Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 11 września 2026 11:19
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Polscy seniorzy napędzają rodzimy handel. Wydają już co czwartą złotówkę na codzienne zakupy

Podczas gdy branża handlowa latami ścigała młodych konsumentów, prawdziwa siła nabywcza po cichu przeniosła się do pokolenia Silver. Z najnowszych danych wynika, że gospodarstwa osób po sześćdziesiątce odpowiadają już za jedną czwartą wydatków na żywność i chemię w Polsce. Sprawdź, dlaczego dojrzały klient wybiera jakość zamiast prostej promocji i jak to zmienia rynek.
Polscy seniorzy napędzają rodzimy handel. Wydają już co czwartą złotówkę na codzienne zakupy
Zapomnij o mitach – współczesny senior to nie tylko osoba szukająca najtańszego produktu na półce. Grupa 60+ tworzy już 31 proc. gospodarstw domowych w Polsce i dyktuje nowe warunki na rynku FMCG.

Źródło: Canva

Gospodarstwa 60+ stanowią już 31 proc. wszystkich gospodarstw w Polsce i odpowiadają za około jedną czwartą wydatków na produkty codziennego użytku.

Przez lata to młodsze pokolenia były głównym punktem odniesienia dla handlu. Tymczasem najnowsze analizy YouGov pokazują, że coraz większą siłę zakupową mają osoby 60+. Gospodarstwa z tej grupy stanowią już 31 proc. wszystkich gospodarstw domowych w Polsce i odpowiadają za około 25 proc. wartości rynku produktów codziennego użytku, takich jak żywność, napoje, kosmetyki czy chemia domowa.

Dla porównania gospodarstwa generacji Z odpowiadają według YouGov za zaledwie około 5 proc. wydatków na tę kategorię produktów.

Nie tylko cena

Z danych wynika, że konsumenci 60+ nie wpisują się w prosty stereotyp osoby szukającej wyłącznie najniższej ceny. Są bardziej lojalni wobec swoich ulubionych marek, zwracają uwagę na jakość i częściej wybierają produkty odpowiadające konkretnym potrzebom.

Różni się też zawartość ich koszyka. W materiałach przedstawiających wyniki raportu wskazano, że podczas gdy młodszy konsument może częściej sięgać po napoje gazowane czy chipsy, w koszyku osoby z pokolenia Silver częściej pojawiają się warzywa, owoce, woda niegazowana, biały ser, orzechy czy dobrej jakości wędliny.

Starsi klienci nie wybierają też automatycznie większego opakowania tylko dlatego, że jest objęte promocją.

Dyskont nie zawsze jest pierwszym wyborem

Są również różnice w wyborze miejsc zakupów. Nie oznacza to, że seniorzy nie robią zakupów w dyskontach. Dane pokazują raczej, że ich zakupy są mniej skoncentrowane na tym kanale niż w przypadku części młodszych grup. Większe znaczenie mogą mieć dla nich tradycyjne sklepy, supermarkety oraz miejsca zapewniające wygodną obsługę i łatwy dostęp do produktów.

To wpisuje się w szersze obserwacje dotyczące pokolenia Silver. Starsi klienci częściej oczekują czytelnych oznaczeń, prostoty zakupów, dobrej jakości produktów i kontaktu z obsługą. Nie oznacza to jednak cyfrowego wykluczenia – błędem byłoby traktowanie całej grupy 60+ jako osób niekorzystających z nowych technologii.

Handel będzie musiał się dostosować

Znaczenie tej grupy będzie rosło wraz ze zmianami demograficznymi. Jeśli jedna czwarta wartości rynku produktów codziennego użytku przypada już na gospodarstwa 60+, coraz trudniej traktować ich jako niszową grupę klientów. Dla sieci handlowych oznacza to coś więcej niż większe etykiety czy specjalne promocje. Coraz większe znaczenie będzie miało dopasowanie oferty, sposobu obsługi i samego sklepu do potrzeb starszych klientów.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

no tak 11.09.2026 10:30
A potem człowiek idzie rano do sklepu, a tu pusto na półkach, bo babcie już z samego rana wykupiły wszystkie najlepsze promocje!

13 11.09.2026 10:10
Bo młode goje wyjeżdżajom z tego grajdola, leśne dziadygi z grabażami zrobiły swoje.

do putlerowca 11.09.2026 10:24
Małcziaj ruska propagando

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama