Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 10 września 2026 18:41
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Trzy pytania do Eweliny Śmiśniewicz - kandydatki na burmistrza Morynia

Przesłaliśmy trzy pytania - wszystkie w jednym czasie do każdego z kandydatów na burmistrza Morynia. W związku z wyborami samorządowymi chcemy aby wyborcy lepiej poznali tych, na których mają głosować. Odpowiedzi przesłała nam m.in. Ewelina Śmiśniewicz – kandydatka na burmistrza Morynia.
Trzy pytania do Eweliny Śmiśniewicz - kandydatki na burmistrza Morynia

-Co skłoniło Panią aby startować w tegorocznych wyborach samorządowych na stanowisko burmistrza gminy Moryń?

Ewelina Śmiśniewicz: -Kandyduję na stanowisko burmistrza, ponieważ gmina Moryń wymaga nowego spojrzenia i otwarcia się na potrzeby ludzkie, przywrócenia procesu dynamicznego rozwoju, innowacyjnych i niestandardowych działań dotyczących gospodarki, edukacji, turystyki, opieki zdrowotnej, sportu i rekreacji.

-Jakie trzy główne problemy gminy pragnie Pani rozwiązać w następnej kadencji?

Ewelina Śmiśniewicz: -Panie redaktorze trudno wskazać tylko trzy główne problemy do rozwiązania w naszej gminie, bo tych problemów jest dużo więcej i wszystkie wymagają natychmiastowych rozwiązań. Na pewno warto zwrócić uwagę na fakt, że mieszkańcy gminy Moryń cały czas borykają się z problemem dotyczącym kanalizacji. Nie wszyscy mają do niej dostęp i trzeba to zmienić. Następnym ważnym problemem jest ograniczony dostęp mieszkańców do kompleksowej opieki zdrowotnej i rehabilitacji. Kolejnym problemem do rozwiązania w naszej gminie na jaki zwracają uwagę mieszkańcy jest fatalny stan dróg, chodników oraz brak oświetlenia w ich miejscowościach co ma bezpośredni wpływ na ich bezpieczeństwo.

-Jaka cecha charakteru może Pani pomóc w sprawowaniu tak ważnej funkcji, o którą się Pani ubiega?

Ewelina Śmiśniewicz: -Na pewno ważną cechą mojego charakteru jest uczciwość, mająca wpływ na wartości, którymi kieruję się w życiu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kemal Treść komentarza: Zamiast merytorycznej dyskusji o stanie dróg w gminie mamy igrzyska i opowiadanie bajek. Sawaryn doskonale zdaje sobie sprawę, jak działa prawo, w końcu sam wykonywał zawód mecenasa. Przemilczenie faktu, że wyrok WSA jest nieprawomocny, to nie przypadkowe przejęzyczenie, tylko celowy zabieg PR-owy. Dobrze, że radni i starosta reagują, bo brać wszystko z tej mównicy na wiarygodność byłoby naiwnością. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 18:24 Źródło komentarza: Manipulacja Sawaryna w sprawie ulicy Łużyckiej. Powiat zapowiada apelację Autor komentarza: Robal Treść komentarza: Za każdym razem złapany driver mówi że go coś oślepiło albo się pomylił! Jak można się pomylić? Troszkę o tym poczytałem. Sygnalizacja świetna włącza się na 8 do 13 sekund wcześniej niż rogatki idą w dół . W tym czasie samochód jadący przepisowo czyli załóżmy 50 km/h przejeżdża 110 m. Nikt mi nie wmówi że się pomylił i przez taki odcinek nic nie zauważył i nie zahamował. Albo jeszcze lepiej jak ominął opuszczone rogatki co jak pokazują robia nawet kierowcy np autobusów miejskich albo gimbusa. To jest po prostu robione na zasadzie - może się uda. Zero mózgu Data dodania komentarza: 10.09.2026, 17:45 Źródło komentarza: Wjedziesz na czerwonym, stracisz prawo jazdy i pójdziesz do więzienia. Rewolucja w przepisach drogowych Autor komentarza: Robal Treść komentarza: Reszta też leży ale masz klawiaturę to napisz po to jest komentarz Data dodania komentarza: 10.09.2026, 17:39 Źródło komentarza: Manipulacja Sawaryna w sprawie ulicy Łużyckiej. Powiat zapowiada apelację Autor komentarza: Robal Treść komentarza: Nie zna tego odczucia Data dodania komentarza: 10.09.2026, 17:37 Źródło komentarza: Manipulacja Sawaryna w sprawie ulicy Łużyckiej. Powiat zapowiada apelację
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama