Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 3 września 2026 09:04
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Obowiązkowe nagrywanie przy bankomacie: Grozi grzywna za zasłonięcie twarzy podczas wypłaty

Zdarza Ci się podchodzić do wpłatomatu w zimowej czapce albo w szaliku naciągniętym pod oczy? Ministerstwo Sprawiedliwości chce, aby za uniemożliwienie identyfikacji groziła grzywna lub nagana. Poznaj szczegóły propozycji, która wzbudza ogromne emocje na rynku bankowym.
Obowiązkowe nagrywanie przy bankomacie: Grozi grzywna za zasłonięcie twarzy podczas wypłaty
Walka z przestępczością finansową wchodzi w nową fazę, ale cena za bezpieczeństwo może być wysoka – i to dosłownie.

Autor: Canva

Ministerstwo Sprawiedliwości chce obowiązkowego nagrywania osób korzystających z bankomatów. Materiał miałby być przechowywany przez 90 dni.

Ministerstwo Sprawiedliwości zaproponowało, żeby banki oraz operatorzy bankomatów i wpłatomatów rejestrowali wizerunek osób korzystających z urządzeń. Nagrania miałyby być przechowywane przez 90 dni od wykonania operacji.

To na razie propozycja zgłoszona podczas prac nad większym projektem dotyczącym rynku finansowego, a nie obowiązujące prawo. Projekt oznaczony jako UC132 przygotowuje Ministerstwo Finansów i Gospodarki. Jego celem jest m.in. zwiększenie bezpieczeństwa transakcji i usprawnienie przeciwdziałania oszustwom płatniczym.

Kamera przy każdym bankomacie

Resort sprawiedliwości zwraca uwagę, że obecnie nie wszystkie bankomaty i wpłatomaty pozwalają na zarejestrowanie osoby wykonującej transakcję. Utrudnia to ściganie przestępców, którzy wypłacają pieniądze pochodzące np. z oszustw internetowych.

Problemem ma być również czas. Według uzasadnienia propozycji uzyskanie przez organy ścigania odpowiednich zgód i informacji od banku może trwać nawet 2-3 miesiące. W tym czasie zapis monitoringu może zostać usunięty lub nadpisany. Obowiązkowe przechowywanie materiału przez 90 dni miałoby temu zapobiec.

Nagrania nie służyłoby bankom do dowolnego wykorzystywania wizerunku klientów. Zgodnie z opisywaną propozycją dostęp do nich w związku z prowadzonymi postępowaniami mogłyby otrzymywać m.in. policja, prokuratura i sądy.

Zasłonisz twarz? Możliwa grzywna

Najbardziej kontrowersyjna część propozycji dotyczy osób celowo uniemożliwiających identyfikację.

Ministerstwo proponuje, aby osoba, która podczas korzystania z bankomatu lub wpłatomatu zakrywa twarz albo jej część w sposób uniemożliwiający ustalenie tożsamości, mogła zostać ukarana grzywną albo naganą.

Nie oznacza to jednak, że dziś za podejście do bankomatu w kapturze lub z zasłoniętą twarzą grozi mandat. Propozycja jest dopiero przedmiotem prac legislacyjnych i może jeszcze zostać zmieniona albo w ogóle nie znaleźć się w ostatecznej wersji ustawy.

Pomysł budzi też pytania o koszty. Euronet oszacował bowiem, że dostosowanie jego sieci do nowych wymagań mogłoby kosztować branżę co najmniej 100 mln zł.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

jestem za 03.09.2026 08:31
Super pomysł, wreszcie ukrócą ten proceder wypłacania kasy przez oszustów z Blika.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama