Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 4 lipca 2026 18:03
Reklama
Reklama
Reklama

Nie każde masło jest takie samo. Na co uważać podczas zakupów?

Kosztuje mniej, ale kiedy klient wraca już z zakupami do domu, to orientuje się, że nie kupił takiego masła, jakiego oczekiwał. Chociaż to nadal masło, tyle że tańsze.
Nie każde masło jest takie samo. Na co uważać podczas zakupów?

Autor: iStock

Masło jest obecnie jednym z najbardziej drożejących produktów. Według Głównego Urzędu Statystycznego w ciągu roku podrożało o 28 proc. Jest już droższe niż sok pomarańczowy, chociaż produktów do jego wytworzenia nie trzeba do Polski sprowadzać z daleka. Bo to, czego trzeba do produkcji masła, mamy na miejscu. I to pod dostatkiem. Drożeją jednak wszystkie produkty mleczne, a masło jest wśród nich najdroższe.

Z najnowszego zestawienia cenowego serwisu dlahanldu.pl wynika, że za 200-gramową kostkę masła trzeba obecnie zapłacić przynajmniej 6,89 zł, a maksymalnie 7,99 zł. Tu trzeba jednak wziąć pod uwagę, że klient śmiało znajdzie w sklepie i droższe oferty – za 8 zł.

Dziś większość sklepów walczy o klienta promocjami. Zawsze tak było, ale obecnie – w czasie galopującej inflacji – takie rabaty nabierają dla wielu Polaków szczególnego znaczenia. I są bardzo skutecznym magnesem przyciągającym klientów.

– Zawsze sprawdzam promocje. Zanim wybiorę się na większe zakupy, przeglądam strony sklepów, czytam gazetki handlowe, porównuję ceny, sprawdzam, czy jakiś produkt jest w regularnej promocji czy jednak tylko dla osób z kartą klienta – opowiada N4M pani Paulina.

Szczególną uwagę przykłada do mleka, domowej chemii czy masła. – Bo te produkty w domu schodzące najszybciej – tłumaczy.

I tu wracamy do masła. Kostki na półkach mogą się znacznie od siebie różnić cenowo. Jedne kosztują ponad 8 zł, inne nieco ponad 6 zł. Skąd ta różnica? Otóż nie każde masło – o czym wiele osób może o tym nie wiedzieć – jest takie samo. Cena zależy od jego rodzaju.

Do 2007 roku każdy produkt mleczny służący do smarowania pieczywa można było nazywać masłem. Jednak dyrektywa UE wprowadziła poważne rozgraniczenia na masło i tzw. mix. Wiele osób może myśleć, że masłem może być tylko produkt zawierający nie mniej niż 80 proc. tłuszczu mlecznego. To nie tak. 

W myśl obowiązujących przepisów masłami mogą być też „uboższe” w tłuszcz produkty. A więc:

  • masło o zawartości tłuszczu mlecznego 80-90 proc., nie więcej niż 16 proc. wody i nie więcej niż 2 proc. suchej masy beztłuszczowej mleka,

  • masło o zmniejszonej zawartości tłuszczu do 60-62 proc.,

  • masło półtłuste (39-41 proc. tłuszczu mlecznego),

  • tłuszcz mleczny do smarowania: 62-80 proc. tłuszczu, 41–60 proc. tłuszczu, poniżej 39 proc. tłuszczu.

Jak wynika z raportu Monitor Promocji 2022 ARC Rynek i Opinia coraz więcej osób, robiąc zakupy, zwraca uwagę przede wszystkim na promocje.

– Uczestnicy naszego badania poświęcają dużo czasu na szukanie produktów i usług atrakcyjnych cenowo, jednocześnie unikają robienia zapasów. Badani podkreślali, że przed inflacją ich zakupy były dużo bardziej spontaniczne i impulsywne. Teraz dużo częściej zastanawiają się, czy dany produkt jest im rzeczywiście potrzebny. Co więcej, niektórzy przyznają, że rezygnują z produktów, które uznają za „luksusowe”, takie jak np. lody, ciasta, słodycze. Te wyniki są bardzo istotną wskazówką dla marek, jak kształtować swoją politykę promocyjną w tym trudnym dla konsumentów czasie – komentuje Anna Dąbrowska, kierowniczka zespołu badawczego w ARC Rynek i Opinia.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Aza 03.10.2022 14:19
Na opakowaniu masła musi pisać MASŁO a nie mix tłuszczów...Ja kupuję tylko polskie.

Pietrek z rancza 03.10.2022 13:47
Moja Zośka nieraz pozwala mi tłuc w swoją maselnicę

nieJa 04.10.2022 07:57
ja kupuję osełkę górską ze skoczowa .Droga ale smak prawdziwego masła

Poeta 04.10.2022 15:29
Myślisz nieJa że sra...sz smalcem? Nie wycieraj rzopy palcem

Ala 04.10.2022 15:46
Komentarz zablokowany

Mix 03.10.2022 13:45
Czy masło musi być maślane?

ryba 03.10.2022 13:36
obecnie na wagę, bo kantują i zamiast 200g jest 170. U niemców cena podobna a 250 gram

lud nie prosi 03.10.2022 13:34
jarek i pinokio - obniżka cen paliw, cukru, masła wegla...lub wynocha !!! bierze kasę nic nie robi....

tłuszcz 03.10.2022 13:02
Masło masłu nierówne.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: a'propos Treść komentarza: Z dziennikarskiego punktu widzenia to świetny przykład tego, jak lokalna polityka miesza się z ideologią. Lista patronów honorowych robi wrażenie – od prezesa PZŁ po wiceministra obrony narodowej. To pokazuje, że myśliwi mają ogromne wpływy na samej górze. Dla małego Gryfina taka logistyka to sukces wizerunkowy, ale koszty społeczne mogą być spore. Miasto ewidentnie pęka na pół między tradycjonalistami a młodym pokoleniem, które na "kulturę łowiecką" patrzy już tylko przez pryzmat cierpienia zwierząt. Ten podział będzie się tylko pogłębiał. Data dodania komentarza: 4.07.2026, 17:26 Źródło komentarza: Burmistrz myśliwy, to na miejskim boisku też myśliwi. Kultura łowiecka, czy kultura śmierci? Autor komentarza: ciekawe Treść komentarza: Najciekawsze w tym wszystkim jest to, jak duży procent ogółu stanowi sama autostrada A4. Ponad 8 procent wszystkich wykroczeń w jednym miejscu! To pokazuje, że albo oznakowanie tego odcinka kuleje i kierowcy nie wiedzą, że są mierzeni, albo po prostu ignorują znaki, licząc na "koleżeński" margines błędu, który w systemach automatycznych przecież nie istnieje. Data dodania komentarza: 4.07.2026, 17:24 Źródło komentarza: Rekordowe mandaty z odcinkowego pomiaru prędkości. Gdzie kierowcy wpadają najczęściej Autor komentarza: analityk Treść komentarza: Te dane PIE idealnie pokazują to, co widzimy na rynku nieruchomości od lat. Deweloperzy nie bez powodu budują głównie mikrokawalerki i mieszkania dwupokojowe. Jeśli ponad 1/3 rynku to single, to zapotrzebowanie na duże, wielopokojowe domy pod miastem drastycznie spadnie na rzecz dobrze skomunikowanych lokali w centrach. Do tego dochodzi kwestia opieki społecznej – za 20-30 lat te osoby jednoosobowe przejdą na emeryturę i państwo będzie musiało stworzyć zupełnie nowy system wsparcia dla seniorów, którzy nie mają bliskiej rodziny na miejscu. To gigantyczne wyzwanie budżetowe. Data dodania komentarza: 4.07.2026, 17:22 Źródło komentarza: Polaków ubywa, ale mieszkań przybywa. Jak single i pary bez dzieci zmieniają nasz rynek Autor komentarza: Jola Treść komentarza: I co w tym dziwnego? Ludzie po prostu chcą najpierw żyć na własny rachunek, a nie pchać się w kredyty i pieluchy przed trzydziestką. Data dodania komentarza: 4.07.2026, 17:04 Źródło komentarza: Polaków ubywa, ale mieszkań przybywa. Jak single i pary bez dzieci zmieniają nasz rynek
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama