Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 24 lutego 2026 11:02
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Rewolucja w licznikach: Nowe przepisy wymuszają zmiany w całej Polsce – nie daj się zaskoczyć grzywnie

Areszt lub 10 000 zł grzywny za... stary wodomierz? Brzmi niewiarygodnie, ale to realne konsekwencje niedostosowania się do unijnych wymogów. Polska przechodzi na system zdalny, a zarządcy nieruchomości mają coraz mniej czasu na domknięcie formalności. Dowiedz się, kto zapłaci za wymianę i jak uniknąć dotkliwych sankcji.
Rewolucja w licznikach: Nowe przepisy wymuszają zmiany w całej Polsce – nie daj się zaskoczyć grzywnie
Zegar tyka, a kary są bezlitosne. Choć przepisy o efektywności energetycznej obowiązują od lat, tysiące Polaków wciąż nie ma odpowiednich liczników.

Autor: Canva

Trwa wymiana wodomierzy. To efekt działania przepisów o efektywności energetycznej. Oznacza to tyle, że urządzenia muszą mieć funkcję zdalnego odczytu.

Odpowiedzialne za to są samorządy i zarządcy budynków. Pozostało już niewiele czasu, żeby wyrobić się z tym w terminie. 

Do wielu domów zapukają monterzy

Chociaż przepisy obowiązują od 5 lat – przypomina biznes.interia.pl – to proces wymiany wodomierzy i ciepłomierzy wciąż trwa. Samorządy i zarządcy budynków mają na to czas do 1 stycznia 2027 r.

Wiele gmin ma to już to za sobą. Inne właśnie to robią lub zaczną wymianę liczników w najbliższym czasie. Do wielu domów zapukają w tej sprawie monterzy. 

Po zainstalowaniu nowych urządzeń odczyty będą przeprowadzane zdalnie, a faktura trafi do osób, które wypełnią odpowiedni formularz. Będzie dostarczana w formie elektronicznej na wskazany e-mail.

W pozostałych przypadkach faktura papierowa trafi do skrzynek pocztowych.

Liczniki muszą być wymienione w całej Polsce

Powtórzmy, wodomierze i ciepłomierze muszą być wymienione w całej Polsce do końca tego roku. Zdalne podzielniki ciepła w założeniu mają pomóc spółdzielniom poradzić sobie z próbami oszustw na ogrzewaniu. 

Za niedostosowanie urządzeń do zdalnego odczytu, grożą kara aresztu, ograniczenia wolności lub grzywna do 10 tys. zł.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ech 24.02.2026 09:45
10 tysięcy kary? To chyba lekka przesada, przecież to zarządca o tym decyduje, a nie ja.

R. 24.02.2026 09:39
Z analitycznego punktu widzenia to ogromne wyzwanie logistyczne dla mniejszych gmin. Koszt modernizacji infrastruktury przy krótkim terminie (do 2027 r.) może odbić się na funduszach remontowych mieszkańców.

Kasia 24.02.2026 09:38
U mnie spółdzielnia już wymieniła.

super 24.02.2026 09:23
W końcu! Koniec z umawianiem się z inkasentem i braniem wolnego w pracy, żeby ktoś spisał licznik.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama