Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 4 lipca 2026 17:59
Reklama
Reklama
Reklama

Gdzie umiera najwięcej osób

Nekrologów coraz więcej i więcej. Liczba mieszkańców Polski niebezpiecznie maleje. W ciągu ostatnich 10 lat ubyło nas pół miliona. A rodzi się zbyt mało dzieci, żeby – mówiąc językiem technicznym – uzupełnić te braki.
Gdzie umiera najwięcej osób

Autor: iStock

Jak podaje GUS, w trzech pierwszych kwartałach tego roku w całym kraju zmarło już 324 418 osób. Można się pocieszać, że to o prawie 10 proc. mniej niż w tym samym okresie ubiegłego roku.  

Bo w trzech pierwszych kwartałach 2021 r. odnotowano 359 790 zgonów. W całym 2021 r. w Polsce zmarło ok. 519 tys. osób.

Najwięcej, bo po ponad 40 tys. zgonów odnotowano w czasie trzech kwartałów 2022 r. w województwach śląskim i mazowieckim, najmniej (poniżej 10 tys.) w województwach opolskim, lubuskim i podlaskim.

A jak według GUS wyglądała liczba zgonów po 3 kwartałach 2022 r. w województwach?

- mazowieckie – 45 341,

- śląskie – 41 260,

- wielkopolskie – 27 339,

- małopolskie – 26 189,

- dolnośląskie – 26 005,

- łódzkie – 24 251,

- pomorskie – 18 390,

- lubelskie – 17 980,

- kujawsko-pomorskie – 17 272,

- podkarpackie – 16019,

- warmińsko-mazurskie – 11 630,

- świętokrzyskie – 11 499,

- podlaskie – 9 719,

- opolskie – 8432,

- lubuskie – 8 340,

- zachodniopomorskie - 23 200 (w Szczecinie: 3871)

Najgorsze pod względem liczby zgonów były – według GUS – pierwsze tygodnie tego roku. W styczniu i w lutym tygodniowa liczba zgonów w kraju przekraczała 10 tys. Najgorzej było w pierwszym tygodniu – odnotowano wtedy blisko 12 tys. zgonów.

Dla porównania – w 2021 r. tygodniowa liczba zgonów kilka razy przekroczyła 13 tys.

W ostatnich tygodniach odnotowywana jest powyżej 7 tys. tygodniowo w skali kraju.

Polska powoli wymiera

Według danych zebranych w podczas Narodowego Spisu Powszechnego 31 marca 2021 roku w Polsce mieszkało 38 mln 036 tys. 118 osób. Z tego 51,7 proc. to kobiety.

W ostatnich 10 latach liczba ludności Polski zmniejszyła się o blisko 0,5 mln osób (474 tys.).
Najwięcej mieszkańców liczą sobie województwa mazowieckie i śląskie, najmniej – opolskie i lubuskie.

Według prognoz europejskiego urzędu statystycznego w 2100 roku Polska będzie miała tylko 27,7 mln obywateli. O ponad 10 mln mniej niż dziś. Powód? Rodzi się za mało dzieci. Potwierdzają to dane GUS.

W tym roku z miesiąca na miesiąc rodziło się mniej dzieci niż rok wcześniej. Łącznie – od stycznia do lipca – przyszło ich na świat o 13 tys. (7 proc.) mniej niż w tym samym okresie ubiegłego roku.  

– W ciągu ostatnich 12 miesięcy urodziło się 357,5 tys. Najmniej od 15 lat – podsumował na Twitterze ekonomista Rafał Mundry.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

88 07.10.2022 07:55
znalazło się zachodniopomorskie, he,he,he

kuk 06.10.2022 00:13
Kolejny rok nadumieralności - to fakty.

Jasmin 05.10.2022 23:58
I love the data on your web sites. Thanks a lot!https***

Mable 05.10.2022 23:37
Komentarz zablokowany

Delmar 05.10.2022 23:23
Wow because this is excellent work! Congrats and keep it up.https***

Sophie 05.10.2022 23:13
Thanks pertaining to furnishing these kinds of substantialknowledge.https***

Carmelo 05.10.2022 22:53
Komentarz zablokowany

Lupe 05.10.2022 22:47
Komentarz zablokowany

Elisa 05.10.2022 22:47
Komentarz zablokowany

Renate 05.10.2022 22:45
Thank you so much for sharing this cool web-site.https***

Gretta 05.10.2022 22:45
Komentarz zablokowany

Nam 05.10.2022 22:41
Komentarz zablokowany

Angus 05.10.2022 22:40
Komentarz zablokowany

Mark 05.10.2022 22:40
Komentarz zablokowany

tak 05.10.2022 21:57
Hormony męskie i żeńskie różnicują przebieg covidu. Mężczyźni są bardziej podatni i narażeni na śmiertelność z powodu ostrej infekcji, a u kobiet częściej występują długoterminowe objawy – tłumaczy wirusolog prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: a'propos Treść komentarza: Z dziennikarskiego punktu widzenia to świetny przykład tego, jak lokalna polityka miesza się z ideologią. Lista patronów honorowych robi wrażenie – od prezesa PZŁ po wiceministra obrony narodowej. To pokazuje, że myśliwi mają ogromne wpływy na samej górze. Dla małego Gryfina taka logistyka to sukces wizerunkowy, ale koszty społeczne mogą być spore. Miasto ewidentnie pęka na pół między tradycjonalistami a młodym pokoleniem, które na "kulturę łowiecką" patrzy już tylko przez pryzmat cierpienia zwierząt. Ten podział będzie się tylko pogłębiał. Data dodania komentarza: 4.07.2026, 17:26 Źródło komentarza: Burmistrz myśliwy, to na miejskim boisku też myśliwi. Kultura łowiecka, czy kultura śmierci? Autor komentarza: ciekawe Treść komentarza: Najciekawsze w tym wszystkim jest to, jak duży procent ogółu stanowi sama autostrada A4. Ponad 8 procent wszystkich wykroczeń w jednym miejscu! To pokazuje, że albo oznakowanie tego odcinka kuleje i kierowcy nie wiedzą, że są mierzeni, albo po prostu ignorują znaki, licząc na "koleżeński" margines błędu, który w systemach automatycznych przecież nie istnieje. Data dodania komentarza: 4.07.2026, 17:24 Źródło komentarza: Rekordowe mandaty z odcinkowego pomiaru prędkości. Gdzie kierowcy wpadają najczęściej Autor komentarza: analityk Treść komentarza: Te dane PIE idealnie pokazują to, co widzimy na rynku nieruchomości od lat. Deweloperzy nie bez powodu budują głównie mikrokawalerki i mieszkania dwupokojowe. Jeśli ponad 1/3 rynku to single, to zapotrzebowanie na duże, wielopokojowe domy pod miastem drastycznie spadnie na rzecz dobrze skomunikowanych lokali w centrach. Do tego dochodzi kwestia opieki społecznej – za 20-30 lat te osoby jednoosobowe przejdą na emeryturę i państwo będzie musiało stworzyć zupełnie nowy system wsparcia dla seniorów, którzy nie mają bliskiej rodziny na miejscu. To gigantyczne wyzwanie budżetowe. Data dodania komentarza: 4.07.2026, 17:22 Źródło komentarza: Polaków ubywa, ale mieszkań przybywa. Jak single i pary bez dzieci zmieniają nasz rynek Autor komentarza: Jola Treść komentarza: I co w tym dziwnego? Ludzie po prostu chcą najpierw żyć na własny rachunek, a nie pchać się w kredyty i pieluchy przed trzydziestką. Data dodania komentarza: 4.07.2026, 17:04 Źródło komentarza: Polaków ubywa, ale mieszkań przybywa. Jak single i pary bez dzieci zmieniają nasz rynek
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama