Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 23 czerwca 2026 13:06
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Abigail Skopińska z Gryfina oddała zdrowie za życie. Pomóż jej w kolejnej walce!

Abigail Skopińska to 30-letnia mieszkanka Gryfina. Zawsze była pogodną i bardzo lubianą osobą. Kochała życie. Miała piękne marzenia i plany na przyszłość. Po ukończonym liceum otworzyła działalność gospodarczą, doszkalała język angielski w Anglii, chciała rozpocząć studia na swoim wymarzonym kierunku: psychologia. 21 września 2010 roku wraz ze swoją siostrą miała bardzo poważny wypadek. 11 lat walki, bólu i wyrzeczeń. Abigail z osoby młodej, pełnej pasji i marzeń stała się zależna od innych. Nie potrafi samodzielnie jeść, nie porusza się, jest przykuta do łóżka. Jeden dzień przekreślił wszystkie plany. Lekarze nie wierzyli, że córka z tego wyjdzie. Jednak zdarzył się cud...
Abigail Skopińska z Gryfina oddała zdrowie za życie. Pomóż jej w kolejnej walce!
Abigail Skopińska z Gryfina

W dniu wypadku Abi miała tylko 20 lat. Mieszkała w Anglii, gdzie rozpoczęła studia. Była bardzo związana ze swoją rodziną. Na okres wakacji wróciła do Polski i podjęła sezonową pracę w Niemczech. 21 września 2010 roku czas się na chwilę zatrzymał. Nie spodziewaliśmy się, że to może być najgorszy dzień w jej życiu… I w naszym. Abigail wracając z pracy do naszego domu wraz ze swoją siostrą uległa poważnemu wypadkowi. Na remontowanym odcinku drogi samochód jadący z ogromną prędkością na przeciwległym pasie podniósł pył, przesłaniając w ten sposób widoczność. W konsekwencji córka zjechała z drogi i uderzyła w drzewo. Wypadek zniszczył zdrowie tak młodej dziewczynie. Największe piętno na życiu córki odcisnął uraz mózgowo-czaszkowy, dający o sobie znać każdego dnia.

Szpital i walka o życie. Stan był na tyle krytyczny, że lekarze orzekli śmierć mózgu. Nie zgodziliśmy się na pobranie organów, podjęliśmy walkę. Abi przeżyła i jest z nami. Czy kiedyś usłyszymy jej głos? Czy wypowie upragnione słowo mama lub tata? Tego nie wie nikt. Pewne jest jednak to, że nie poddaliśmy się 11 lat temu, nie poddamy się i teraz.

Abigail jako osoba leżąca potrzebuje opieki bez przerwy, we wszystkich czynnościach. Niezbędna jest codzienna, kilkugodzinna rehabilitacja. Abi ćwiczy z szeregiem rehabilitantów oraz logopedą. Nie chcemy, żeby ta długoletnia praca poszła na marne. Najtrudniej jest nam pogodzić się z tym, że przez brak mowy nie jest w stanie opowiedzieć nam o swoich potrzebach. Wiemy, że nas rozumie. Odpowiada, mrugając oczami lub wydając z siebie dźwięki. To jednak nie zastąpi typowej rozmowy matki z córką… Abigail żyje uwięziona we własnym ciele.

By zagwarantować córce godne życie, potrzebujemy ogromnego wsparcia. Abigail zakwalifikowała się na kompleksową rehabilitację oraz do operacji korekcji stawu skokowo-goleniowego. Zależy nam, by to się udało. Wiemy, że taki zabieg i rehabilitacja posłużą przywróceniu maksymalnej mobilności, a także stworzą komfort funkcjonowania w najbliższym otoczeniu. Bardzo prosimy o pomoc. Nie chcemy, żeby wysiłek, który już włożyła, poszedł na marne. Każda złotówka jest szansą na powrót do zdrowia.

Mama Mariola

Zbiórka na kompleksową rehabilitację oraz operację korekcji stawu skokowo-goleniowego prowadzona jest tutaj:

https://www.siepomaga.pl/abigail-skopinska?fbclid=IwAR2vGD-ImI2vMW2vIatt0kwJ7p9rUsX5NKjVmW9d_q-wwwqK0vJ4-_LfWzI

 
Jeżeli możesz, wpłać dowolną kwotę dla Abi na rachunek:
Fundacja Moc Pomocy, której jest podopieczną.
Nr rachunku: 16 1020 5226 0000 6602 0635 0765
z dopiskiem: Abigail Skopińska

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

*** 14.07.2021 09:21
Komentarz zablokowany

88 12.07.2021 15:14
Abigail - imię żeńskie pochodzenia biblijnego. Wywodzi się od hebrajskiego imienia Awigajil znaczącego "mój ojciec się uradował". - los jest dla niej okrutny, nie dość ,że Bóg ją pokarał takim imieniem, to jeszcze uczynił kaleką.

nie sądź bo sam będziesz sądzony 12.07.2021 16:52
Prymitywny jesteś skoro takie wnioski wyciągasz.

Re 12.07.2021 19:59
Imię piękne. Tobie nie musi się podobać. A twoje IP bedzie znane w ciagu mniej wiecej dwoch dni,ciebie kara zatem tez spotka:)

Rewa 11.07.2021 08:38
Pasy ludzie! Podstawa!

omo 11.07.2021 09:17
Teraz nie czas na takie rady.

Łukasz 08.07.2021 15:49
A czy nie można dziewczynie dać spokojnie zejść z tego świata? Po 11 latach nie wyzdrowiała to napewno nie wyzdrowieje.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: podejrzewam Treść komentarza: Trzeźwy był, jechał sam, więc pewnie klasyka gatunku przy tej godzinie – mikrosen albo zwyczajne zmęczenie po nocnej zmianie. Ludzie nie doceniają tego, jak organizm reaguje o czwartej rano, kiedy biologicznie jest najniższy punkt koncentracji. Dobrze, że chociaż poduszki strzeliły i chłopak żyje. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 12:26 Źródło komentarza: Dlaczego 30-latek nagle zjechał z prostej drogi? Wystarczył ułamek sekundy, by ta podróż zakończyła się dramatem Autor komentarza: masakra Treść komentarza: Masakra, o 4 rano to człowiek jeszcze śpi na stojąco... Dobrze, że nikogo z naprzeciwka nie zgarnął. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 12:23 Źródło komentarza: Dlaczego 30-latek nagle zjechał z prostej drogi? Wystarczył ułamek sekundy, by ta podróż zakończyła się dramatem Autor komentarza: ja widziałem Treść komentarza: Wszyscy wiedzieli jak przed wyborami to złodziejstwo w straży występowało nagminnie i kto w tym szachrajstwie brał udział. Data dodania komentarza: 23.06.2026, 12:22 Źródło komentarza: Ruszył proces Dariusza Mateckiego i „układu szczecińskiego”. Ślady afery prowadzą do powiatu gryfińskiego Autor komentarza: Robal Treść komentarza: Nie ma znaczenia czy się obroni i tak batyr go ułaskawi w 2 godziny Data dodania komentarza: 23.06.2026, 12:16 Źródło komentarza: Ruszył proces Dariusza Mateckiego i „układu szczecińskiego”. Ślady afery prowadzą do powiatu gryfińskiego
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama