Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 26 sierpnia 2026 15:43
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Rodzice przekazują wysokie kieszonkowe swoim dzieciom. Przelew na telefon i BLIK zastępują tradycyjne banknoty

Czy twoje dziecko potrafi zarządzać budżetem? Wakacje to idealny moment na test samodzielności, a rodzice coraz chętniej ułatwiają go nowoczesnymi technologiami. Gotówka drastycznie traci na popularności, a jej miejsce zajmują błyskawiczne przelewy na telefon. Zobacz, jak mobilna rewolucja zmienia edukację finansową młodego pokolenia.
Rodzice przekazują wysokie kieszonkowe swoim dzieciom. Przelew na telefon i BLIK zastępują tradycyjne banknoty
To wiek i miejsce zamieszkania drastycznie zmieniają zawartość dziecięcego konta. Co ciekawe, to nie w wielkich metropoliach nastolatkowie dostają najwięcej. Przekonaj się, dlaczego mniejsze miasta królują w rankingach wysokości kieszonkowego i jak starsza młodzież radzi sobie z cyfrowym budżetem.

Autor: Canva

Dzieci w Polsce dostają coraz wyższe kieszonkowe. Najczęściej rodzice przekazują im ponad 300 zł miesięcznie, a gotówkę do ręki coraz częściej zastępują przelewy.

Wakacje to dla wielu dzieci pierwsza praktyczna lekcja zarządzania własnym budżetem i budowania samodzielności – stwierdza BLIK. I pyta rodziców, ile kieszonkowego dają swoim dzieciom. 

Największa grupa rodziców przekazuje dzieciom ponad 300 zł

Z badania wynika, że najliczniejsza grupa rodziców (37 proc.) deklaruje, że ich dzieci otrzymują ponad 300 zł kieszonkowego miesięcznie. To najczęściej wskazywany przedział kwotowy. 

Na drugim miejscu znalazł się przedział 101-200 zł (24 proc. wskazań). Po 13 proc. rodziców przekazuje dzieciom 51-100 zł lub 201-300 zł miesięcznie.

Wysokość kieszonkowego zależy od wieku dziecka. Dzieci w wieku 7-10 lat najczęściej dostają 51-100 zł miesięcznie. W grupie 15-18 lat już 46 proc. otrzymuje ponad 300 zł. Wśród młodych dorosłych ten odsetek wzrasta do 75 proc. 

Większe kieszonkowe częściej otrzymują dzieci mieszkające poza największymi aglomeracjami. W miastach do 50 tys. mieszkańców aż 47 proc. rodziców deklaruje kieszonkowe przekraczające 300 zł. W największych miastach taki poziom wskazuje jedynie 21 proc. badanych.

W metropoliach najpopularniejszy jest przedział 101-200 zł miesięcznie. 

Przelew na telefon popularniejszy niż gotówka

Zmieniają się też sposoby przekazywania kieszonkowego. Dziś najczęściej są to:

szybki przelew na telefon – 26 proc.,

gotówka – 25 proc.,

tradycyjny przelew na konto  –  21 proc.,

różne metody, zależnie od sytuacji – 19 proc.

Obserwujemy bardzo wyraźną korelację między wiekiem dziecka a formą, w jakiej otrzymuje ono pieniądze. O ile w grupie 7-10 lat gotówka wciąż dominuje i wybiera ją ponad połowa rodziców, o tyle u starszej młodzieży i młodych dorosłych sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Łącznie aż 73 proc. opiekunów dzieci powyżej 15 roku życia wskazuje przelew na telefon jako najczęstszą metodę przekazywania kieszonkowego – komentuje cytowany w komunikacie BLIK Krzysztof Ziewiec, dyrektor departamentu marketingu i PR w BLIKU. 

I podkreśla: Wraz z rosnącą samodzielnością nastolatków, rodzice naturalnie przechodzą na rozwiązania mobilne.

Na co dzieci wydają kieszonkowe? 

Jak wskazują rodzice, pieniądze najczęściej przeznaczają na spotkania i wspólne wyjścia z rówieśnikami (28 proc. wskazań), na słodycze i przekąski (19 proc.), wreszcie odkładają na większy zakup (11 proc.). 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 07.07.2026 12:39
Skoro na dzziecko jest pyr pyr 800+ to wypadałoby aby ono dostało z tego zasadniczo chociaż połowę pyr pyr pyr

mam pytanko 07.07.2026 09:08
300 zł miesięcznie? Czy ktoś może adoptować trzydziestolatka? Obiecuję sprzątać pokój i wydawać tylko na wyjścia ze znajomymi!

merynos 06.07.2026 22:50
Zwróćcie uwagę na to, że tylko 11 procent dzieciaków odkłada te pieniądze na coś większego. Większość idzie na bieżące przyjemności i jedzenie. To idealny dowód na to, że samo dawanie kasy to za mało. Wakacje to dobra okazja, żeby usiąść z młodym i pogadać o procentach, oszczędzaniu i planowaniu wydatków, bo inaczej całe życie będą żyli od przelewu do przelewu.

Tatko 06.07.2026 19:42
Moje bachorki kasy nie dostają za to serwatki i kaszy im nie żałuję bo czym chata bogata co ukradnie tata

Ewa 06.07.2026 19:19
Mój syn ma 16 lat i bez BLIK-a to chyba by z głodu umarł, gotówki w ręku nie miał od roku.

kimono 06.07.2026 14:21
Bardzo ciekawi mnie ta dominacja przelewów na telefon u starszych dzieciaków (ponad 70%). To pokazuje, jak smartfon stał się centrum dowodzenia wszechświata dla nastolatka. Z jednej strony to uczy obsługi bankowości, ale z drugiej – wirtualne pieniądze uciekają z konta jakoś tak łatwiej, niż fizyczne papierki. Ciekawe, ile z tego faktycznie udaje im się odłożyć na te "większe zakupy".

ANDRZEJ TUMANOWICZ HA HA AH 06.07.2026 17:50
to nowe komunistyczne SKO SZKOLNA KOALICJI OKOŁOBANKOWA HA HA AH

do kreta 06.07.2026 19:27
Nie wypowiadaj się o rzeczach o których nie masz zielonego pojecia. Tej hejt kompromituje tylko ciebie i twoich mocodawców w Moskwie.

w ub dziadek w ub babka w sb wujek i sasiadka ha ha ah 07.07.2026 07:18
sugerujesz że darek wieczorek jest z gru ha ah ah gryfińska rucharnia ubeków ha ha ah

moc 07.07.2026 09:10
Raczej sugeruje że jesteś zdrajcą. Pierwszy na liście...

W UB DZIADEK W UB BABKA W SB WUJEK I SASIADKA HA AH AH 07.07.2026 14:03
JUŻ CI MÓWIŁEM JA DLA MOSSADU PRACUJĘ HA HA AHA

niemożliwe 07.07.2026 14:49
A od kiedy przyjmują tam ruskich idiotów ?

jestem za 06.07.2026 14:21
Niech się uczą.

Starszy od węgla 06.07.2026 21:29
Tabliczki mnożenia zresztą pierwszy milion to trzeba ukraść.

cash 06.07.2026 13:53
Te 300 złotych w mniejszych miastach kontra 100-200 zł w metropoliach ma w sumie ogromny sens, jeśli o tym pomyśleć. W wielkich miastach dzieciaki mają karty miejskie, zajęcia opłacone z góry przez rodziców i często jedzą w szkołach. W mniejszych miejscowościach to kieszonkowe pewnie musi pokryć też dojazdy, pizzę po lekcjach ze znajomymi i wszystkie inne samodzielne wydatki, stąd ta różnica.

old 06.07.2026 13:52
W moich czasach tego nie było.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Szymon Treść komentarza: Jak porozmawiać z pracownikami to oni w bajki wierzą. Kto ich tymi banialukami karmi? Data dodania komentarza: 26.08.2026, 15:21 Źródło komentarza: Elektrownia zwalnia kilkuset pracowników i przechodzi na stan czuwania. Czy grozi nam brak prądu? Autor komentarza: alimenciarz Treść komentarza: I ja to popieram Data dodania komentarza: 26.08.2026, 15:19 Źródło komentarza: Rewolucja w prawie rodzinnym: Kuratorzy wejdą do mieszkań i sprawdzą karalność domowników Autor komentarza: sprawa się rypła Treść komentarza: Niestety dla prawicy, też Sawaryna patrzącego w stronę Mateusza Morawieckiego, Kral ma szeroką wiedzę nie tylko o początkach kryptogiełdy — o tym, do kogo w rzeczywistości należała i co stało się z pieniędzmi, które zniknęły z jej portfeli — lecz także o finansowaniu przez nią wielu prawicowych przedsięwzięć, na czele z organizowaną przez Telewizję Republika konferencją CPAC, która w rzeczywistości służyła do promocji kandydatury walczącego o prezydenturę Karola Nawrockiego. Data dodania komentarza: 26.08.2026, 15:16 Źródło komentarza: Afera ostatnich lat: Szef Zondacrypto może utopić dwa PiS-y i Konfederację. Oszukani dostaną pieniądze? Autor komentarza: ryba Treść komentarza: już wypłynęło że ma wszystkie skany z komunikatora ktory był ustawiony na znikanie info po 24 h. Czyli spodziewał się kipiszu i zabezpieczył. A ci z pis mysleli że ich wszyscy kochaja. Data dodania komentarza: 26.08.2026, 15:12 Źródło komentarza: Afera ostatnich lat: Szef Zondacrypto może utopić dwa PiS-y i Konfederację. Oszukani dostaną pieniądze?
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama