Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 2 września 2026 09:47
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Zarząd dogadał się ze związkowcami. Nie będzie strajku na kolei

Dziś o północy (z niedzieli na poniedziałek 15-16 maja) miały stanąć pociągi Polregio. Kolejarze domagali się podwyżki. Rzutem na taśmę doszło do zawieszenia broni. Pociągi ruszyły. Co ugrali związkowcy?
Zarząd dogadał się ze związkowcami. Nie będzie strajku na kolei

Polregio to – przypomnijmy – kolejowa spółka, której udziałowcami są Agencja Rozwoju Przemysłu oraz samorządy województw. To największy przewoźnik kolejowy. Skupia się na obsłudze krótszych połączeń, którymi ludzie codziennie dojeżdżają do szkoły czy pracy.

Spór pomiędzy związkowcami a zarządem rozpoczął się w październiku 2021 roku. Kolejarze domagali się 700 złotych podwyżki z wyrównaniem od grudnia 2021 roku.. Władze Polregio nie zgadzały się na takie rozwiązanie.

– Cały czas słyszymy, że nie można spełnić naszych postulatów, bo pieniądze na ten cel musiałyby pochodzić od marszałków województw, a ci się do tego nie kwapią – mówił nam niedawno Leszek Miętek, prezydent Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

W tej sytuacji związkowcy zapowiedzieli na 16 maja strajk generalny.  O północy z niedzieli na poniedziałek 15-16 maja miały stanąć pociągi tego przewoźnika. Oznaczało to kłopoty dla osób dojeżdżających do pracy i szkoły z jednej strony i zamieszanie z komunikacją zastępczą z drugiej. Pociągi jednak wyjechały.

„W późnych godzinach wieczornych 13 maja w siedzibie spółki podpisane zostało porozumienie między Związkami Zawodowymi a Zarządem Polregio, dotyczące wdrożenia podwyżek dla pracowników. Porozumienie osiągnięto przy udziale mediatora – Pawła Borysa, prezesa zarządu Polskiego Funduszu Rozwoju (…) Tym samym, zgodnie z deklaracją Związków Zawodowych strajk generalny, zapowiedziany na 16 maja, nie odbędzie się” – czytamy w komunikacie spółki Polregio.

Zgodnie z treścią porozumienia wszyscy pracownicy otrzymają po 400 zł podwyżki, która zostanie wliczona do wynagrodzenia zasadniczego z wyrównaniem od 1 stycznia 2022 r., oraz 300 zł od 1 stycznia 2023 r.

– Byłem przekonany, że pracownicy Polregio zasługują na wyższe pensje, więc jestem pełen szacunku wobec związków zawodowych, które z ogromną determinacją walczą o prawa pracownicze. Bardzo dziękuję wszystkim uczestnikom trwającego wiele miesięcy procesu negocjacji – powiedział na zakończenie negocjacji Artur Martyniuk, prezes zarządu Polregio.

Zawarte porozumienie nie kończy jednak sporu pomiędzy związkowcami a zarządem. Czy tak się ostatecznie stanie, zależy teraz od marszałków województw. Porozumienie przewiduje bowiem, że jeśli Urzędy Marszałkowskie nie zawrą ze spółką aneksów do obowiązujących umów do 10 czerwca, związkowcy będą mogli uznać porozumienie za nieważne i zorganizować strajk w tych województwach, w których nie zostaną wdrożone podwyżki.

Do piątku (13 maja) wieczorem na sfinansowanie podwyżek w tym roku wyrazili zgodę marszałkowie wszystkich województw poza warmińsko-mazurskim. Dwa kolejne wyraziły częściową zgodę na pokrycie wzrostu wynagrodzeń pracowników Polregio.

 

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Tirówka wschodnia 16.05.2022 16:08
Tory na tiry

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: szary obywatel Treść komentarza: Po pierwsze - polskie sądownictwo de facto nie działa, a być może nawet nie istnieje w normalnym rozumieniu tego pojęcia. Po drugie - jeśli sąd stwierdzi winę po stronie instytucji, z której wykradziono dane, to naturalne i logiczne jest też obciążenie takiej instytucji wszystkimi kosztami procesowymi! Inaczej sądowe dochodzenie swych racji staje się fikcją! Po trzecie: wykradziono dane 19 mln osób. Jeśli tylko co druga zażądałaby odszkodowania w (śmiesznej) wysokości 1 tys. zł, czyni to kwotę 9,6 MILIARDA złotych! Kto to zapłaci? I tyle przemyśleń szarego obywatela. Data dodania komentarza: 2.09.2026, 09:27 Źródło komentarza: Odszkodowanie za wyciek z MyDr. Pozwy zbiorowe i 5-20 tysięcy zł dla poszkodowanych Autor komentarza: alex Treść komentarza: Wystarczy popatrzeć na budynki , przystanki czy place zabaw na terenie Gryfina . Wszystko pomazane farbą i markerami , powyginane czy połamane . Brak wysokich kar i kontroli . Wieczorem w Gryfinie grupki młodych ludzi robią w parku , przed sklepami czy na stadionie co tylko chcą . Jeżeli karą za zaśmiecanie ma być tylko pouczenie albo 50 zł. ,a za zdewastowanie elewacji , jedynie odmalowanie szkody przez sprawcę byle jak starą farbą , to jest anarchia , a nie prawo .Jakby rodzice takiego ''artysty ''zapłacili 50 tys. kary , to gówniarz bałby się spojrzeć na puszkę z farbą ,a tak można wszystko . Zresztą po co opowiadać o majątku spółdzielni , wystarczy spojrzeć na obiekty gminne , choćby stadion i dziury w ogrodzeniach przez które każdy może chodzić jak chce i kiedy chce , ładna wizytówka nie ma co !!! Od ulicy Popiełuszki można już prawie wjechać przez dziurę w płocie samochodem , jak rozumiem jest to zrobione dla wygody psiarzy , którzy tą dziurą wyprowadzają psy na stadion !!! Drugą sprawą jest to ,że ze stadionu zrobiono WC dla psów , ale przecież dzisiaj pieski i ich właściciele mogą wszystko , ot taka fajna poprawność polityczna !!! Ogólnie ludzie niczego nie szanują , a dzieci najczęściej są takie same , jak ich rodzice . Zachowanie i wychowanie jest kształtowane w rodzinie , niestety bardzo często w rodzinie patologicznej lub mało zainteresowanej wychowaniem dzieci !!! Data dodania komentarza: 2.09.2026, 09:26 Źródło komentarza: Dewastacja na placu zabaw w Gryfinie. Czytelnik alarmuje: „Dzieci nie są tu bezpieczne!” [ZDJĘCIA] Autor komentarza: asesor Treść komentarza: Sportowcy mogą sprawę oddać do sądu i domagać się pieniędzy. Data dodania komentarza: 2.09.2026, 09:20 Źródło komentarza: Handel twarzami olimpijczyków. Jak Radosław Piesiewicz wyprzedał wizerunki sportowców Zondacrypto Autor komentarza: Dusia Treść komentarza: Lubię przyjeżdżać na plażę w Steklnie ale co zobaczyłam w ostatnią niedzielę to mi dech zaparło.Przez jeden tydzień ubyło tyle wody że jak tak dalej będzie ubywać to nie będzie jeziora. Zniknie ostatnia plaża dla Gryfina,pozostaną tylko zdjęcia. Data dodania komentarza: 2.09.2026, 09:16 Źródło komentarza: Wysychające Jezioro Steklińskie: Dlaczego z małego akwenu tak szybko znika woda?
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama