Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 1 września 2026 10:22
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Fala upałów w Polsce wraca we wrześniu. Termometry pokażą 36 stopni zanim nadejdzie zimny front

Gdy wszyscy powoli szykują się na jesień, pogoda w Polsce przygotowuje potężne zaskoczenie. Europejskie modele synoptyczne wskazują na nadejście afrykańskich upałów w drugim tygodniu września. Termometry mogą pokazać nawet niespotykane o tej porze 36 stopni, by chwilę później zaserwować nam drastyczny spadek temperatur. Sprawdź, kiedy nastąpi kulminacja fali gorąca i które regiony ucierpią najbardziej.
Fala upałów w Polsce wraca we wrześniu. Termometry pokażą 36 stopni zanim nadejdzie zimny front
Lepiej zapomnijcie na chwilę o swetrach – wrzesień może przynieść pogodowy szok! Wyliczenia meteorologów pokazują, że już za kilka dni do Polski wleje się fala zwrotnikowego powietrza.

Autor: Canva

Wrzesień może zaskoczyć potężnym powrotem lata. Najnowsze prognozy wskazują na falę upałów, po której pogoda może wykonać gwałtowny zwrot. Padły daty.

Pogodowa niespodzianka

Wrzesień może przynieść nam pogodową niespodziankę. Zamiast jesiennego chłodu do Polski może napłynąć fala gorącego powietrza. W najbardziej ekstremalnym wariancie termometry pokażą nawet 36 stopni.

Drugi tydzień września może przypominać środek lata. Jak podaje Polskie Radio 24, najnowsze wyliczenia europejskiego modelu ECMWF wskazują na możliwość nadejścia kolejnej, być może ostatniej w tym roku, fali upałów.

Gorąco zrobi się już 7 września

Według obecnych prognoz pierwsze uderzenie gorąca odczujemy 7 września. Najwyższych temperatur należy spodziewać się na południu Polski. Na Śląsku i Opolszczyźnie słupki rtęci mogą wskazać około 33 stopni.

Bardzo ciepło może być również w Małopolsce, na Podkarpaciu, Kielecczyźnie oraz w województwie łódzkim. Dzień później gorące powietrze ma nieco odpuścić, ale nie na długo.

9 września temperatury przekraczające 30 stopni mogą ponownie pojawić się na południu i w centrum kraju. Na Podkarpaciu ECMWF przewiduje nawet około 33 stopni.

Do 36 stopni. Padła data

Kulminacja możliwej fali upałów ma nastąpić 10 września. To właśnie tego dnia prognozy wyglądają najbardziej spektakularnie.

Według wyliczeń ECMWF na Podkarpaciu i w Małopolsce lokalnie temperatura może wzrosnąć nawet do 36 stopni. W innych regionach południowej, centralnej i wschodniej Polski możliwe są 33-35 stopni.

Upał może utrzymać się również 11 września. Na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie termometry mogą wówczas pokazać około 34 stopni.

Z 34 do zaledwie 12 stopni

Potem pogoda może pokazać zupełnie inne oblicze. 12 września różnica temperatur pomiędzy poszczególnymi częściami kraju może być ogromna. Podczas gdy na Podkarpaciu możliwe będą jeszcze 34 stopnie, na Pomorzu temperatura może spaść do zaledwie 12 stopni.

Dzień później w większości Polski termometry mają już pokazywać poniżej 20 stopni. Niewykluczony jest jednak kolejny zwrot. Według obecnych wyliczeń 14 września na Śląsku i Opolszczyźnie ponownie możliwe są nawet 34 stopnie.

Co na to modele IMGW?

Do tych wartości trzeba jednak podchodzić ostrożnie. Prognoza dotyczy okresu oddalonego o ponad tydzień, dlatego kolejne wyliczenia modeli mogą przynieść znaczące zmiany.

Ciepły scenariusz nie jest jednak pozbawiony szerszego tła. Najnowsza eksperymentalna prognoza długoterminowa IMGW wskazuje, że średnia temperatura we wrześniu 2026 r. może być w całej Polsce wyższa od normy z lat 1991-2020. 

Nie oznacza to jednak, że IMGW potwierdza prognozowane przez ECMWF 36 stopni.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

pinseta 01.09.2026 10:06
Model ECMWF ma to do siebie, że potrafi mocno przeszacować temperatury na więcej niż 7 dni do przodu, zwłaszcza przy układach blokadowych. Pamiętam, że w zeszłym roku też straszyli afrykańskim powietrzem pod koniec lata, a skończyło się na zwykłym 25-26 stopni w cieniu. IMGW mądrze robi, że na razie się do tego nie podłącza, bo wystarczy zmiana trajektorii niżu o 200 km i zamiast upałów będziemy mieli deszcz z zachodu.

Iza 01.09.2026 09:21
Bez przesady, 36 stopni we wrześniu?! Ciekawe ile z tego znowu się sprawdzi, pewnie spadnie 5 kropel deszczu i po upale.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: R Treść komentarza: Tu na forum jest taki specjalista od wykrywania szpiegów i kolaborantów szczególnie z rodziny Wieczorka - będzie pierwszy do powołania Data dodania komentarza: 1.09.2026, 10:09 Źródło komentarza: Wojsko szuka ukrytych talentów. Koniec z „zieloną masą” w wojsku Autor komentarza: tytuł Treść komentarza: Mieliście nosa, jednak o złotówkę. Data dodania komentarza: 1.09.2026, 10:08 Źródło komentarza: Powrót 23 proc. VAT od wtorku: Ceny paliw wzrastają około złotówki na litrze i uderzą w kierowców Autor komentarza: R Treść komentarza: Jeszcze bym dodał fakt iż trzeba mieć wykształcenie wyższe i potem podnosić o specjalizację itp . Ministerstwo wyszło naprzeciwko potrzebie i podniosło wszelkie możliwe opłaty np egzamin na specjalizację który odbywa się w Warszawie kosztuje teraz 2500 zł a sama specjalizacja szkoda gadać . Data dodania komentarza: 1.09.2026, 10:08 Źródło komentarza: Dlaczego brakuje pielęgniarek, a młodzi szukają etatu? Analiza rynku pracy i zarobków w ochronie zdrowia Autor komentarza: Prawnik Treść komentarza: A zatrudnienie dziewczyny po rachunkowości bez przygotowania do pracy w szkole do świetlicy to nie przekręt? W świetlicy była zatrudniona wykształcona nauczycielka, ale Przybyszowa nie przedłużyła jej umowy bo zatrudniła harcerkę po rachunkowości. Teraz taka pani bedzie opiekować się naszymi dziećmi. Data dodania komentarza: 1.09.2026, 10:06 Źródło komentarza: Nowy dyrektor Zespołu Szkół w Kołbaczu. Kim jest?
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama