Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 3 września 2026 18:44
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Zabrakło asfaltu? Właśnie wypełnili dziury

Kierowcy przejeżdżający przez Cedynię mogą wreszcie odetchnąć z ulgą. Po tygodniach narzekań na niebezpieczne ubytki w jezdni przy ul. Czcibora, drogowcy skończyli wylewać asfalt i zabrali się za pobocza. Czy przebudowa DW124 za ponad 1,18 mln zł rozwiąże problem rozjeżdżanego wjazdu pod market?
Zabrakło asfaltu? Właśnie wypełnili dziury
Dwa tygodnie czekania, sporo nerwów i w końcu jest – świeża nawierzchnia trafiła na najgorsze odcinki drogi wojewódzkiej nr 124

Autor: igryfino

Droga w Cedyni była zła od momentu, kiedy włączono wjazd do Biedronki przy ul. Czcibora w ciągu ulicy wojewódzkiej nr 124.

W czerwcu 2026 roku Zachodniopomorski Zarząd Dróg Wojewódzkich (ZZDW) rozstrzygnął przetarg na przebudowę drogi wojewódzkiej DW124 w miejscowości Cedynia.

Wykonawcą została firma MALDROBUD Sp. z o.o. Sp. K. z Myśliborza. Wartość inwestycji wyceniono na ponad 1,18 mln zł. Zakres prac to m.in. roboty budowlane związane z wymianą i modernizacją nawierzchni dróg w celu poprawy bezpieczeństwa i komfortu jazdy.

Dwa tygodnie temu remontowano nawierzchnię w okolicy Biedronki. Ubytki były na wjeździe do Cedyni - na zakręcie do basenu oraz tuż za Biedronką w stronę sygnalizacji świetlnej. 

Dzisiaj ciężki sprzęt powrócił na miejsce. Asfalt został dostarczony, a uciążliwe dziury wreszcie dokładnie "załatano". Co więcej, ekipy remontowe nie ograniczyły się wyłącznie do uzupełnienia ubytków – oficjalnie ruszyły również prace nad utwardzeniem pobocza, co przełoży się na większą przepustowość i stabilność całego odcinka DW124.

Na zdjęciach sytuacja sprzed 2 tygodni i dziś. 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Norbert 03.09.2026 18:34
Problem z tą drogą leżał w niewłaściwej organizacji ruchu od samego początku. Włączenie wyjazdu z marketu bezpośrednio w ciąg drogi wojewódzkiej bez solidnego podbudowania nawierzchni musiało skończyć się zapadaniem asfaltu pod ciężkim transportem. Dobrze, że inwestycja za 1,18 mln zł obejmuje też utwardzenie pobocza, bo bez tego podbudowa znowu by spłynęła po pierwszej lepszej ulewie.

krop 03.09.2026 18:34
No w końcu! Jeździć się tam nie dało, człowiek bał się o zawieszenie przy każdym wyjeździe ze sklepu.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama