Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 10:10
Reklama
Reklama
Reklama

Alarm na granicy z Białorusią i pilna akcja śmigłowca: Wojsko ujawnia zaskakujący finał

Sygnał na radarze, alarm na granicy i poderwany śmigłowiec bojowy – niedzielny incydent przy granicy z Białorusią postawił polskie wojsko w stan najwyższej gotowości. Zanim sprawa wyjaśniła się w zaskakujący sposób, w powietrzu wisiało ogromne napięcie.
Alarm na granicy z Białorusią i pilna akcja śmigłowca: Wojsko ujawnia zaskakujący finał
Zdjęcie ilustracyjne

Źródło: Canva

Radary wykryły sygnał od strony Białorusi, więc wojsko wysłało śmigłowiec. Po sprawdzeniu okazało się, że alarm wywołało duże stado ptaków.

Sprawdzanie wskazań systemów radiolokacyjnych

W niedzielę 6 września Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało o podejrzeniu naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez niezidentyfikowany obiekt nadlatujący z kierunku Białorusi.

Wojsko rozpoczęło sprawdzanie wskazań systemów radiolokacyjnych, a w rejon zdarzenia skierowano wojskowy śmigłowiec. Po zakończeniu weryfikacji okazało się, że zagrożenia nie było.

Dowództwo poinformowało, że wskazania radarów nie były związane z naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej. Ich przyczyną był przelot dużego stada ptaków. Nie odnotowano zagrożenia dla bezpieczeństwa przestrzeni powietrznej RP.

Dlaczego radar może zobaczyć ptaki?

Radary nie „widzą” obiektu tak jak człowiek. Wysyłają fale radiowe i analizują sygnał odbity od tego, co znajduje się w przestrzeni. Duże skupisko ptaków może dać wystarczająco wyraźne echo, żeby wymagało ono sprawdzenia.

Nie oznacza to, że wojsko po prostu „pomyliło ptaki z dronem”. Początkowo systemy zarejestrowały sygnał, którego charakteru nie można było od razu jednoznacznie określić. Dlatego uruchomiono procedury weryfikacyjne i wysłano śmigłowiec.

W obecnej sytuacji bezpieczeństwa takie zgłoszenia są traktowane poważnie. Polska wielokrotnie mierzyła się już z rzeczywistymi lub podejrzewanymi naruszeniami przestrzeni powietrznej.

Nie każdy alarm kończył się tak niewinnie

W ostatnich latach Polska miała też do czynienia z realnymi naruszeniami przestrzeni powietrznej.

15 listopada 2022 r. w Przewodowie w gminie Dołhobyczów spadła rakieta, zabijając dwóch mężczyzn. Późniejsze ustalenia wskazywały, że był to pocisk ukraińskiej obrony przeciwlotniczej S-300 odpalony podczas rosyjskiego ataku na Ukrainę. 

Kolejny głośny przypadek wydarzył się 20 sierpnia 2025 r. w Osinach na Lubelszczyźnie. Na pole spadł i eksplodował rosyjski dron, pozostawiając wyraźne ślady w terenie i uszkadzając szyby w pobliskich budynkach. MON określał zdarzenie jako rosyjską prowokację.

We wrześniu 2025 r. Polska mierzyła się także z serią naruszeń przez rosyjskie bezzałogowce. 10 września do polskiej przestrzeni powietrznej wleciało około 19 dronów, a część z nich została zestrzelona. Wcześniej znajdowano również lekkie, nieuzbrojone bezzałogowce wykonane m.in. z materiałów przypominających styropian.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 08.09.2026 11:16
Teraz drony pyr pyr są nawet mniejsze jak pojedyńczy żuraw czy bocian pyr pyr a czujność zachować trzeba wobec kacapskich prowokacji z dziada pradziada pyr pyr pyr

no 07.09.2026 13:10
Wolę fałszywy alarm i stado ptaków niż powtórkę z Przewodowa.

AJWAJ HA HA AH 07.09.2026 22:54
Komentarz usunięty : ze względu na prokremlowską propagandę. admin2

13 10.09.2026 11:26
no 07.09.2026 13:10
Wolę fałszywy alarm i stado ptaków niż powtórkę z Przewodowa.
Pisuary dały dupy z obroną , byle rakieta rozwaliła system.

dobrze 07.09.2026 11:06
W sumie to pokazuje, jak bardzo wzrosła czułość naszych systemów po wydarzeniach z Osin czy wrześniowych nalotach dronów. Radar odbija falę od wszystkiego, co ma odpowiednią powierzchnię i masę, a zbite stado ptaków daje dokładnie takie echo jak mały styropianowy dron. Lepiej, że wysłali śmigłowiec, niż gdyby mieli to zignorować jak parę lat temu.

Grażyna 07.09.2026 09:00
Dobrze, że sprawdzili, a nie zignorowali. Lepiej poderwać śmigłowiec dziesięć razy za dużo niż raz za mało!

WALTER ALF VEL KONRAD WALENRO DE HA AH AH 07.09.2026 09:18
TOS TY TA KSIĘŻNA NOWOGRÓDZKA HA HA AH CO Z ZAKONEM KRZYŻACKIM WALCZYŁAŚ HA HA AH ZA LITWO RA HA HA AH

klucz gęsi 07.09.2026 08:59
To oni nie wiedzą, ze o tej porze roku lecimy z Syberii na zachód Europy?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama