Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 2 września 2026 00:14
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Benzyna droższa, a diesel przebił granicę 7 zł. Co z interwencją rządu i CPN?

Stacje powiatu gryfińskiego porażają cenami. Benzyna i diesel podrożały w tydzień o ok. 20 gr za litr. Eksperci wskazują powody: konflikt na Bliskim Wschodzie i koniec rządowego programu CPN.
Benzyna droższa, a diesel przebił granicę 7 zł. Co z interwencją rządu i CPN?
A na stacjach coraz drożej.

Autor: Freepik

Według najnowszych danych analityków e-petrol.pl średnia cena benzyny Pb95 wzrosła w ciągu tygodnia z 6,78 zł do 6,99 zł za litr, a oleju napędowego z 6,93 zł do 7,19 zł za litr. Oznacza to podwyżki rzędu około 20 groszy na litrze dla obu najpopularniejszych paliw. 

Autogaz pozostał praktycznie bez zmian i kosztuje około 3,17 zł za litr.

Konflikt na Bliskim Wschodzie i koniec CPN

Analitycy wskazują, że za tymi wzrostami stoją przede wszystkim – jak pisze Interia Biznes – utrzymujące się napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie i obawy inwestorów o możliwe zakłócenia dostaw ropy. To powoduje, że ceny ropy na światowych giełdach rosną, co od razu przekłada się na ceny hurtowe paliw w Polsce.

Dodatkowym czynnikiem jest zakończenie rządowego programu Ceny Paliw Niżej (CPN), który przez kilka miesięcy ograniczał wzrost cen poprzez obniżki podatków, limity cen detalicznych i czasowe mechanizmy stabilizujące rynek. 

Pakiet wygasł z końcem czerwca, dlatego ceny na stacjach zaczęły znacznie silniej reagować na sytuację na rynku ropy. 

Tak rosły ceny. Co będzie dalej, zależy od sytuacji na Bliskim Wschodzie

Eksperci przypominają, że już w pierwszych dniach po wygaśnięciu CPN ceny paliw wzrosły nawet o 50-85 groszy na litrze w porównaniu do cen obowiązujących podczas działania programu. Obecne podwyżki są kolejnym etapem dostosowywania rynku do realnych cen surowca.

W ocenie analityków dalszy rozwój sytuacji zależy przede wszystkim od przebiegu konfliktów i napięć na Bliskim Wschodzie, notowań ropy Brent i kursu dolara wobec złotego, bo ropa jest rozliczana w amerykańskiej walucie. 

Jeżeli napięcia geopolityczne będą się utrzymywać, kierowcy muszą liczyć się z możliwością dalszych podwyżek na stacjach paliw.

Rząd obserwuje rynek paliw

W tej sytuacji pojawiło się pytania o to, czy rząd ponownie sięgnie po program CPN. Odniósł się do tego minister energii Miłosz Motyka. W rozmowie z RMF FM zapewnił, że rząd na bieżąco monitoruje sytuację na rynkach i przedstawił warunki, od których mogłaby zależeć ewentualna interwencja na rynku paliw.

Podkreślił, że taki krok byłby możliwy tylko w przypadku gwałtownego i trwałego wzrostu cen paliw, który realnie zagroziłby gospodarstwom domowym i przedsiębiorcom. Według deklaracji ministra obecnie nie ma decyzji o przywróceniu programu, ponieważ wzrost cen nie osiągnął jeszcze poziomu wymagającego interwencji państwa. 

Dodajmy – na razie. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

szok 19.07.2026 14:33
Zapłaciłem powyżej 7 zeta!

A. Żmijewski 17.07.2026 13:54
Straszne ceny pyr pyr. Jak tak dalej pójdzie to nie opłaci się jeździć żuczkiem na Przecław po ogrodowe pomidory ze szklarnii pyr pyr

:-( 17.07.2026 13:53
A dziś nie lepiej

mam gruchota 17.07.2026 11:25
Mój samochód pali teraz tak dużo, że zacząłem go tankować małymi porcjami, żeby nie dostać zawału przy kasie. Panie i Panowie, witamy w czasach, gdzie pełen bak jest warty więcej niż samo auto!

próg bólu 17.07.2026 10:09
Najgorsze, że z artykułu jasno wynika jedno: jesteśmy całkowicie bezbronni wobec tego, co dzieje się za granicą. Jeśli konflikt na Bliskim Wschodzie eskaluje, to ceny ropy poszybują jeszcze bardziej, a my będziemy płacić jak za zboże. Rządowe "monitorowanie rynku" to zwykłe mydlenie oczu i czekanie, aż ludzie się przyzwyczają do nowej normalności. Próg bólu polskich kierowców jest przesuwany z roku na rok i nikt palcem nie kiwnie, dopóki naprawdę nie staniemy w miejscu.

gool 17.07.2026 00:54
Klasyka gatunku. Jak na świecie ropa tanieje, to u nas ceny stoją. Jak na świecie drożeje o dolara, to u nas od razu 20 groszy w górę na litrze.

KL POLIN HA HA AH 16.07.2026 19:25
TO TEATR CENY Z D... I TAK BIORĄ HA AH AH

ANDRZEJ TUMANOWICZ HA HA AH 16.07.2026 17:51
SSPOKOJNIE WYSTARCZY JEDNA PROSTA DECYZJA JAK MAWIAŁ KO N DONEK SOPOCKI I PALIWO PO 5,19 ZŁOTEGO BEDZIE W KL POLIN VEL PO LAND HA HA AH 5+19=24 2+4=6 Z SATURNA SPROWADZĄ HA A AH

Marcin 16.07.2026 12:48
Ciekawe jest to tłumaczenie ministra Motyki. Twierdzi, że sytuacja nie wymaga jeszcze interwencji, bo rzekomo nie zagraża gospodarstwom domowym. Chciałbym wiedzieć, przy jakiej kwocie według rządu zaczyna się to "zagrożenie". Przecież drogie paliwo to nie tylko droższy dojazd do pracy dla przeciętnego Kowalskiego. To przede wszystkim wyższe koszty transportu towarów, co za chwilę przełoży się na wzrost cen jedzenia i usług w sklepach. Taka spirala sama się nakręca.

Bela 16.07.2026 12:17
Nawet niech bedzie 10 zł I tak to mało a daleko zajadę...co to 10 zl.przy m9jej emeryturze 1400zl

3 zł 16.07.2026 11:37
A gaz dalej po lekko ponad trzy złote stoi stabilnie. Czas chyba przeprosić się z LPG i szybko montować instalację.

Brent 16.07.2026 10:35
Wszyscy teraz zwalają winę na Bliski Wschód i giełdy, ale umówmy się – brak przedłużenia tarczy CPN od lipca to był gwóźdź do trumny dla naszych portfeli. Rząd doskonale wiedział, co się stanie, kiedy zdejmie te osłony podatkowe. Rynek paliw w Polsce jest tak wrażliwy na kurs dolara i ceny ropy Brent, że bez jakiejkolwiek poduszki ze strony państwa każda iskra na świecie oznacza dla nas natychmiastową drożyznę na lokalnych stacjach. I to o 20 groszy w tydzień!

88 16.07.2026 10:32
W jakiej cenie jest paliwo na Ukrainie i kto im go dostarcza?

55 16.07.2026 11:39
Co ciebie trollu interesuje co UE finansuje. A wy bankrutujecie na własne życzenie.

ANDRZEJ TUMANOWICZ HA HA AH 16.07.2026 18:42
CIA GNĄ Z RUSKIEGO ROPOCIAGU AH HA AHA TEATR DLA GOI TRWA HA HA AH CHANUKA BEZ ZMIAN JAK W KIJOWIE TAK W MOSKWIE O WARSAWIVIE NIE WSPOMNE I WASZYNGTONIE TEŻ HA H AHA

Gryfin nad Odrą 16.07.2026 19:34
Niby twoje ziomki takie cwane? A moze masz po prostu paranoje.

CHANUKA BEZ ZMIAN HA HA AH 16.07.2026 21:44
TO NIE PARANOJA TO SUCHE FAKTY HA HA AHA

Andrzej Tumanowicz ha ha ah 16.07.2026 10:06
winston dick zarabia bo on widzi wszystko nawet jak se smyrasz prostatę łyżką ha ha ah przez smartfona za pomocą predatora ha ha aah

ajwaj mossad działa ha ha ah 16.07.2026 15:37
Predator to zaawansowane komercyjne oprogramowanie szpiegujące typu spyware, rozwijane przez firmę Cytrox (część ekosystemu Intellexa). Działa podobnie do Pegasusa, infekując smartfony z systemami iOS oraz Android, i jest często wykorzystywane do inwigilacji celów politycznych i dziennikarzy.Cisza i maskowanie: Jest niezwykle trudny do wykrycia, ponieważ potrafi ukrywać wskaźniki użycia kamery lub mikrofonu w systemie iOS.Metody infekcji: Wykorzystuje luki typu "zero-day", często atakując poprzez ataki typu 1-click, gdzie użytkownik musi kliknąć spreparowany link (np. w wiadomości SMS).Pełna inwigilacja: Po zainfekowaniu uzyskuje dostęp do całej zawartości telefonu, w tym do wiadomości z zaszyfrowanych komunikatorów, lokalizacji, zdjęć oraz podsłuchu.

johnny 16.07.2026 08:59
i elegancko oby 9 zl za litr on!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama