Czy strażak, który stracił nogi dostał pomoc
Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w Chojnie poruszono sprawę strażaka, który w akcji stracił dwie nogi. Komisja rewizyjna przedstawiła protokół, z którego wynikało, że od początku gmina pomagała finansowo poszkodowanemu strażakowi. Nie stwierdzono uchybień odnośnie przygotowania odszkodowania, a zwłoka gminy spowodowana miała być szukaniem jak najlepszego rozwiązania problemu mieszkaniowego. Zdaniem przewodniczącego gmina wypłaciła „bez zbędnej zwłoki należne odszkodowanie”. Jednak wielkość odszkodowania nie satysfakcjonuje poszkodowanego i stąd dalej sprawa toczy się w sądzie.
16.05.2014 10:00
6