Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 25 sierpnia 2026 13:24
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Miliony z NFZ za minuty pracy: Lekarze pod lupą CBA i prokuratury. Szpitale z karami

Kilkuminutowe zabiegi wyceniane jak skomplikowane operacje i stawki sięgające 26 tysięcy złotych za godzinę. NFZ oraz CBA tropią gigantyczne wyłudzenia w szpitalach, gdzie grupa neurochirurgów miała rzekomo zarobić miliony kosztem publicznej służby zdrowia. Szpitale toną w karach, a śledczy badają porażające kulisy procederu. Umowy były podpisane u schyłku rządów PiS.
Miliony z NFZ za minuty pracy: Lekarze pod lupą CBA i prokuratury. Szpitale z karami
Kilkuminutowe zabiegi kosztowały nas podatników milionowe rachunki.

Autor: Canva

Neurochirurdzy mieli wykonywać krótkie zabiegi i rozliczać je jako kosztowne procedury NFZ. Sprawa może dotyczyć wielomilionowych nadużyć.

Wykonywali kilkuminutowe zabiegi, a szpitale miały rozliczać je jako kosztowne procedury neurochirurgiczne. Według ustaleń Wirtualnej Polski i kontroli NFZ, spółka lekarzy mogła doprowadzić do wyłudzeń sięgających co najmniej kilkunastu milionów złotych. 

Sprawą zajęły się prokuratura i CBA.

26 tysięcy złotych za godzinę pracy lekarzy

Grupa neurochirurgów działająca w kilku województwach miała realizować świadczenia medyczne, które w dokumentacji rozliczeniowej wyglądały na znacznie bardziej skomplikowane niż w rzeczywistości.

Lekarze mieli wykonywać zabiegi trwające zaledwie kilka minut, jednak w systemie NFZ i w rozliczeniach szpitalnych pojawiały się droższe procedury neurochirurgiczne.

Według ustaleń medialnych stawki mogły sięgać nawet 26 tys. zł za godzinę pracy lekarzy. W skrajnych przypadkach rozliczenia mogły przekraczać 300 tys. zł dziennie. Zabiegi wykonywano seryjnie, nawet po kilkadziesiąt dziennie. 

„Lekarze brali za każdy zabieg 65 procent tego, co płacił NFZ. W soboty wykonywali po kilkadziesiąt zabiegów trwających zgodnie z dokumentacją od 3 do 10 minut. Zdaniem NFZ w dokumentacji sprawozdawali czterokrotnie droższą procedurę. Taką, której nie byliby w stanie wykonać w tak krótkim czasie” – podaje portal. 

Szpitale na tej podstawie wystawiały rachunki do NFZ. 

Kary posypały się na szpitale. Kontrole trwają

Część dokumentacji medycznej budzi wątpliwości co do zgodności z rzeczywistym przebiegiem leczenia. Według kontrolerów funduszu mogło dochodzić do systemowego zawyżania wartości świadczeń.

Według ustaleń WP część umów miała być zawierana bez standardowych procedur konkursowych lub negocjacyjnych, co – jak podkreślają kontrolerzy – mogło znacząco ograniczyć kontrolę nad warunkami finansowymi współpracy.

W niektórych przypadkach umowy miały być dla placówek „skrajnie niekorzystne”.

Z dotychczasowych ustaleń wynika, że w jednym ze szpitali (m.in. w Mogilnie) NFZ oszacował nieprawidłowości na ok. 13 mln zł. Na jedną z placówek nałożono karę w wysokości ponad 2,6 mln zł. Część szpitali, które współpracowały z grupą, znalazła się w trudnej sytuacji finansowej. 

Wątki dotyczą także innych placówek, w tym szpitala w Miastku, gdzie kontrolę prowadzą NFZ i CBA pod nadzorem prokuratury.

NFZ, CBA, prokuratura

Sprawą zajmują się obecnie trzy instytucje. Narodowy Fundusz Zdrowia prowadzi kontrole rozliczeń. Centralne Biuro Antykorupcyjne analizuje możliwe nieprawidłowości systemowe. A prokuratura bada wątek potencjalnego wyłudzenia pieniędzy publicznych. 

Postępowania są na etapie wyjaśniającym, a żadnych prawomocnych wyroków w sprawie jeszcze nie ma.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

wydało się 09.07.2026 16:02
Leczenie na akord nie tylko w Mogilnie i Miastku, ale także w Wągrowcu.

cytat 09.07.2026 10:15
Lubartowski radny PiS Andrzej Kardasz przeszedł w kwietniu zabieg w SP ZOZ w Lubartowie, mimo że oddział chirurgiczny placówki był zawieszony i innym pacjentom takich operacji w tym czasie nie wykonywano. Sprawę ujawnił Polsat News.

AJWAJ HA AH AH 09.07.2026 00:00
TO RUSKIE ONUCE OSŁABIAJA I OKRADAJĄ NFZ HA HA AH PUTIN NIMI STERUJE HA AH AH

Zdzicho 15.07.2026 07:59
Każda sprawę trzeba dokładnie wyjaśnić . A pospiech jest dobry przy łapaniu pcheł.

tak wychodzi 15.07.2026 09:14
A Zdzicho z PiS to PiSDzicho.

A. Żmijewski 08.07.2026 14:00
Przyzwyczailiśmy się pyr pyr za kaczystowskich rządów żempolityk to szuja i złodziej pyr pyr pyt. Teraz okazuje się że nie tylko polityk pyr pyr

antyziobrysta 08.07.2026 11:38
Na co czeka prokuratura? Po 2 latach nic? Czekaja aż wróci PiS i będzie można kraść dalej.

Witek 08.07.2026 11:34
300 tysięcy dniówki to tylko dola pisiorów.

co za liczby 07.07.2026 19:09
Dziennie rzekomo kładli 25 pacjentów na 15 łózkach.

ryba 07.07.2026 17:46
najlepsze w tym wszystkim jest to , że jest organ kontrolny NFZ aby ujawniać patologie. A wszystkie afery ujawniły media- co do jednej. NFZ nie istnieje, za to sa pensyjki w NFZ od 9 tys w góre. Brawo.

zagadka 07.07.2026 17:27
A co tam robi człowiek Morawieckiego?

TW STUDENT HA HA AH 07.07.2026 17:46
AGENTA STASI UDAJE HA HA AH TW SKALPEL HA HA AH

R 08.07.2026 11:45
To co każdy w PiS - kradnie lewą kasę

gleen 08.07.2026 12:10
Wszyscy nie, ale niektórzy już siedzą, inni uciekają a jeszcze inni na proces czekają. Kradną złodzieje, ale akurat filozofia tej partii sprzyja przywłaszczaniu publicznej kasy.

jajcarz gryfiński 07.07.2026 17:26
Przynajmniej teraz wiemy, dlaczego te zabiegi były "neurochirurgiczne" – trzeba było mieć naprawdę tęgi mózg, żeby wymyślić taki system szybkiego zarobku! CBA pewnie też jest pod wrażeniem. Nawet jak na pisowskie standardy.

Zdzislaw Dyrman zasadniczo 07.07.2026 16:48
Pokaż lekarzu co masz w garażu. Lekarze w kamasze taką mam koncepcję zasadniczo i to jest dobra ta koncepcja zasadniczo

memory 07.07.2026 17:29
To haniebne hasło PiS jak rządziło. Doprowadziło to kryzysu w służbie zdrowia. Za granice wyjechało wtedy większość anestezjologów.

nauczyciel 07.07.2026 17:39
PiS lubuje się w nagonkach na różne grupy społeczne.

ANDRZEJ TUMANOWICZ HA HA AH 07.07.2026 16:36
TAKIEGO GOSCIA TRZEBA HA HA AH TYLKO OD SŁUŻBY ZDROWIA HA HA AHA I NFZ PO OBORĘ NA WIEJSKIEJ AH AH AH

paragraf 07.07.2026 18:02
Przestępstwa nie mają legitymacji politycznej.

fajans 07.07.2026 16:32
30 tysięcy zł za dzień? To tylko pisowcy potrafili znaleźć takie źródełko.

kolejna patologia 07.07.2026 15:35
Jak są z PiS to będą bezkarni. Uciekną na Białoruś, Węgry albo do USA.

ciekawe 07.07.2026 15:41
Właśnie, a jak się tłumaczą pisowcy?

Ma teczki 07.07.2026 15:18
Że też ja na to nie wpadłem

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama