ją ograniczonej grupie użytkowników celem weryfikacji i mamy nadzieję, że dwa tygodnie później, czyli w połowie grudnia, udostępnimy ją już całemu społeczeństwu – zapowiedział szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. 

I wyjaśnił: – Dziś służby raportują nam, że bardzo często obywatele zgłaszający tego typu aktywność mają problem ze wskazaniem dokładnej lokalizacji, w której się znajdują. Ta aplikacja rozwiąże te problemy. Będzie można użyć jej do sfotografowania obiektu i przesłania danych geolokalizacyjnych, żeby policja czy inne organy mogły bardzo szybko ustalić, gdzie to zdarzenie ma miejsce i czy jego natura jest rzeczywiście niebezpieczna.

Można inaczej; działa już mObywatel

Pojawia się jednak pytanie, czy aplikacja wojskowa to odpowiednie rozwiązanie w obecnej sytuacji. Trzeba ją przecież przygotować, przeprowadzić testy i certyfikację w sklepach z aplikacjami, a także rozpropagować produkt. To zajmuje sporo czasu.

Dlatego Tomasz Rychter, ekspert IT z Fundacji Digitality, w serwisie wirtualnemedia.pl proponuje inne rozwiązanie. Uważa, że zgłaszanie podejrzeń powinno być dostępne w aplikacji mObywatel. 

– Jeżeli opcja zgłoszeń byłaby dodana do mObywatela, wymuszamy update wersji mObywatela i możemy wrzucić powiadomienie push, że jest nowa wersja, w której możemy zgłaszać dywersję. W ten sposób jednym prostym ruchem informujemy 10 mln użytkowników – tłumaczy ekspert. 

I dodaje, że gdyby rząd postawił w tej kwestii na aplikację mObywatel, to funkcja mogłaby działać już teraz.

Dostrzega jednak problemy. Dane z mObywatela trafiają do Ministerstwa Cyfryzacji i nie wiadomo, czy istnieje sprawny system przekazywania ich do Ministerstwa Obrony Narodowej. Być może z tego powodu wojsko stawia na własne rozwiązanie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

hehe 24.11.2025 14:14
Ruskim nie wychodzi na wojnie to się odgrywają w internecie.

H56 24.11.2025 09:49
Komentarz usunięty : ze względu na prokremlowską propagandę. admin2

przyłowiak 23.11.2025 22:14
Strzeżonego Pan Bóg strzeże.

H56 23.11.2025 21:00
ja natomiast obawiam się... dywersji, a raczek aktów terrorystycznych. Odpuszczę sobie planowany wyjazd do Gryfina.

nie strasz nie strasz bo się zes... 23.11.2025 21:39
Gryfino jest bezpieczne trollu.

H56 24.11.2025 14:17
ja nikogo nie straszę, piszę o swoich odczuciach i lęku przed podróżą pociągiem,

Orion 21.11.2025 20:42
Coś musiało być, jakieś zagrożenie, że do takiego wniosku doszli.

Im Osten 23.11.2025 14:51
Orion 21.11.2025 20:42
Coś musiało być, jakieś zagrożenie, że do takiego wniosku doszli.
Rosjanie ledwo dyszą.. To co mieli zrobić w trzy dni nie mogą nawet w 3 lata

Danka 21.11.2025 13:51
W takich czasach warto dmuchać na zimne.

Hehe 21.11.2025 12:15
Ja tam jeżdżę pekaesem i to mercedesem. Na gapę dużą furą.

bon 21.11.2025 10:46
Mamy państwowy rosyjski terroryzm.

Hehe 21.11.2025 11:51
bon 21.11.2025 10:46
Mamy państwowy rosyjski terroryzm.
Bóg jeden wie, jak będzie. Widocznie teatrzyk i pizza się skończyły, a brak funduszy zmusił do zmiany podejścia.

Men 21.11.2025 12:31
Rosyjski trollu boga ty nie przywołuj.

prawda 21.11.2025 09:21
Właśnie, trwa wojna, a niewielu zdaje sobie z tego sprawę.

Yeti 21.11.2025 09:45
Wojna trwa chyba w twoich majtkach jak puścisz bąka.

ech 21.11.2025 10:50
do Yeti: jacy wy Rosjanie jesteście prymitywni, nawet w komentarzach.

Men 21.11.2025 12:32
Zaciemniają rzeczywistość.

Hehe 21.11.2025 12:12
Yeti 21.11.2025 09:45
Wojna trwa chyba w twoich majtkach jak puścisz bąka.
Nie warto marginalizować potencjalnego ryzyka. Nawet na możliwość obecności Rosji.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jacek Treść komentarza: Świetnie, akurat jak rzucam palenie, to podnoszą ceny elektroników... Człowiek nie ma nawet jak legalnie i tanio odreagować stresu :-) Skoro te fundusze z opłaty cukrowej miały iść bezpośrednio na NFZ i leczenie chorób cywilizacyjnych to okey. Data dodania komentarza: 19.06.2026, 13:02 Źródło komentarza: Podwyżka akcyzy i opłaty cukrowej. Rząd szykuje rewolucję cenową na półkach sklepowych Autor komentarza: Balu Treść komentarza: Ale sprzątanie po PiS będzie trwało latami. Zepsuli nam demokratyczne państwo na lata. Data dodania komentarza: 19.06.2026, 12:59 Źródło komentarza: Pacjenci prawdopodobnie mieli być przyjmowani poza kolejką. Sprawa będzie wyjaśniana „do spodu” Autor komentarza: A. Żmijewski Treść komentarza: To zasadniczo zwykłe pyr pyr kłamstwo jest. Butelki pet po mleku czy oleju kujawskim z dziada pradziada nie skupują wcale pyr pyry jedne a przelewu do skarpety nie da się zrobić pyr pyr pyr. Czyli jak zwykle ściema. Data dodania komentarza: 19.06.2026, 12:57 Źródło komentarza: System kaucyjny bez papierowych kwitów. Zwrot pieniędzy prosto na Twoją kartę płatniczą Autor komentarza: fachowiec Treść komentarza: Warto zwrócić uwagę na to, jak sprytnie rozszerzają definicję opłaty cukrowej. Dotychczas niektóre produkty, np. te z sokiem owocowym czy specyficzne napoje rzemieślnicze, miały pewne ulgi. Teraz, pod pretekstem "uszczelniania", wrzucają wszystko do jednego wora. Dla producentów to oznacza konieczność natychmiastowej zmiany receptur albo drastycznego podniesienia cen, co przy obecnych kosztach energii i logistyki może zmusić mniejsze, polskie firmy do zamknięcia biznesu. Data dodania komentarza: 19.06.2026, 12:47 Źródło komentarza: Podwyżka akcyzy i opłaty cukrowej. Rząd szykuje rewolucję cenową na półkach sklepowych
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama