Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 4 lipca 2026 18:00
Reklama
Reklama
Reklama

Jodek potasu. Bardzo ważna informacja dla przerażonych: nie brać! [MAPA]

Jeżeli ktoś w domu ma jodek potasu, to nie powinien go zażywać, zanim nie zostanie wydany odpowiedni komunikat. To bardzo ważne dla zdrowia.
Jodek potasu. Bardzo ważna informacja dla przerażonych: nie brać! [MAPA]

Autor: iStock/Lubelski Urząd Wojewódzki

Jodek potasu już znajduje się w magazynach każdej gminy, a tabletek ma wystarczyć dla każdego. Dystrybucja środka to działania MSWiA wobec potencjalnego zagrożenia jądrowego. Zaznaczmy – potencjalnego. Bo na razie nie dzieje się nic, co sprawiłoby, że niebezpieczeństwo nadejścia jądrowej chmury nad Polskę jest możliwe.

Tymczasem Polacy sami zaopatrują się w jodek potasu. Wielu na pewno myśli o tym, żeby przyjąć środek już teraz. Nie zdając sobie przy tym sprawy z zagrożenia. A na czym ono polega? W wielkim skrócie: jodek potasu „wyłącza” tarczycę. Nie pozwala jej na wchłanianie radioaktywnych substancji. Tyle że w chwili, gdy nie ma żadnego zagrożenia, człowiek może sobie „wyłączyć” bardzo ważny organ w dużej mierze odpowiadający za gospodarkę hormonalną.

– Skutkiem ubocznym stosowania preparatów ze stabilnym jodem może być nadmierne uaktywnienie tarczycy, co może doprowadzić do jej nadczynności. U niektórych pacjentów, w tym cierpiących na zaburzenia układu krążenia, może to doprowadzić do zagrożenia zdrowia i życia – uczula Polska Agencja Atomistyki.

Co więcej, nie każdy powinien przyjmować jodek potasu. Przeciwskazaniami są:

  • nadwrażliwość na substancję czynną lub pomocniczą,
  • opryszczkowate zapalenie skóry Duhrina,
  • nadczynność tarczycy,
  • zapalenie naczyń hipokomplementemią.

Nie zaleca się także podawanie specyfiku osobom 40 plus.

– Jodek potasu jest podawany wyłącznie po to, żeby zablokować tarczycę przed pierwiastkiem radioaktywnym, który mógłby być przez nią wchłaniany, a jest rakotwórczy – tłumaczy Polskiej Agencji Prasowej dr Paweł Grzesiowski, specjalista pediatra, immunolog, ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej ds. zagrożeń epidemicznych.

Dodaje, że nieuzasadnione przyjmowanie jodku potasu może doprowadzić do: niedoczynności tarczycy, podrażnić układ pokarmowy, wywoływać reakcje alergiczne. Mogą pojawić się takie objawy, jak bolesny obrzęk ślinianek, katar, zaburzenia żołądkowo-jelitowe, wymioty, skórne objawy uczuleniowe, wysypka, swędzenie, wyprysk, u chorych na gruźlicę może spowodować zaostrzenie objawów choroby.

Jeżeli ktoś nadal się obawia promieniowania, powinien skorzystać z najnowszej mapy radiacyjnej Polski. Zarządza nią Państwowa Agencja Atomistyki  i pokazuje bieżące wskazania stacji wczesnego wykrywania skażeń promieniotwórczych.

Za te pomiary odpowiada ponad 70 przyrządów pomiarowych, w tym z 40 stacji wczesnego wykrywania skażeń promieniotwórczych.

Żeby poznać aktualną sytuację, trzeba wejść na tę stronę internetową i wybrać „stacje PMS” oraz „moc dawki”. Następnie można ustawić konkretny zakres dat oraz wskazać lokalizację, aby dowiedzieć się wszystkiego o braku zagrożenia (https://monitoring.paa.gov.pl/maps-portal/). Bo – zaznaczmy to jeszcze raz – nie ma obecnie żadnego zagrożenia jądrowego.

 



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Fizol 06.10.2022 01:31
Komentarz zablokowany

sprzątam śmieci 06.10.2022 10:03
Nie strasz ruski kacapie bo się zes rasz. Admin domroboty!

proste 05.10.2022 14:05
Profilaktycznie się po prostu nie da.

Zdzislaw Dyrman zasadniczo 05.10.2022 13:53
Jak rząd mówi nie brać to znaczy trzeba obowiązkowo brać zasadniczo

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: a'propos Treść komentarza: Z dziennikarskiego punktu widzenia to świetny przykład tego, jak lokalna polityka miesza się z ideologią. Lista patronów honorowych robi wrażenie – od prezesa PZŁ po wiceministra obrony narodowej. To pokazuje, że myśliwi mają ogromne wpływy na samej górze. Dla małego Gryfina taka logistyka to sukces wizerunkowy, ale koszty społeczne mogą być spore. Miasto ewidentnie pęka na pół między tradycjonalistami a młodym pokoleniem, które na "kulturę łowiecką" patrzy już tylko przez pryzmat cierpienia zwierząt. Ten podział będzie się tylko pogłębiał. Data dodania komentarza: 4.07.2026, 17:26 Źródło komentarza: Burmistrz myśliwy, to na miejskim boisku też myśliwi. Kultura łowiecka, czy kultura śmierci? Autor komentarza: ciekawe Treść komentarza: Najciekawsze w tym wszystkim jest to, jak duży procent ogółu stanowi sama autostrada A4. Ponad 8 procent wszystkich wykroczeń w jednym miejscu! To pokazuje, że albo oznakowanie tego odcinka kuleje i kierowcy nie wiedzą, że są mierzeni, albo po prostu ignorują znaki, licząc na "koleżeński" margines błędu, który w systemach automatycznych przecież nie istnieje. Data dodania komentarza: 4.07.2026, 17:24 Źródło komentarza: Rekordowe mandaty z odcinkowego pomiaru prędkości. Gdzie kierowcy wpadają najczęściej Autor komentarza: analityk Treść komentarza: Te dane PIE idealnie pokazują to, co widzimy na rynku nieruchomości od lat. Deweloperzy nie bez powodu budują głównie mikrokawalerki i mieszkania dwupokojowe. Jeśli ponad 1/3 rynku to single, to zapotrzebowanie na duże, wielopokojowe domy pod miastem drastycznie spadnie na rzecz dobrze skomunikowanych lokali w centrach. Do tego dochodzi kwestia opieki społecznej – za 20-30 lat te osoby jednoosobowe przejdą na emeryturę i państwo będzie musiało stworzyć zupełnie nowy system wsparcia dla seniorów, którzy nie mają bliskiej rodziny na miejscu. To gigantyczne wyzwanie budżetowe. Data dodania komentarza: 4.07.2026, 17:22 Źródło komentarza: Polaków ubywa, ale mieszkań przybywa. Jak single i pary bez dzieci zmieniają nasz rynek Autor komentarza: Jola Treść komentarza: I co w tym dziwnego? Ludzie po prostu chcą najpierw żyć na własny rachunek, a nie pchać się w kredyty i pieluchy przed trzydziestką. Data dodania komentarza: 4.07.2026, 17:04 Źródło komentarza: Polaków ubywa, ale mieszkań przybywa. Jak single i pary bez dzieci zmieniają nasz rynek
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama