Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 17 września 2026 09:49
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Rewolucja w programie asystenckim na 2027 r. Resort daje miliony, ale wnioski złożysz inaczej

Po gigantycznych emocjach i zwrocie akcji Ministerstwo Rodziny ogłasza konkurs z budżetem 320 mln zł dla organizacji pozarządowych oraz 880 mln zł dla samorządów. Analizujemy, jakie warunki muszą spełnić dzieci i dorośli, aby uzyskać pomoc, oraz dlaczego wrzesień jest kluczowym miesiącem dla fundacji.
Rewolucja w programie asystenckim na 2027 r. Resort daje miliony, ale wnioski złożysz inaczej
Program asystencji osobistej na 2027 rok rusza, choć na zupełnie innych zasadach, niż wielu się spodziewało.

Źródło: AI

Jeszcze dzień wcześniej organizacje pozarządowe alarmowały, że tego programu może nie być. Wczoraj jednak resort uruchomił 320 mln zł na asystencję osobistą w 2027 roku.

Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej ogłosiło konkurs na asystencję osobistą dla osób z niepełnosprawnościami w 2027 roku. Ogłoszenie pojawiło się 16 września po godz. 17. Resort przeznaczył na program dla organizacji pozarządowych 320 mln zł z Funduszu Solidarnościowego.

Pieniądze mają trafić do organizacji, które będą zapewniały usługi asystentów. Ich zadaniem jest pomoc osobom z niepełnosprawnościami w codziennych czynnościach, przemieszczaniu się i funkcjonowaniu w społeczeństwie. Wsparcie ma również ułatwiać aktywność edukacyjną i zawodową oraz zwiększać samodzielność. Asystencja może uzupełniać usługi opiekuńcze, ale nie może ich zastępować.

Nie każdy z orzeczeniem dostanie asystenta

Program precyzyjnie określa grupę osób, do których może trafić pomoc. W przypadku dorosłych są to osoby mające orzeczenie o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności albo orzeczenie traktowane na równi z nimi.

Pomoc może objąć również dzieci od 2 do ukończenia 16 roku życia. W ich przypadku samo orzeczenie o niepełnosprawności nie wystarczy. Musi ono zawierać jednocześnie wskazania z pkt 7 i 8, dotyczące m.in. konieczności stałej lub długotrwałej pomocy innej osoby oraz stałego współudziału opiekuna w leczeniu, rehabilitacji i edukacji dziecka.

Na razie wniosków nie składają osoby z niepełnosprawnościami

To jedna z najważniejszych informacji dla zainteresowanych. Konkurs ogłoszony przez ministerstwo nie jest bezpośrednim naborem osób, które chcą otrzymać asystenta.

Od 21 września do 12 października oferty za pośrednictwem Generatora Funduszu Solidarnościowego będą składały organizacje pozarządowe. Dopiero po rozstrzygnięciu konkursu i przyznaniu pieniędzy realizatorzy będą mogli prowadzić nabory uczestników.

Oznacza to, że osoba zainteresowana pomocą nie powinna teraz składać wniosku do Ministerstwa Rodziny. Trzeba będzie sprawdzać nabory prowadzone przez organizacje realizujące program na danym terenie.

Jeszcze dzień wcześniej był alarm

Ogłoszenie konkursu nastąpiło w bardzo interesującym momencie. Fundacja Avalon 16 września opublikowała stanowisko, w którym protestowała przeciwko brakowi naboru dla organizacji pozarządowych na 2027 rok. Według fundacji dzień wcześniej pełnomocniczka rządu ds. osób niepełnosprawnych Monika Sikora miała powiedzieć w TVP, że odrębnego naboru dla NGO nie będzie. Fundacja ostrzegała, że taki scenariusz może doprowadzić do przerwania ciągłości usług.

Skala programu pokazuje, dlaczego wywołało to tak duże emocje. Według danych przytoczonych przez Fundację Avalon w edycji na 2026 rok dofinansowanie otrzymało 261 ofert na niemal 320 mln zł. Rok wcześniej program obejmował blisko 9,3 tys. osób, a organizacje wystąpiły o około 573 mln zł przy dostępnej puli 310 mln zł.

Jednak wieczorem tego samego dnia sytuacja się zmieniła. Resort ogłosił konkurs dla NGO i przeznaczył na niego 320 mln zł. Jednocześnie ministerstwo zmieniło budżet odrębnej edycji programu prowadzonej przez samorządy. W 2027 roku ma on wynosić 880 mln zł.

Program dla NGO pozostaje więc jedną z dróg uzyskania asystencji w 2027 roku. Dla zainteresowanych najważniejszy będzie kolejny etap: rozstrzygnięcie konkursu i ogłoszenie lokalnych naborów przez organizacje, które dostaną pieniądze.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama