Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 12 września 2026 23:25
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Piwo zero procent podbija polskie grille. Badanie WEI dowodzi że bezalkoholowe to już nie kompromis

Letni grill bez kropli alkoholu? Jeszcze dekadę temu taki scenariusz uchodziłby za towarzyskie faux pas i totalną fikcję. Najnowszy raport Warsaw Enterprise Institute bezlitośnie obala stare mity: piwo z dopiskiem „zero” przestało być awaryjną opcją dla uwięzionych za kółkiem kierowców, stając się pełnoprawnym i w pełni świadomym wyborem milionów Polaków.
Piwo zero procent podbija polskie grille. Badanie WEI dowodzi że bezalkoholowe to już nie kompromis
NoLo, czyli grill bez alkoholu!

Autor: Canva

Źródło: Canva

Coraz więcej Polaków wybiera przy grillu piwo bez procentów. Badanie WEI pokazuje, że „zero” przestaje być kompromisem.

Letni grill bez alkoholu? Jeszcze niedawno dla wielu brzmiałoby to jak towarzyska fikcja. Najnowsze badanie Warsaw Enterprise Institute oraz Maison & Partners pokazuje jednak, że zwyczaje Polaków wyraźnie się zmieniają. Piwo bezalkoholowe coraz częściej trafia na stoły nie jako awaryjny wybór dla kierowcy, ale jako normalna alternatywa dla alkoholu.

Z raportu „Piwo bezalkoholowe – opinie, postrzeganie, zwyczaje” wynika, że 64 procent Polaków uznaje piwo zero za dobrą alternatywę dla napojów alkoholowych. Jeszcze więcej, bo 66 proc. badanych, uważa, że może ono pomagać w ograniczaniu picia alkoholu.

Ochłoda, kierowcy i świadomy wybór

Powody są bardzo praktyczne. Prawie połowa badanych, 48 proc., sięga po piwo bezalkoholowe dla ochłody. Wśród osób, które przyjeżdżają samochodem, 59 proc. wybiera napoje bezalkoholowe, żeby bezpiecznie wrócić do domu. To pokazuje, że zmiana nie dotyczy wyłącznie mody, ale też codziennych decyzji podejmowanych przy rodzinnym stole, na działce, nad jeziorem czy właśnie podczas letniego grilla.

Co ciekawe, według badania aż 89 proc. osób pijących piwo zero deklaruje, że po jego wypiciu nie odczuwa już potrzeby sięgnięcia po alkohol. Z kolei 55 proc. badanych twierdzi, że stara się ograniczać spożycie alkoholu, a 21 proc. deklaruje całkowitą abstynencję.

Presja na alkohol słabnie

– Badanie pokazuje wyraźną zmianę obyczajów wokół alkoholu. Słabnie dawna presja, by przy wspólnym stole koniecznie sięgnąć po procenty, a coraz więcej osób spokojnie wybiera niepicie. Polacy wpisują się w szerszy, międzynarodowy zwrot ku ograniczaniu spożycia alkoholu – komentuje Andrzej Strojny, główny analityk Warsaw Enterprise Institute.

Ten trend ma już swoją nazwę: NoLo, czyli no low alcohol – brak alkoholu albo jego niska zawartość. Według badania dostrzega go w swoim otoczeniu 39 proc. społeczeństwa, najczęściej osoby młode i kobiety.

Zmiana przyzwyczajeń konsumentów zbiega się z coraz ostrzejszą dyskusją o ograniczaniu sprzedaży alkoholu. W Ministerstwie Zdrowia trwają prace nad nowelizacją ustawy o wychowaniu w trzeźwości. Projekt zakłada między innymi zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach paliw oraz ograniczenia w sprzedaży internetowej. Równolegle kolejne samorządy decydują się na nocną prohibicję.

Piwo zero przestało być niszą

Przedstawiciele WEI przekonują jednak, że najważniejsza zmiana dokonuje się oddolnie – nie przez zakazy, ale przez decyzje samych konsumentów.

– Jak widać Polacy sami ograniczają spożycie alkoholu i robią to skuteczniej niż niejedna regulacja. Na rosnącą świadomość społeczną na temat negatywnych skutków spożycia alkoholu rynek odpowiada szeroką ofertą piw 0. Zamiast sięgać po kolejne zakazy w formie nocnej prohibicji czy niezapowiedziane podwyżki akcyzy, państwo powinno wspierać te pozytywne, oddolne zmiany – podkreśla Piotr Palutkiewicz, prezes Warsaw Enterprise Institute.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Basia 12.07.2026 15:21
Wreszcie schodzi ze mnie ta presja, żeby pić z facetami przy stole. Piję zero i bawię się tak samo dobrze.

A. Żmijewski 12.07.2026 13:16
Zasadniczo picie pyr pyr alkoholu w coraz większe upały to nie jest dobty pomysł pyr pyr pyr. Nic dziwnego że wybiera się piwo bezalko pyr pyr

Andrzej Tumanowicz ha ha ah 12.07.2026 07:21
TO NAPÓJ PIWOPODOBNY HA HA AHA PIWO WEDLE DEFINICJI TO NAPÓJ FERMENTOWANY HA HA AH

Kazik 12.07.2026 10:28
Kolejny nieuk. Piwo bezalkoholowe te jest napojem fermentowanym.

Zdzislaw Dyrman zasadniczo 12.07.2026 04:06
Piwo 0 procent zasadniczo to profanacja tego złotego trunku zasadniczo. Bo jak pijem to pijem do dna Pyr pyr Ajwaj i ja taką mam koncepcje zasadniczo i to jest dobra ta koncepcja zasadniczo

znawca piwa 12.07.2026 09:42
Dyrman bredzisz. Przecież piwo bezalkoholowe robi się tak samo jak alkoholowe. Tylko wcześniej gasi się fermentację. Taka drobna różnica. Ma ten sam smak i właściwości. Tylko nie ma dużo alkoholu. A to problem tylko alkoholików

duży procent 11.07.2026 23:46
Frapujące jest to 89 % osób, które po wypiciu zerówki nie czują potrzeby sięgania po alkohol. To jasno pokazuje, że w rytuale picia piwa gigantyczne znaczenie ma sam nawyk, trzymanie butelki, smak goryczki i kontekst towarzyski, a nie tylko sam etanol. Trend NoLo, o którym wspomina badanie, będzie rósł, bo młodsze pokolenia stawiają na work-life balance i zdrowie. Państwo powinno stymulować ten sektor ulgami, a nie tylko myśleć o kolejnych restrykcjach handlowych na stacjach paliw.

spragniony własnie 11.07.2026 20:26
Dla mnie rewelacja, szczególnie w upały. Zimne piwko zero chłodzi genialnie, a głowa rano jest czysta. Rabarbar i borówkę właśnie...

Neno 11.07.2026 18:55
Za duźo zer

Kapitan kolba 11.07.2026 14:42
Lampart, pole kukurydzy i zniknięcie 26-latka. Co stało się w Gryfinie?

popieram 11.07.2026 14:03
Te dane z raportu WEI idealnie pokrywają się z tym, co widzimy na półkach sklepowych. Zmiana paradygmatu konsumpcji z czysto odurzającego na funkcjonalny (ochłoda, smak) to potężny krok naprzód. Bardzo trafna uwaga prezesa instytutu odnośnie tego, że oddolne zmiany konsumenckie działają o niebo lepiej niż wprowadzanie nocnej prohibicji czy sztuczne windowanie akcyzy przez Ministerstwo Zdrowia. Ludzie chcą mieć wybór, a szeroka oferta rynkowa piw 0 procent ten wybór ułatwia bez poczucia wykluczenia społecznego.

Iwona 11.07.2026 13:37
I super, w końcu normalność. Sam kupuję zero na grilla i nikt już krzywo nie patrzy jak dawniej.

obserwator nadodrzański 11.07.2026 13:36
Moda modą, a stare przyzwyczajenia to mocne przyzwyczajenia.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Mrówka
Reklama
Reklama
Reklama