Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 29 kwietnia 2026 15:25
Reklama
Reklama

Kaucja pod drzwi. Płaci sąsiadom za śmieci i jeszcze na tym zarabia

To koniec walki z przepełnionymi workami na plastik? Młody przedsiębiorca wpadł na genialny w swej prostocie plan: przyjeżdża pod blok, zabiera butelki i płaci gotówkę do ręki. Podczas gdy system kaucyjny kuleje, on wypełnia lukę i już planuje ekspansję na gastronomię.
Kaucja pod drzwi. Płaci sąsiadom za śmieci i jeszcze na tym zarabia
Ten przedsiębiorca odbiera plastik i puszki bezpośrednio od lokatorów.

Autor: ChatGPT

Gromadzą plastikowe butelki i puszki, bo nie chce im się odnosić ich do butelkomatów. Pewien przedsiębiorczy młody mężczyzna dostrzegł w tym biznes dla siebie.

Pan Kamil jest z Jastrzębia-Zdroju. Ma 29 lat i pomysł na biznes.

Dostają pieniądze do ręki

Będzie podjeżdżał przed blok lub dom, odbierał od lokatorów puste opakowania i płacił im za nie gotówką. 

– Oni nic nie noszą, nie stoją w kolejkach, nie magazynują butelek w domu. Dostają pieniądze do ręki, a ja zajmuję się resztą – wyjaśnił w rozmowie z „Faktem” prostotę swojego pomysłu.

I dodał: – Gdybym miał 20-30 osób w jednym bloku, to raz w tygodniu mógłbym do nich przyjechać, odebrać butelki i zapłacić im gotówką. 

Przy kilku osiedlach robi się z tego realna suma

Za każdą butelkę odebraną butelkę proponuje 40 groszy. Potem oddaje je w systemie kaucyjnym i zarabia na tym około 10 gr od sztuki. 

– Przy jednej osobie to nic, ale przy kilku osiedlach robi się z tego realna suma – przekonuje.

Rozmówca dziennika swoje usługi oferuje na jednej z platform internetowych. Zapewnia, że zgłaszają się już pierwsi zainteresowani.

Ludzie są coraz bardziej wygodni

Pan Kamil planuje działać nie tylko w swoim mieście, ale też w okolicach. W planach ma także współpracę z małymi punktami gastronomicznymi.

Przy większej liczbie opakowań można już manewrować ceną – podkreśla.

To na razie dodatkowe zajęcie, ale jeśli pomysł się przyjmie, nie wyklucza zatrudnienia kogoś do pomocy.

– Ludzie są coraz bardziej wygodni. Nie pasują im butelki w kuchni, nie chce im się ich nosić, a automatów wciąż jest za mało. Ten system będzie tylko rósł – ocenia.

O zarabianiu na butelkach zwrotnych pisaliśmy tu:

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Aśka 27.02.2026 11:50
40 groszy to uczciwa cena za święty spokój w kuchni.

Madzia 27.02.2026 12:11
Aśka 27.02.2026 11:50
40 groszy to uczciwa cena za święty spokój w kuchni.
Trzymam kciuki za pomyślność biznesu.

Mirek 27.02.2026 10:38
I jeszcze warto zwrócić uwagę na aspekt społeczny – wielu starszych ludzi ma problem z dźwiganiem opakowań do sklepów, które często odmawiają przyjęcia bez paragonu. Taka usługa rozwiązuje realny problem systemowy, z którym państwo sobie nie radzi.

Lech 56 26.02.2026 10:20
Tylko patrzeć jak Urząd Skarbowy dobierze się do niego

Hehe 27.02.2026 12:13
Lech 56 26.02.2026 10:20
Tylko patrzeć jak Urząd Skarbowy dobierze się do niego
Domiar już zapisany.

A. Żmijewski 26.02.2026 07:39
Głupszego pomysłu pyr pyr to jeszcze nie widziałem. Zasadniczo skoro ludzie potrafią naznosić sobie pełno pełnych puszek i butelek to tym lżej im kolejnego dnia idąc do sklepu wziąć te puste opakowania ze sobą pyr pyr pyr. Po prostu jeszcze ludziska nie mają tego nawyku we krwi.

he 25.02.2026 23:19
W końcu ktoś pomyślał o tych, co nie mają aut, żeby wozić te worki.

Albin 25.02.2026 16:53
To jednak drobny biznes.

hmm... 25.02.2026 10:12
Ciekawy model oparty na arbitrażu czasu i wygody. Pan Kamil bierze na siebie logistykę i magazynowanie, co dla przeciętnego mieszkańca bloku jest największą barierą. 10 groszy marży na sztuce wydaje się małą kwotą, ale przy skali całego osiedla to realny dochód pasywny.

Hehe 25.02.2026 11:07
hmm... 25.02.2026 10:12
Ciekawy model oparty na arbitrażu czasu i wygody. Pan Kamil bierze na siebie logistykę i magazynowanie, co dla przeciętnego mieszkańca bloku jest największą barierą. 10 groszy marży na sztuce wydaje się małą kwotą, ale przy skali całego osiedla to realny dochód pasywny.
Jeszcze pójdzie siedzieć za okradanie samorządów, nie na darmo automaty postawili i opłaty za śmieci podnieśli.

obserwator 25.02.2026 10:08
Ten system kaucyjny jest tak głupi, że tylko EU-eko-oszołomy mogły go wymyślić.

Hehe 27.02.2026 12:15
obserwator 25.02.2026 10:08
Ten system kaucyjny jest tak głupi, że tylko EU-eko-oszołomy mogły go wymyślić.
Gejzery w ich mózgach w inną stronę wibrują.

Hehe 25.02.2026 09:53
Zieloni tylko podatki dokładać potrafią i jeszcze na drogach się lenić.

ze spółdzielni 25.02.2026 09:45
Ciekawy model oparty na arbitrażu czasu i wygody. Pan Kamil bierze na siebie logistykę i magazynowanie, co dla przeciętnego mieszkańca bloku jest największą barierą. 10 groszy marży na sztuce wydaje się małą kwotą, ale przy skali całego osiedla to realny dochód pasywny.

powodzenia 25.02.2026 09:45
Budowa drogi dla pieszych w ciągu DW 126 to wspólne przedsięwzięcie Zarządu Dróg Wojewódzkich w Koszalinie oraz Gminy Mieszkowice.

z Mieszkowic 25.02.2026 09:55
Dziękujemy panie Salwa!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
ReklamaMrówka
Reklama
Reklama
Reklama