Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 17 października 2026 02:30
Reklama
Reklama
Reklama

Pijana kierująca zatrzymana przed Kołobrzegiem. 32-latka z powiatu gryfińskiego straciła prawo jazdy

Miała być szybka trasa nad Bałtyk i relaks na plaży, a skończyło się na błysku policyjnych kogutów i zatrzymanym prawie jazdy. 32-letnia kierująca z powiatu gryfińskiego postanowiła wyruszyć do Kołobrzegu pod wpływem alkoholu, nie spodziewając się wzmożonych kontroli drogowych na wjeździe do kurortu. Jej lekkomyślność została szybko zweryfikowana przez alkomat, który pokazał blisko pół promila, otwierając drogę do surowych konsekwencji prawnych.
Pijana kierująca zatrzymana przed Kołobrzegiem. 32-latka z powiatu gryfińskiego straciła prawo jazdy
Jeden kieliszek za dużo wypity przed drogą potrafi zmienić upragnione wakacje w prawdziwy życiowy koszmar. Przekonała się o tym 32-letnia mieszkanka nadodrzańskiej gminy, która za kółkiem fiata zmierzała na wypoczynek do Kołobrzegu.

Źródło: Policja

Słońce, szum fal i długo wyczekiwany relaks w Kołobrzegu miały być idealnym zwieńczeniem tygodnia dla 32-letniej mieszkanki podszczecińskiej gminy przy granicy z Niemcami. Wakacyjna beztroska pchnęła ją jednak do skrajnie nieodpowiedzialnej decyzji, która całkowicie przekreśliła urlopowe plany. Kobieta wsiadła za kierownicę fiata po spożyciu alkoholu, a jej podróż zakończyła się już na wjeździe do nadmorskiego kurortu, gdzie wpadła wprost w ręce policyjnej kontroli.

Nadmorski patrol krzyżuje urlopowe plany

Funkcjonariusze prowadzili na wjeździe do miejscowości wzmożone działania ukierunkowane na eliminowanie z dróg nietrzeźwych kierowców. Kiedy zatrzymali do rutynowej kontroli auto prowadzone przez 32-latkę, szybko nabrali podejrzeń co do jej stanu. 

Badanie alkomatem tylko potwierdziło obawy mundurowych, pokazując wynik blisko pół promila alkoholu w organizmie. Policjanci bez wahania odebrali kobiecie dokumenty, zamieniając wizję wypoczynku na plaży w początek poważnych kłopotów z prawem.

Słone rachunki i sądowy finał

Za prowadzenie pojazdu w stanie po użyciu alkoholu kierująca odpowie teraz przed sądem. Przepisy w takich przypadkach nie pozostawiają miejsca na taryfę ulgową, a kary finansowe potrafią skutecznie odchudzić każdy domowy budżet. 

Kobiecie grozi wysoka grzywna w wysokości co najmniej dwóch tysięcy pięciuset złotych albo kara aresztu. Do tego sąd obligatoryjnie nałoży na nią zakaz prowadzenia pojazdów na czas od sześciu miesięcy do nawet trzech lat, co oznacza dla niej długi rozbrat z autem.

Promile na drodze to śmiertelne ryzyko

Policjanci przypominają, że nawet niewielka dawka alkoholu obniża koncentrację, wydłuża czas reakcji i przekłamuje ocenę sytuacji na jezdni. Choć strat materialnych i utraty prawa jazdy dałoby się jeszcze pożałować, to największą stawką takiej głupoty zawsze pozostaje zdrowie i życie innych uczestników ruchu. Chwila lekkomyślności na wakacyjnej trasie mogła doprowadzić do tragedii, której skutków nie dałoby się już odwrócić.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Wiola 15.08.2026 14:28
Pochodzi pieszo i pojeździ rowerem to zmądrzeje.

niestety 13.08.2026 12:57
Tu jest Polska! Na urlopie się pije!

A. Żmijewski 09.08.2026 11:10
Zasadniczo na pół promila pyr pyr to trzeba wypić pół flaszki a nie jeden kieliszek pyr pyr pyr. Szkoda że taka młoda a już alkoholiczka pyr pyr

tak mówią 10.08.2026 13:22
Kobieta pijana d... sprzedana.

Kkuddłata 08.08.2026 20:01
Oosso Oosso cchoozzi Oosso cchoozzi

ech 08.08.2026 15:35
Zauważcie, że to się powtarza w każdy wakacyjny weekend. Ludzie włączają tryb "jestem na urlopie" jeszcze zanim dojadą na miejsce i odłącza im myślenie. Dwa lata zakazu prowadzenia po czymś takim powinno być standardem bez żadnego zmiłuj.

hehe 08.08.2026 14:13
Na plażę piechotą teraz będzie chodzić, szybko nauczka wejdzie.

Renia 08.08.2026 11:46
Prawda jest taka, że ludzie nadal nie kumają, jak działa alkohol. Wydaje im się, że jedno piwko do obiadu przed wyjazdem nic nie zmieni, a potem czas reakcji leci w dół i tragedia gotowa. Dobrze, że przetrzepali te auta na wjeździe, zanim doszło do jakiegoś wypadku.

niestety 08.08.2026 14:12
Smutna to prawda.

memos 08.08.2026 10:24
Potencjalny zabojca za kierownicą. 2500 zł mandatu to i tak za mało za takie stwarzanie zagrożenia.

szczerze? 08.08.2026 10:21
Szczerze mówiąc, nie rozumiem takiego myślenia. Jedziesz na urlop, chcesz odpocząć, a pakujesz się w problemy na własne życzenie. Przecież pół promila to nie jest przypadek z poprzedniego wieczoru, tylko normalne picie przed samą trasą.

Waldi 08.08.2026 09:12
Zatrzymali to dopiero sukces policji na skalę światową zresztą polska policja to najbardziej zapracowana formacja na świecie w żadnym kraju tyle niepracuja co w polsce

Krysia 08.08.2026 07:25
I ma baba piasek ... Jak wypiła to na łóżko a nie do auta..tak byla pijana ze pomyliła łóżko z autem.

Wacek Trzepiekoński 08.08.2026 05:32
Baba z wozu koniom lżej

brawo 08.08.2026 00:44
Brawa dla policji, zero tolerancji dla takich na drodze!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: hmm... Treść komentarza: Zauważcie, że problemem był tu brak pulsowania i ostre słońce. Jak światło świeci ciągłym czerwonym, to wielu kierowcom włącza się rutyna – myślą, że to usterka i "jakoś to będzie", bo przecież szlaban jest w górze. A pociąg na Nadodrzance potrafi nadjechać bardzo szybko. Dobrze, że ktoś w końcu zadzwonił na tę Żółtą Naklejkę, bo mogło dojść do nieszczęścia. Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:08 Źródło komentarza: Awaria na przejeździe kolejowym w powiecie gryfińskim. Czerwone światło zdezorientowało kierowców Autor komentarza: Widuchowa Rulez Treść komentarza: Jedyny roztropny obszar na mapie opanowanej przez wariacki konsumpcjonizm Data dodania komentarza: 17.10.2026, 00:02 Źródło komentarza: Dino otworzyło właśnie nowy sklep. Ekspansja marki w regionie Autor komentarza: jajcarz gryfiński Treść komentarza: Wygląda na to, że jedyny sprawdzony sposób na utrzymanie posła w Twoim powiecie to zakaz przeprowadzania się do większych miast Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:53 Źródło komentarza: Prezydenckie weto: Karol Nawrocki zablokował zmianę Kodeksu wyborczego. To korzystne dla PiS, ale niesprawiedliwe Autor komentarza: dos Treść komentarza: Czeka nas olbrzymi kryzys i to szybciej niż myślimy. Za kilkanaście lat na emeryturę przejdzie rocznik, który pracował na śmieciówkach albo żył głównie ze świadczeń socjalnych typu 800+, z których składki emerytalne przecież nie idą. Ich emerytury będą głodowe, rzędu 1500 zł. Przy cenach DPS-ów na poziomie 10 tysięcy, całe obciążenie spadnie na ich dzieci. Jeśli dzieci będą zarabiać najniższą krajową, to zbankrutuje cały system pomocy społecznej. Rząd uszczelnia prawo teraz, bo wie, że za chwilę budżet tego po prostu nie wytrzyma. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 23:52 Źródło komentarza: „Nie lękajcie się” – wyjątkowy koncert w hołdzie św. Janowi Pawłowi II w Mieszkowicach
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama