Fundacja Cancer Fighters przekazała 10 lipca informację o śmierci swojej podopiecznej, Mai Gadowskiej. Dziewczynka miała 13 lat. Jej historia oraz niezwykła siła poruszyły tysiące osób, które obserwowały jej zmagania z chorobą i wspierały prowadzone dla niej działania.
„Dziękujemy Ci za uśmiech, którym poruszyłaś tysiące serc. Za siłę, którą dawałaś innym, i dobro, które po sobie zostawiłaś” – napisali przedstawiciele fundacji w pożegnalnym komunikacie. – „Żegnaj, Majeczko. Na zawsze pozostaniesz w naszych sercach”.
Choroba zaczęła się od bólu ręki
Pierwsze niepokojące objawy pojawiły się w listopadzie 2023 roku. Maja zaczęła skarżyć się na ból ręki. Początkowo jej bliscy podejrzewali uraz lub przeciążenie, jednak dolegliwości nie ustępowały. Kolejne badania przyniosły diagnozę – osteosarcoma, czyli złośliwy nowotwór kości.
Dziewczynka rozpoczęła chemioterapię i przeszła kilka poważnych operacji. Lekarze wszczepili jej endoprotezę lewej ręki. Konieczne były także zabiegi dotyczące obu płuc. Choroba dała przerzuty do płuc i łopatki, a ze względu na brak oczekiwanych efektów leczenia lekarze zdecydowali o zmianie stosowanej chemioterapii.
Bliscy opisywali Maję jako wrażliwą i twórczą dziewczynkę. Uwielbiała rysować oraz wykonywać kolorowe ozdoby z koralików. Pomimo trudnego leczenia nie traciła marzeń i pozostawała pełna niezwykłej siły.
Spełniła marzenie o nagraniu piosenki
Jedno z marzeń Mai udało się spełnić. Dziewczynka, występująca jako Majko, nagrała wspólnie z internetowym twórcą Łatwogangiem utwór „Wszystkie Marzenia”. Premiera piosenki odbyła się 12 czerwca. Maja była również jedną z autorek tekstu.
Utwór miał zachęcać do wspierania dzieci zmagających się z chorobami nowotworowymi, a dochód z jego publikacji przeznaczono na działalność Fundacji Cancer Fighters. Podczas rozmowy z Radiem ESKA Maja mówiła, że nagrywanie piosenki oraz teledysku było dla niej wspaniałym przeżyciem.
Maję pożegnała także społeczność Szkoły Podstawowej w Węgrzcach Wielkich, w której się uczyła. Nauczyciele i uczniowie zapamiętali ją jako osobę „pogodną, serdeczną i niezwykle pracowitą”. Podkreślili jej życzliwość, zaangażowanie oraz siłę, z jaką mierzyła się z trudnościami.
Fundacja Cancer Fighters złożyła rodzinie Mai wyrazy współczucia. „Maja na zawsze pozostanie w naszych sercach i pamięci” – czytamy na stronie prowadzonej wcześniej zbiórki.


Napisz komentarz
Komentarze