Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 5 lipca 2026 11:50
Reklama
Reklama
Reklama

Dramatyczny brak opiekunów osób starszych. Masowe odmowy wiz zniszczą rynek opieki i zablokują bon senioralny

Polska starzeje się w zastraszającym tempie, tymczasem branża opiekuńcza stoi na krawędzi katastrofy. Przez masowe odmowy wydawania wiz dla pracowników ze Wschodu, już wkrótce tysiące polskich seniorów może zostać bez jakiejkolwiek pomocy. Sytuacji nie uratuje nawet obiecany bon senioralny, bo w kraju zwyczajnie brakuje rąk do pracy.
Dramatyczny brak opiekunów osób starszych. Masowe odmowy wiz zniszczą rynek opieki i zablokują bon senioralny
Ostatnie zmiany, a w zasadzie zaostrzenie polityki wizowej po ostatnich aferach przynosi bolesne skutki dla sektora usług opiekuńczych.

Autor: Canva

Polska starzeje się w zastraszającym tempie, tymczasem branża opiekuńcza stoi na krawędzi katastrofy. Przez masowe odmowy wydawania wiz dla pracowników ze Wschodu, już wkrótce tysiące polskich seniorów może zostać bez jakiejkolwiek opieki. Sytuacji nie uratuje nawet obiecany bon senioralny, bo w kraju zwyczajnie brakuje rąk do pracy.

Pracodawcy alarmują

Polska szybko się starzeje, a opiekunów dla seniorów zaczyna dramatycznie brakować. Branża alarmuje, że blokowanie wiz pogłębi kryzys opieki.

Pracodawcy z branży opieki alarmują, że polskie konsulaty masowo odmawiają wydawania wiz pracowniczych cudzoziemcom ze Wschodu, którzy mieli pracować jako opiekunowie osób starszych. Problem ma dotyczyć nawet tzw. szybkiej ścieżki wizowej. 

Dramatyczny brak opiekunów, firmy biją na alarm

Według informacji opisanych przez „Gazetę Wyborczą”, a następnie potwierdzonych przez PAP i inne media – na podstawie uproszczonej procedury pozytywnie rozpatrzono jedynie 3 z 40 wniosków wizowych. Ta procedura dotyczy obywateli Ukrainy, Białorusi, Armenii i Mołdawii. 

Firmy twierdzą, że praktycznie utraciły możliwość sprowadzania nowych opiekunów. 

Skutki łatwo przewidzieć, zwłaszcza że – jak argumentuje branża – Polska bardzo szybko się starzeje. Już dziś brakuje 40-50 tys. opiekunów seniorów. Tymczasem w czwartym kwartale tego roku ma ruszyć bon senioralny, który zwiększy popyt na usługi opiekuńcze.

Żeby obsłużyć nowe świadczenie, trzeba będzie przeszkolić około 90 tys. osób. Tyle że twórcy ustawy nie wskazali, skąd wziąć nowych opiekunów.

Branża ostrzega przed katastrofą kadrową

Ada Zaorska, przewodnicząca Polskiego Stowarzyszenia Opieki Domowej, w rozmowie z GW wskazuje, że praca w opiece jest ciężka i niestabilna. Poza tym wynagrodzenia finansowane przez samorządy często pozwalają jedynie na wypłatę minimalnej stawki godzinowej na umowie-zleceniu. 

W efekcie Polacy nie chcą podejmować jej w wystarczającej liczbie. W tej sytuacji zatrudnianie cudzoziemców stało się dziś koniecznością, a nie wyborem.

Z kolei cytowany przez GW dr Andrzej Lejczak, prezes Krajowej Izby Domów Opieki, podkreśla, że to właśnie pracownicy z Ukrainy i Białorusi w ostatnich latach utrzymali funkcjonowanie wielu placówek. Według raportu przygotowanego dla Ministerstwa Zdrowia do 2030 r. liczba miejsc opieki dla seniorów powinna wzrosnąć o około 40 tys.

Firmy przeniosą się do innych krajów unijnych

Dlatego przedstawiciele branży ostrzegają, że jeśli polityka wizowa nie zostanie złagodzona, to część firm opiekuńczych może przenieść działalność np. na Litwę, a opiekunowie ze Wschodu będą wybierać Niemcy lub inne kraje Europy Zachodniej.

Jeśli do tego dojdzie, to dostępność usług opiekuńczych dla polskich seniorów jeszcze się pogorszy. A to oznacza, że uruchomienie bonu senioralnego może napotkać poważne problemy kadrowe.

Dlaczego więc urzędy odmawiają wiz pracownikom ze Wschodu? 

Bo – jak podają media – konsulaty powołują się na przepisy zaostrzone po aferze wizowej. Argumentem ma być ryzyko, że pracownicy po uzyskaniu polskiej wizy zostaną oddelegowani do innych państw UE. Dlatego rząd uszczelnił system wydawania wiz, aby ograniczyć nadużycia. 

Efekty działania zaostrzonych przepisów odczuwają już nie tylko branże budowlana czy transportowa, ale również sektor opieki senioralnej. Przedsiębiorcy od dawna informują już o wielomiesięcznym oczekiwaniu na decyzje, rosnącej liczbie odmów, problemach z realizacją kontraktów i przenoszeniu działalności do innych państw UE. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Patryk 05.07.2026 11:06
Źle to wróży bo potrzeby są coraz większe.

TA MURZYŃSKOŚĆ JAK MAWIAŁ HRABIA Z PGR CHOBIELINA HA HA AHA 05.07.2026 10:23
Komentarz usunięty

no tak 05.07.2026 10:06
Niestety, to logiczne następstwo afery wizowej za czasów PiS. Rząd tak bardzo chciał uszczelnić system, że wylał dziecko z kąpielą. Samorządy płacą grosze, Polacy za minimalną krajową na zleceniu nie chcą dźwigać ciężko chorych ludzi, więc byliśmy skazani na pracowników z Ukrainy czy Białorusi. Jeśli konsulaty odrzucają 37 na 40 wniosków w szybkiej ścieżce, to te firmy po prostu upadną albo przeniosą się na Litwę czy do Niemiec, gdzie procedury są normalne.

klasyk 05.07.2026 09:58
No i super, kolejny genialny plan... Dają bon senioralny, tylko zapomnieli sprawdzić, czy ma kto przy tych ludziach robić. Klasyka gatunku w tym kraju.

ANDRZEJ TUMANOWICZ HA HA AH 05.07.2026 09:57
OPIEKUNKI I OPIEKUNOWIE (...) Komentarz usunięty ze względu na mowę nienawiści. admin

Ania 05.07.2026 09:49
Moja mama czeka na miejsce w domu opieki od roku. Jak słyszę, że teraz jeszcze odprawiają opiekunki z kwitkiem na granicy, to mnie krew zalewa.

ANDRZEJ TUMANOWICZ HA HA AH 05.07.2026 10:20
TO ZAJMIJ SIĘ MAMĄ CO Z CIEBIE ZA CÓRKA HA HA AH

Grot 05.07.2026 11:16
Przynajmniej dba o matkę a nie denuncjuje rodzinę jak ty.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama