Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 1 września 2026 11:28
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Przez Łużycką z przeszkodami

Doszło do kolejnego zajęcia pasa jezdni na ul Łużyckiej w Gryfinie. Tym razem chodzi o prace ziemne na ul. Wierzbowej.
Przez Łużycką z przeszkodami

Ulica Łużycka w Gryfinie to co chwila tor przeszkód. Niedotrzymanie umowy dotyczącej przebudowy w ramach wyniany ciepłociągu skutkuje wieloma problemami dla kierowców, rowerzystów i pieszych



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

jozek 14.07.2022 15:04
Okoliczna firma musi mieć zatrudnienie.

sewarynowa norma 14.07.2022 00:53
Nic nowego. Jak zawsze za Seweryna.

dokładnie 14.07.2022 01:10
Zwłaszcza ze to on zawalił sprawę.

Krasińskiego 14.07.2022 04:18
Jak nasz burmistrz od inwestycji to zrobi to świetnie.

no cóż 13.07.2022 19:50
Pokpili sprawę to teraz ci chwila tak będzie.

jack kowski 13.07.2022 19:37
Tylko czekać aż dojdzie do wypadku z udziałem rowerzysty.

no cóż 13.07.2022 19:31
Sawaryn po prostu zmienił zdanie i stąd te kłopoty.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: do Żmijewski Treść komentarza: Przecież market to też część lokalnego rynku. Data dodania komentarza: 1.09.2026, 11:13 Źródło komentarza: Market Dino niemal gotowy. Co blokuje wielkie otwarcie? Autor komentarza: tak Treść komentarza: Bo to parking w polu. Data dodania komentarza: 1.09.2026, 11:12 Źródło komentarza: Market Dino niemal gotowy. Co blokuje wielkie otwarcie? Autor komentarza: analizator Treść komentarza: Ciekawi mnie ta deklaratywność – 60% twierdzi, że oddałoby telefon w hotelu, a jednocześnie ponad 73% siedzi w nim codziennie. Wygląda na to, że doskonale wiemy, co jest dla nas dobre, ale praktyka całkowicie rozmija się z teorią pod wpływem impulsów i samokontroli. Data dodania komentarza: 1.09.2026, 11:09 Źródło komentarza: Jak naprawdę wypoczywają Polacy? Urlop z pracą i mailem w tle Autor komentarza: Jurek Treść komentarza: Historia ze Stanowskim pokazuje idealnie psychologię polskiego kierowcy: przyspieszenie przed końcem obszaru zabudowanego, bo „przecież widzę już znak i prosta droga”. Sęk w tym, że przepis to przepis – 110 na pięćdziesiątce to przesada niezależnie od tego, czy autokar jechał wolno, czy nie. Dobrze, że przynajmniej potrafił przyznać się do błędu i wziął mandat na klatę, ale to doskonały przykład na to, jak bardzo nawykowo łamiemy ograniczenia prędkości. Data dodania komentarza: 1.09.2026, 11:07 Źródło komentarza: Czarny bilans powrotów z wakacji. A Krzysztof Stanowski z Kanału Zero stracił prawo jazdy
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama