Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 lutego 2026 15:50
Reklama
Reklama
Reklama

Program SAFE w ogniu pytań: Blisko połowa na „tak”, ale co trzeci badany zachowuje dystans.

Gdy w zeszłym tygodniu pisaliśmy, ze Polska stoi przed historyczną szansą na uzbrojenie armii za unijne miliardy, to mieliśmy mnóstwo komentarzy. Podczas gdy politycy toczą ostre spory w Sejmie o 44 miliardy euro z programu SAFE, najnowszy sondaż ujawnia zaskakującą prawdę: ogromna grupa Polaków w ogóle nie wie, czy to dla nas dobry interes.
Program SAFE w ogniu pytań: Blisko połowa na „tak”, ale co trzeci badany zachowuje dystans.
Gra o 150 miliardów euro wchodzi w decydującą fazę, a na szali leży bezpieczeństwo wschodniej flanki NATO.

Autor: Canva

Co prawda Sejm przyjął ustawę o programie SAFE, ale nie wiadomo, czy prezydent ją podpisze. Słychać różne opinie. A jak oceniają go Polacy?

Czy argument, że SAFE to dziesiątki miliardów euro z unijnego programu wzmacniania obronności, jest na tyle przekonujący, żeby go poprzeć? Sprawdziła to pracownia SW Research na zlecenie „Rzeczpospolitej”. 

Co to jest unijny program SAFE?

Program SAFE (Security Action for Europe) to unijny instrument finansowy przyjęty przez Radę Unii Europejskiej w maju 2025 roku. Jego celem jest znaczące zwiększenie gotowości obronnej państw członkowskich. Budżet wynosi 150 miliardów euro.

Założenia programu:

- preferencyjne, długoterminowe pożyczki, a nie bezzwrotne granty,

- pieniądze można wykorzystać na wspólne zamówienia obronne, zakup uzbrojenia (np. amunicji, dronów, systemów artyleryjskich) oraz rozbudowę mocy produkcyjnych przemysłu zbrojeniowego,

- zakupione produkty powinny zawierać minimum 65 proc. komponentów europejskich, co ma wspierać przemysł UE.

Jest szansa, że część długu zostanie umorzona.

Na Polskę czekają dziesiątki miliardów euro

Polska jest kluczowym beneficjentem tego programu. Ma zarezerwowaną największą pulę środków –  43,7-44 mld euro. Jak informuje rząd, pieniądze te mają sfinansować m.in.: 

-budowę Tarczy Wschód (umocnienia na wschodniej granicy).

-zakupy nowoczesnego uzbrojenia, w tym dronów, systemów AI oraz wozów bojowych Borsuk,

modernizację polskiego przemysłu obronnego, w tym inwestycje w Polską Grupę Zbrojeniową.

Ustawę w sprawie programu SAFE Sejm przyjął w piątek 13 lutego. Umożliwia ona powołanie specjalnego funduszu w BGK i modernizację armii. ZA było 236 posłów, przeciw 199, a 4 wstrzymało się od głosu.

Ustawę poparły kluby Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, PSL i Polski 2050. Przeciw były PiS i Konfederacja.

Blisko połowa badanych jest na TAK

Ankieterzy SW Research na zlecenie „Rzecpospolitej? zapytali więc Polaków: 

Jak ocenia Pani/Pan unijny program SAFE, w ramach którego Polska ma uzyskać nisko oprocentowane pożyczki na sumę 44 mld euro, które mają być przeznaczone na wzmocnienie obronności kraju? 

Co odpowiedzieli?

  • 45,4 proc. ankietowanych oceniło program SAFE pozytywnie,
  • 21,8 proc. – negatywnie,
  • 32,8 proc. – aż tylu badanych nie miało zdania na ten temat.

Jak wynika z sondażu, program jest lepiej oceniany przez mężczyzn niż kobiety (50 proc. mężczyzn i 41 proc. kobiet).

O politycznym podziale wokół programu SAFE pisaliśmy w piątek po głosowaniu w Sejmie tu:

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

zegarek 17.02.2026 14:56
Szkoda, że to pożyczki, a nie granty, ale przy dzisiejszym zagrożeniu nie mamy czasu na wybrzydzanie.

zdziwiony 17.02.2026 14:25
Zadziwiające, że co trzecia osoba nie ma zdania w tak kluczowej kwestii dla bezpieczeństwa kraju.

JA OBRZEZANY... AH AHA H 17.02.2026 14:08
Komentarz usunięty

Mroczek 17.02.2026 13:53
Szkoda, że to pożyczki, a nie granty, ale przy dzisiejszym zagrożeniu nie mamy czasu na wybrzydzanie.

Łukasz 17.02.2026 13:49
Prezydent Nawrocki dostaje za ślepe popieranie Trumpa i spadają mu sondaże. Pomimo licznych apeli i kampanii społecznych wciąż nie brakuje osób, które decydują się wsiąść za kierownicę pod wpływem alkoholu lub innych środków.

nie w kij dmuchał 17.02.2026 13:37
44 miliardy euro to nie w kij dmuchał. Dobrze, że idzie na drony i Borsuki i szybko bez czekania aż nas zaatakują.

johnny 17.02.2026 14:33
a co jezeli za 40 lat a najprawdopodobniej tak bedzie bedziemy splacac cos co bedzie stalo w magazynach... nie jestesmy zaangazowani w zaden konflikt zbrojny wiec wolalbym bardziej dogadac sie z amerykanami niz ladowac sie w tak wielka pozyczke...

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama