Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 listopada 2026 23:51
Reklama
Reklama
Reklama

30 tys. zł za wyciek danych z MyDr. Czy za strach i utratę prywatności należy się zadośćuczynienie

Atak hakerski na MyDr ma pierwsze poważne konsekwencje prawne. Mieszkaniec Kostrzyna nad Odrą wysłał do spółki formalne wezwanie do zapłaty 30 tysięcy złotych. Twierdzi, że wyciek poufnych informacji o zdrowiu kosztował go utratę poczucia bezpieczeństwa. Czy sąd przyzna rację pacjentowi i co to oznacza dla milionów Polaków?
30 tys. zł za wyciek danych z MyDr. Czy za strach i utratę prywatności należy się zadośćuczynienie
Spółka MyDr otrzymała 14 dni na wypłatę odszkodowania za utratę kontroli nad danymi pacjenta.

Autor: Zdjęcie ilustracyjne

Źródło: Canva

Mieszkaniec Kostrzyna nad Odrą żąda od MyDr 30 tys. zł za utratę kontroli nad danymi medycznymi. Jeśli firma odmówi, zapowiada pozew.

Pierwsze roszczenie po wycieku danych z MyDr opiewa na 30 tys. zł. Takiej kwoty domaga się mieszkaniec Kostrzyna nad Odrą, który 14 września wysłał do spółki formalne wezwanie do zapłaty. I dał jej 14 dni na odpowiedź. Jeśli firma odmówi, spotka się z nią w sądzie.

Mężczyzna twierdzi, że poniósł szkodę niemajątkową w postaci poczucia zagrożenia i utraty kontroli nad swoimi danymi. Pierwszą informację o możliwym naruszeniu otrzymał 8 września od jednej z przychodni, a później kolejne zawiadomienia miały dotyczyć placówek w Gorzowie Wielkopolskim i Pułtusku.

Wyciek może dotyczyć milionów osób

Sprawa – przypomnijmy – dotyczy cyberataku na systemy firmy MyDr, która dostarcza oprogramowanie m.in. gabinetom lekarskim i placówkom ochrony zdrowia. Ministerstwo Cyfryzacji informowało w sierpniu, że nieuprawniony dostęp objął historyczne dane przechowywane w systemach firmy, a incydent może dotyczyć 18,8 mln osób i ponad 12 tys. placówek medycznych.

Prokuratura Okręgowa w Warszawie podała, że wśród danych mogły znajdować się m.in. imiona, nazwiska, numery PESEL, telefony, adresy e-mail oraz informacje o stanie zdrowia, w tym notatki z wizyt lekarskich i dane o receptach. Śledztwo prowadzone jest przy udziale Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości.

Trzeba jednak podkreślić, że liczba 18,8 mln oznacza potencjalną skalę incydentu, a nie potwierdzoną liczbę osób, których pełne dane faktycznie zostały ujawnione.

Czy za sam strach można dostać pieniądze?

Takie roszczenie nie jest z góry pozbawione podstaw. Art. 82 RODO przewiduje możliwość dochodzenia odszkodowania za szkodę materialną lub niematerialną. Trybunał Sprawiedliwości UE uznał, że także uzasadniona obawa przed przyszłym wykorzystaniem danych przez osoby trzecie może stanowić szkodę niemajątkową.

Nie oznacza to jednak, że samo naruszenie RODO automatycznie daje prawo do określonej kwoty. Poszkodowany musi wykazać szkodę i związek między nią a naruszeniem. O tym, czy w konkretnym przypadku należy się odszkodowanie i w jakiej wysokości, może ostatecznie zdecydować sąd.

UODO prowadzi obecnie kontrolę w MyDr dotyczącą zastosowanych zabezpieczeń technicznych i organizacyjnych oraz analizy ryzyka. Urząd zapowiedział też dodatkowe kontrole w sektorze ochrony zdrowia.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

A. Żmijewski 24.09.2026 09:06
Przecież pyr pyr to zwykły szantaż i wymuszenie zasadniczo pyr pyr pyr. Facet nie jest w stanie udowodnić jakiejkolwiek straty czy kosztów pyr pyr

yota 24.09.2026 00:05
Afera pokazuje największą słabość architektury systemów medycznych w Polsce – centralizację dostawców oprogramowania. Złamujesz jednego dostawcę i masz dostęp do tysięcy gabinetów w całym kraju. Niezależnie od wyniku tego indywidualnego procesu, sektor zdrowia musi natychmiast przejść gruntowny audyt procedur dostępowych i szyfrowania baz danych.

lit 23.09.2026 23:25
Robi się gorąco. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że PESEL-u i historii chorób człowiek sobie tak po prostu nie zmieni.

analizator 23.09.2026 11:42
Warto pamiętać o rozróżnieniu podanym w artykule: 18,8 mln to potencjalna skala incydentu na serwerach, a nie liczba osób, których pełna dokumentacja trafiła do sieci. Sądy przy przyznawaniu zadośćuczynienia wymagają wykazania realnego ryzyka, a nie tylko hipotetycznego zagrożenia. Działania UODO będą tu kluczowym dowodem w sprawie – jeśli wykażą brak należytych zabezpieczeń technicznych, pozycja spółki w sądzie będzie bardzo słaba.

zobaczymy 23.09.2026 10:11
14 dni minie szybciej, niż im się wydaje. Zobaczymy, czy wolą zapłacić po cichu, czy zaryzykować proces publiczny.

key 23.09.2026 08:57
Kwota 30 tysięcy złotych wydaje się sporej wielkości jak na polskie warunki, ale patrząc na orzecznictwo TSUE dotyczące art. 82 RODO, sam strach przed kradzieżą tożsamości jest traktowany jako szkoda niemajątkowa. Kluczowe będzie jednak udowodnienie przed sądem bezpośredniego związku przyczynowego między zaniedbaniami MyDr a konkretnym obniżeniem komfortu psychicznego powoda. Jeśli wygra, otworzy to drogę do pozwu zbiorowego.

trzymam kciuki 23.09.2026 08:44
W końcu ktoś miał odwagę wystawić im rachunek! Trzymam kciuki, może wreszcie firmy zaczną poważnie traktować bezpieczeństwo naszych danych.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: pik Treść komentarza: Dobrze, że chociaż policja zareagowała w 3 minuty, bo mogła być z tego jeszcze większa rzeź. Zastanawia mnie jednak kwestia dostępu do broni w domach. Skoro broń była ojca i legalna, to jak syn do niej dotarł? Tu ewidentnie zawiodły procedury zabezpieczenia broni w domu albo ktoś zbagatelizował problemy psychiczne tego kolesia. Prokuratura musi to szczegółowo prześwietlić. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 23:47 Źródło komentarza: Tragedia w sercu Krakowa. Napastnik otworzył ogień do ludzi, policja ujawnia kulisy akcji Autor komentarza: rodzic Treść komentarza: Z perspektywy rodzica powiem jedno – wielki szacunek dla organizatorów i Restauracji Rodzinnej. Przy tylu dzieciakach i godzinach spędzonych przy deskach dobre jedzenie i sprawne zaplecze medyczne to podstawa. Mój syn gra od dwóch lat i na żaden turniej nie czeka tak bardzo jak na nasz gryfiński Open Griffin. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 23:13 Źródło komentarza: Mat w Gryfinie! Szachowe emocje z okazji Święta Niepodległości i goście z całego świata [FOTO] Autor komentarza: cash Treść komentarza: Kwota miliona złotych w skali budżetu państwa wygląda skromnie, ale na start programu testowego to rozsądna suma. Największy problem widzę w kwestiach prawnych – tester musi mieć 100% pewności, że za przypadkowe naruszenie ciągłości działania serwisu podczas testów podległych pod zakres nie zapuka do niego prokuratura. Jeśli prawnicy dobrze dograją zapisy "safe harbor", to zyskają na tym wszystkie strony. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 23:08 Źródło komentarza: Nowy system ostrzegania za 100 mln zł. Polacy mają dość powiadomień i żądają opcji ich zablokowania Autor komentarza: PG Treść komentarza: Brak możliwości wyłączenia tego w ustawieniach to przesada. Powinna być opcja rezygnacji na własną odpowiedzialność. Data dodania komentarza: 7.11.2026, 23:07 Źródło komentarza: Koniec z kontem na FB i TikToku bez weryfikacji? Rząd szykuje zakaz dla dzieci poniżej 15 lat
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama