Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 12 sierpnia 2026 04:01
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Grzybiarz w obawie przed dzikami uciekł na drzewo. Zadzwonił po ratunek na policję

Policjanci informują, że w trakcie grzybobrania pewien mężczyzna został zaatakowany przez dziki. Schronił się przed nimi na drzewie. Stamtąd zadzwonił po pomoc na policję. Na drzewie przesiedział jednak kilka godzin. Aż wreszcie przyjechali funkcjonariusze, którzy narobili hałasu i przestraszyli dziki, ratując grzybiarza.
Grzybiarz w obawie przed dzikami uciekł na drzewo. Zadzwonił po ratunek na policję

Autor: Nadleśnictwo Przymuszewo

Jak poinformowała dziś (4 października) policja do zdarzenia doszło w poniedziałkowe popołudnie. Wtedy to mieszkaniec Leśniaków wybrał się na grzyby do lasu.

-W trakcie grzybobrania zaatakowało go stado dzików. Mężczyzna zdołał uciec na drzewo. Niestety kilka dzików nie dało za wygraną i oczekiwało pod drzewem na grzybiarza – informuje funkcjonariusz z myszkowskiej policji.

Wystraszony i zniecierpliwiony mężczyzna mając przy sobie komórkę postanowił zadzwonić na policję. Myszkowska policja zorganizował akcję ratowniczą.

-Na miejsce zostały skierowane policyjne patrole. Wszyscy ruszyli w stronę potrzebującego, robiąc przy tym jak najwięcej hałasu. Dzięki temu odstraszyli agresywne zwierzęta i grzybiarz mógł bezpiecznie zejść na dół. Zmęczony, ale cały i zdrowy, wrócił do domu – informuje policjant.

Ta sytuacja zakończyła się szczęśliwie dla grzybiarza. Pamiętajmy, że dziki z reguły nie atakują bez powodu. Ponadto prowadzą raczej nocny tryb życia, a mogą stać się agresywne i niebezpieczne, gdy czują się zagrożenie. Po prostu nie należy wchodzić im w drogę.

Jeśli już dzika spotkamy, to nie należy ich dokarmiać, samemu zbliżać się do nich, próbować odstraszać czy prowokować. Nie należy także ani wykonywać gwałtownych ruchów. Leśnicy radzą, że najlepiej starać się zachować spokój i powoli oddalić się w bezpieczne miejsce, ewentualnie pozostać w bezruchu i poczekać, aż same odejdą.

Policja apeluje o zachowanie zdrowego rozsądku podczas leśnych wędrówek i przypomina o podstawowych zasadach:

-Nie wchodźmy do lasu po zmroku. W tym czasie dziki zaczynają żerować i istnieje zwiększona szansa, że je napotkamy.

-Nie dokarmiajmy dzików. Wtedy zaczynają one zbliżać się do miejsc zamieszkanych przez ludzi w poszukiwaniu pożywienia i zmieniają swój tryb żerowania na dzienny.

-Gdy napotkamy dzika, nie wykonujmy gwałtownych ruchów. Starajmy się powoli oddalić lub poczekać aż sam odejdzie.

-W przypadku, kiedy dzik zacznie atakować, uciekajmy na drzewo.

-Podczas spaceru po lesie zachowajmy czujność. Zwracajmy uwagę na ślady dzików bądź nasłuchujmy ich odgłosów. Najlepiej nie spacerujmy w pojedynkę.

-Nośmy przy sobie telefon komórkowy, aby w razie potrzeby wezwać pomoc.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Tadeo Treść komentarza: Zastanawia mnie rola firm windykacyjnych w tym wszystkim. Skoro prawie 200 mln zł z tych długów było już wykupione przez fundusze sekurytyzacyjne, to znaczy, że banki dawno postawiły na tych ludziach krzyżyk. Wpis w KRD na 3 lata przed upadłością pokazał jasno – system widział problem, ale zabrakło realnej restrukturyzacji na wczesnym etapie. Data dodania komentarza: 12.08.2026, 01:28 Źródło komentarza: Rekordowa liczba upadłości w 2026 roku: kto bankrutuje najczęściej i gdzie jest najgorzej Autor komentarza: takie fakty Treść komentarza: Proste fakty są takie, że system jest wydajny Data dodania komentarza: 12.08.2026, 01:18 Źródło komentarza: System kaucyjny do likwidacji? Konfederacja chce go znieść, poseł KO ostro krytykuje Autor komentarza: taa Treść komentarza: To był Polak ale dla ciebie ruska onuco i tak nie ustrzeże od propagandy. Data dodania komentarza: 12.08.2026, 01:14 Źródło komentarza: Pościg na granicy! Kradzione auto wjechało w skarpę w Osinowie Dolnym. Polsko-niemiecka obława na wozaka! [ZDJĘCIA] Autor komentarza: nom Treść komentarza: To pokazuje, jak niewydajny jest dotychczasowy system opieki nad bezdomnymi zwierzętami w Polsce. Schroniska stają się czarną dziurą dla gminnych budżetów, na czym zyskują tylko prywatne firmy wyłapujące psy. Jeśli w Sońsku ten program przejdzie próbę czasu i psy trafią do odpowiedzialnych ludzi, to inne wójty i burmistrzowie powinni natychmiast skopiować tę uchwałę do siebie. Data dodania komentarza: 12.08.2026, 01:11 Źródło komentarza: Gmina płaci nowym właścicielom za adopcję psa. Psie becikowe kosztuje mniej niż schronisko
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama