Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 2 września 2026 00:15
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

System kaucyjny i praktyki oszustów. Fałszywe naklejki w sieci i surowe kary

Polak potrafi? W internecie pojawiły się fałszywe naklejki z kodami kreskowymi, które mają oszukiwać butelkomaty. Policja ostrzega: to nie spryt, to przestępstwo. Sprawdź, co grozi za próby wyłudzenia kaucji i jak ten proceder uderzy w kieszenie nas wszystkich.
System kaucyjny i praktyki oszustów. Fałszywe naklejki w sieci i surowe kary
Od butelek na sznurku po fałszywe naklejki z kodem. Przeczytaj o nowych sposobach na oszukiwanie automatów kaucyjnych w Polsce.

Autor: ChatGPT

Fałszywe naklejki mające wyłudzać zwrot kaucji z butelkomatów trafiły do sprzedaży w internecie. Policja ostrzega: za taki „spryt” grozi odpowiedzialność karna.

Naklejki zawierają kod kreskowy i napis „KAUCJA 0,50 ZŁ”

W sieci, m.in. na Allegro i w mediach społecznościowych, pojawiły się oferty sprzedaży naklejek imitujących oznaczenia opakowań objętych systemem kaucyjnym – podaje „Fakt”. Naklejki zawierają kod kreskowy i napis „KAUCJA 0,50 ZŁ” i mają sprawiać, że butelkomat uzna zwykłą butelkę lub puszkę za opakowanie objęte zwrotem kaucji.

„W Polsce wiele systemów zderza się z jednym pytaniem: „dobra, a jak to obejść?”. Czasem z biedy. Czasem z wygody. Czasem dla sportu. Potrzeba bywa matką wynalazków, ale u nas kombinowanie ma chyba własny PESEL” – napisał na Linkedinie policjant Łukasz Mituła, który trafił na oszustwo na fałszywe naklejki.

Mały bankomat z przypadkowego opakowania

 „System kaucyjny miał być prosty: kupujesz napój, płacisz kaucję, oddajesz opakowanie, odzyskujesz pieniądze. Teoria prosta. Praktyka? Internet już pokazuje naklejki, które mają robić z przypadkowego opakowania mały bankomat” – czytamy we wpisie policjanta. 

Funkcjonariusz podkreśla, że nie jest to przejaw przedsiębiorczości, lecz świadome wprowadzanie systemu w błąd w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. 

Problemem – jak napisał – nie jest sama wartość pojedynczej kaucji. 

„To, że coś wygląda jak „spryt”, nie znaczy, że przestaje być wprowadzeniem kogoś w błąd dla pieniędzy. A na to są już paragrafy i trzeba liczyć się z konsekwencjami. Nawet jeśli komuś wydaje się, że to tylko 50 groszy.” 

Próba wyłudzenia nienależnego świadczenia

Choć organy ścigania nie wskazują jeszcze konkretnej kwalifikacji prawnej dla tego typu przypadków, eksperci zwracają uwagę, że w zależności od okoliczności takie działanie może zostać potraktowane jako próba wyłudzenia nienależnego świadczenia Albo jako świadome wprowadzenie systemu w błąd w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. W niektórych przypadkach również jako posługiwanie się podrobionymi oznaczeniami.

O ostatecznej kwalifikacji – czytamy w „Fakcie” – decydowałyby okoliczności konkretnej sprawy oraz organy prowadzące postępowanie. 

Według i komentatorów problem nie dotyczy pojedynczych prób wyłudzenia 50 groszy. 

Gdyby ten proceder stał się powszechny – zauważa policjant Mituła –  to wymusiłoby to wprowadzanie dodatkowych zabezpieczeń w butelkomatach. To z kolei odczuliby w swoich kieszeniach operatorzy systemu i sklepy, które liczyłyby swoje straty. 

Ostatecznie wyższe koszty funkcjonowania systemu i tak zostałyby przerzucone na konsumentów. 

To nie pierwszy sposób na obchodzenie systemu

Media przypominają, że od uruchomienia systemu kaucyjnego w Polsce pojawiały się już różne próby jego oszukania. Wśród opisywanych przypadków były m.in. próby wielokrotnego skanowania tego samego opakowania 

Inni oszuści wykorzystywali sznurki lub żyłkę do ponownego wyciągania butelek z automatu albo kopiowali potwierdzenie zwrotu. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

bittner 08.07.2026 23:50
Oszuści zawsze znajda luki.

ale... ale... 09.07.2026 00:13
Ale system powinien oszustów wyłapywać.

emerytka 08.07.2026 15:38
A czy edukacja i więcej pojemników na odpady plastikowe - także na ulicach, nie tylko przy śmietnikach na podwórkach nie byłoby prostsze, TAŃSZE, I... BARDZIEJ EKOLOGICZNE?

super haker 08.07.2026 07:37
No i runął mit o tym, że jesteśmy narodem informatyków i programistów. Po co hakować Pentagon, po co pisać skomplikowane boty, skoro szczytem naszej cyberprzestępczości w 2026 roku jest drukowanie naklejek za pięćdziesiąt groszy i walka na śmierć i życie z maszyną w Biedronce? James Bond płacze, jak to widzi.

echo 07.07.2026 23:35
Problem w tym, że takie akcje zmuszą operatorów do wprowadzenia droższych i bardziej skomplikowanych zabezpieczeń w butelkomatach. Te wszystkie czytniki holograficzne czy zaawansowana analiza wagi kosztują fortunę. W efekcie małe sklepy, które i tak ledwo zipią, zrezygnują z automatów, a my będziemy stać w kolejkach w marketach. Sami sobie rzucamy kłody pod nogi.

A. Żmijewski 07.07.2026 09:11
Polak to jednak pyr pyr nadal pijak i złodziej bo każdy złodziej to pijak pyr pyr pyr

Kkuddłata 07.07.2026 01:20
Oosso Oosso cchoozzi Oosso cchoozzi

taa 06.07.2026 23:27
No i masz, polska klasyka gatunku. Jeszcze system na dobre nie wystartował, a już janusze biznesu musieli coś nakombinować. Tragedia.

asesor 06.07.2026 23:51
Patrząc na to od strony prawnej, ludzie kompletnie nie zdają sobie sprawy z konsekwencji. Myślą, że jak oszukają maszynę na 50 groszy, to niska szkodliwość czynu. A to może zostać podciągnięte pod oszustwo komputerowe albo doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, a tu już nie ma znaczenia kwota – to jest przestępstwo, a nie wykroczenie. Ryzykować kartotekę dla paru złotych? Totalna głupota.

Anonim 06.07.2026 23:19
Przestępcy doskonalą swoje metody ale przy obecnym poziomie techniki są bez szans. Tradycyjne metody przestępczego zarobkowania sprawdzają się do jakiegoś niewielkiego poziomu chałupniczego, jednak kiedy przybierają strukturę zorganizowaną już na poziomie 1+1 gdzie następuje wymiana informacji, to leżą. Mam tu na myśli mistrza fałszerzy monet, który wpadł bo za głośno słuchał muzyki i nie usłyszał jak policja wchodzi na zwykłą interwencję sąsiedzką. Samouk, który wiedzę zdobył w bibliotece, unikał kamer, podróbka różniła się tylko opornością stopu a poza tym była idealna, działał kilka lat i nikt nie miał o nim pojęcia, bo pracował tylko na swoje skromne potrzeby. A swoją drogą, ciekawe co u niego słychać, bo raczej już wyszedł.

lu cyfer 13*52= 676 06.07.2026 17:44
jak można oszukać oszusta ha ah ah 666 ha ah ah

Tekla 06.07.2026 23:27
Policjant ma rację z tym PESEL-em dla kombinowania. U nas to chyba genetyczne, żeby tylko system oszukać dla parudziesięciu groszy.

klasyk 06.07.2026 13:42
No i masz, polska klasyka gatunku. Jeszcze system na dobre nie wystartował, a już janusze biznesu musieli coś nakombinować. Tragedia.

hmm... 06.07.2026 13:42
To było do przewidzenia. Każdy system oparty na prostej weryfikacji optycznej (skanowanie kodu kreskowego) jest podatny na takie manipulacje, jeśli automaty nie mają zaawansowanych czujników wagi i kształtu opakowania. Najgorsze jest to, że koszty tych oszustw, czyli straty sklepów i operatorów, ostatecznie i tak zostaną przerzucone na nas w cenach napojów. Zamiast czystego środowiska będziemy mieć droższe zakupy.

Miś 06.07.2026 10:42
Ukradli ci paszport. Ukradij i ty. Ja ukradnę

czujny 06.07.2026 08:44
Trzeba by sprawdzić wątek rosyjski...

Dyrman 06.07.2026 08:42
Wyłapywać oszustów i przykładnie karać. Taką mam koncepcję zasadniczo.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama